poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

Praca w Lublinie: Miliony na staże i szkolenia dla bezrobotnych

Dodano: 13 czerwca 2016, 14:19

– Nasza fundacja skupia się na pomocy młodzieży z ośrodków wychowawczych i zakładów poprawczych – mówi Jacek Lis z Fundacji Sempre a Frente<br />
– Nasza fundacja skupia się na pomocy młodzieży z ośrodków wychowawczych i zakładów poprawczych – mówi Jacek Lis z Fundacji Sempre a Frente

Szkolenia, płatne staże, doradztwo zawodowe – Wojewódzki Urząd Pracy podpisał pierwsze umowy na realizację projektów dla m.in. bezdomnych, niepełnosprawnych i młodzieży w wieku 15-18 lat. W pierwszym etapie będzie mogło z nich skorzystać nawet 600 osób.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

– Ten konkurs realizujemy w kilku etapach. Na pierwszy przeznaczyliśmy 17 mln zł. Na całość, po podpisaniu pozostałych umów, pójdzie 50 mln zł – mówi Małgorzata Sokół, dyrektor WUP w Lublinie. – W tym momencie mamy ok. 104 tysiące osób bezrobotnych z czego ok. 43 proc. to osoby długotrwale bezrobotne. To do nich kierujemy ten projekt.

Dyr. Sokół podkreśla, że w województwie lubelskim wskaźnik bezrobocia wyraźnie spada.

– W ostatnich miesiącach odnotowaliśmy spadek o ok. 20 proc. To dowód na to, że rynek się zmienia – mówi Sokół. – Jest bardzo dużo miejsc pracy, na które pracodawcy nie mogą znaleźć chętnych. Mamy więc nadzieję, że pomożemy bezrobotnym w przebranżowieniu, tak by mogli dopasować się do aktualnej sytuacji na rynku pracy – dodaje.

Umowy z WUP podpisały na razie Fundacja Sempre a Frente, Lubelska Szkoła Biznesu, Fundacja Inicjatyw Menadżerskich, Lubelski Ośrodek Samopomocy, Fundacja „Liderzy Sukcesu” i spółka Consultor. Każda z instytucji zajmie się ok. setką bezrobotnych, z czego ok. 40 proc. musi znaleźć zatrudnienie.

– Planujemy objąć projektem ok. 120 osób. Lada dzień ruszy nabór – mówi Monika Grodzka z Lubelskiego Ośrodka Samopomocy. – Oferujemy doradztwo indywidualne, szkolenia zawodowe np. dla pracowników ochrony, a także szkolenia ICT czyli z umiejętności cyfrowych dotyczących np. baz danych. Działamy głównie z myślą o osobach niepełnosprawnych, które będą mogły pracować w domu.

– Nasza fundacja skupia się na pomocy młodzieży m.in. z ośrodków wychowawczych i zakładów poprawczych – mówi Jacek Lis z Fundacji Sempre a Frente. – To nie są łatwi uczestnicy, wielu z nich rezygnuje w trakcie szkolenia. Musimy więc przygotować ciekawą ofertę.

Chodzi m.in. o płatne trzymiesięczne staże, szkolenia czy wsparcie psychologa. – Nie chcemy im niczego narzucać, przygotowujemy plan pod ich indywidualne preferencje – dodaje Lis.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
szer
(26) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 lipca 2016 o 11:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
w innych miastach też oferują takie rozwiązania, ale z autopsji wiem,że najlepiej jednak znaleźć staż który nam odpowiada w 100 %. tak jest właśnie z moim stażem w impelu. dużo się uczę, robię wszystko tak jak inni , a nie tylko patrzę. polecam każdemu to miejsce :) nawet jeśli oznacza to wyjazd do wrocławia ;)
Rozwiń
Gość
Gość (15 czerwca 2016 o 09:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szkolenia, płatne staże ?- pierwsze słyszę! Żadna z tych dam, że już inaczej nie napiszę nawet mi nic nie zaoferowały... Kiedyś słyszałem, od pewnej osoby w kancelarii na parterze, że jak MUP nie zrealizuje środków dla bezrobotnych na szkolenia i kursy to te pieniądze nie przepadają ale też i nie przechodzą na następny rok jako pomoc dla bezrobotnych. Wtedy o losie takich pieniążków na szkolenia decyduje placówka, która powierzoną kwotę może dysponować na swój własny użytek - remonty, komputery, premie uznaniowe za siedzenie na stołku, doposażenie stanowiska w materiały biurowe i temu podobne... Któż nie chciałby premii za brak odpowiedzialności, którą zrzuca się na bezrobotnego albo na pracodawcę, wartościowego bonu podarunkowego za ciągłe bieganie z pokoju do pokoju w czasach gdy mail to podstawa komunikacji, któż nie chciałby premii uznaniowej za nic nie robienie... Za Żuka pewne grono grubych bab okupują stołki i jak za komuny przykleiły się do funkcji, piją kawę, obcesowym wzrokiem już od rana piłują pazury, to są doradcy zawodowi którzy zbywają petenta w pięć minut nic nie oferując i puszczając ludzi z kwitkiem.
Rozwiń
szer
szer (14 czerwca 2016 o 13:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wyj....li mojego posta bo co? Napisałem prawdę?
Rozwiń
Gość
Gość (14 czerwca 2016 o 13:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wskaźnik bezrobocia a liczba bezrobotnych robi różnicę.Rzeczywiście spadek osób bezrobotnych w urzędach może sięgać 20 procent.Natomiast spadek wskaźnika bezrobocia nie osiąga tej liczby.
Rozwiń
twick
twick (14 czerwca 2016 o 10:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Potrzeba młodych ludzi bez zawodu do łatania braków. Nie mogą oni wiele zarobić i nade wszystko nie wolno pozwolić im na ciągłość pracy. Oni muszą zdechnąć przed nabyciem jakichkolwiek praw socjalnych i rentowych. Muszą zdechnąć na długo przed ukonczeniem 67 lat. To jest główne założenie zwyrodnialców i zdrajców RP.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (26)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!