sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Pozwał gazetę za "polski obóz koncentracyjny na Majdanku"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 sierpnia 2011, 19:23
Autor: Rafał Panas

Dziennikarka niemieckiego dziennika "Die Welt” pisząc o Majdanku, znów nazwała go "polskim obozem
Dziennikarka niemieckiego dziennika \"Die Welt” pisząc o Majdanku, znów nazwała go \"polskim obozem

Jesienią powinien się zacząć proces wytoczony przez mieszkańca Świnoujścia niemieckiemu dziennikowi "Die Welt”. Za nazwanie Majdanka w Lublinie "polskim obozem koncentracyjnym” żąda 500 tys. zł na cel charytatywny.

– Niemcy mają nas w głębokim poważaniu. Trzeba z tym raz na zawsze zrobić porządek – mówi Zbigniew Osewski.

>> Żąda 500 tys. zł od "Die Welt" za "polski obóz koncentracyjny na Majdanku"

Wszystko zaczęło się trzy lata temu. Dziennikarka niemieckiego poważnego dziennika "Die Welt” pisząc o Majdanku, nazwała go "polskim obozem koncentracyjnym”. Początkowo procesem niemieckiemu dziennikowi groziło polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Jednak dało się udobruchać przeprosinami "Die Welt”.

Historia oburzyła jednak Zbigniewa Osewskiego ze Świnoujścia, który dwa lata temu pozwał wydawcę "Die Welt” – za "szkalowanie Polski”. Zażądał przeprosin dla siebie i wszystkich Polaków oraz 500 tys. zł zadośćuczynienia na ośrodek szkolno-wychowawczy w Świnoujściu.

– Proces powinien zacząć się jesienią, czekamy na wyznaczenie terminu – mówi Lech Obara, olsztyński prawnik, który bezpłatnie pomaga Osewskiemu.

Proces będzie się toczył w Polsce. Początkowo Sąd Okręgowy w Warszawie chciał, żeby sprawę rozpatrzył sąd niemiecki, bo do wyrządzenia szkody doszło w redakcji w Berlinie. Jednak Sąd Apelacyjny uznał zażalenie Obary. Uwzględnił, że Osewski ma szczególne powody, żeby wytoczyć proces: jego dziadek zginął w obozie w Stutthof, a drugi uciekł z obozu w Essen.

– To dobrze, że sprawą zajmie się nasz sąd, bo zakładam, że wrażliwość polskich sędziów jest większa w tej materii – tłumaczy Obara. Proces zacznie się po dwóch latach od złożenia dokumentów, m.in. dlatego że tłumaczenie na niemiecki 50 stron pozwu trwało osiem miesięcy.

Tymczasem w lutym tego roku ta sama autorka w tym samym dzienniku znowu napisała o "polskim obozie koncentracyjnym”. Tym razem w kontekście dzieci deportowanych przez hitlerowców z Francji.

– To znaczy, że przeprosin nie było. Ja sobie obiecałem, że będę piętnował nieprawdę w imię ludzi pomordowanych w obozach i prawdy o historii. Gdyby nie obozy, to miałbym szczęście poznać dziadka, a drugi pewnie żyłby dłużej – mówi Zbigniew Osewski.

Nie przekonuje go tłumaczenie, że w stwierdzeniu "polskie obozy koncentracyjne” chodzi o geograficzne położenie. – Każdy powinien być wyczulony w tej sprawie, a szczególnie Niemcy – stwierdza Osewski. I zastanawia się, czy po lutowym artykule zażądać większych pieniędzy od wydawcy "Die Welt”.

– Stwierzenia o "polskich obozach koncentracyjnych” wynikają z ignorancji i niewiedzy. Trzeba walczyć z takimi kłamstwami, być może droga sądowa jest dobrym sposobem. Do tej pory były wysyłane sprostowania, ale jak widać to nie jest zbyt silna broń w walce. Sąd wydaje się właściwym kolejnym krokiem – ocenia Agnieszka Kowalczyk, rzecznik prasowy Państwowego Muzeum na Majdanku.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Mosad
slawek
bimberbaum
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Mosad
Mosad (9 sierpnia 2011 o 15:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Za tym wszystkim stoi CHEMICZNY DONEK.
Rozwiń
slawek
slawek (9 sierpnia 2011 o 15:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawe ile ci płacą za takie wpisy .
Rozwiń
bimberbaum
bimberbaum (9 sierpnia 2011 o 13:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='antymoher' timestamp='1312887912' post='512490']
kolejny zawszony sPISkowiec skłóca nas z europą
[/quote]
To jest WERMACHT zydzie.
Rozwiń
antymoher
antymoher (9 sierpnia 2011 o 13:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kolejny zawszony sPISkowiec skłóca nas z europą
Rozwiń
Igor
Igor (9 sierpnia 2011 o 11:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brawo !!! Takich obywateli nam trzeba. Popieram w 100 % !!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!