poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

Pracownice sanepidu oskarżone, skusiły się na słodycze i kawę (wideo)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 maja 2010, 17:16
Autor: (er)

Prokuratura oskarżyła dwie pracownice lubelskiego sanepidu o przyjęcie łapówki: w zamian za koszt ze słodyczami i kawą napisały pozytywny protokół z kontroli lokalu gastronomicznego.

Na ławie oskarżonych zasiądzie Beata Ś. z ponad 20-letnim stażem pracy w sanepidzie i Katarzyna M., która pracuje tam ponad 10 lat.

Pod koniec lipca ub. roku kobiety pojechały na kontrolę lokalu w Krzczonowie. Właściciel starał się o zgodę sanepidu na otwarcie. Kontrolerki napisały w protokołach, że lokal spełnia wymagania sanitarne. W sanepidzie przygotowano już odpowiednie zezwolenie.

– Dostałem anonimowy donos o tym, że kontrola była przeprowadzona nieprawidłowo. Powtórnie wysłałem tam swoich inspektorów – tłumaczył Paweł Policzkiewicz, szef lubelskiego sanepidu, tuż po zatrzymaniu jego pracownic.

Dwie kolejne kontrole stwierdziły w lokalu szereg uchybień. Trzecia przeprowadzona pod koniec sierpnia ub. roku nie miała już zastrzeżeń.

26 sierpnia policjanci zatrzymali pracownice sanepidu, które pierwsze kontrolowały lokal. – Zostały oskarżone o przyjęcie słodyczy i kawy wartych 60 zł w zamian za poświadczenie nieprawdy w protokole z kontroli – mówi Dorota Kawa, zastępca prokuratora rejonowego w Lublinie.

Katarzyna M. przyznała na przesłuchaniu, że kosz delikatesowy przyjęła, ale w protokole z kontroli napisała prawdę. Beata Ś. zaprzeczała, że wzięła łapówkę, choć przyznała, że protokół odbiegał od prawdy.

Zobacz archiwalny film na temat korupcji w lubelskim sanepidzie:


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
crx
Gość
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (6 maja 2010 o 13:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie wazne ile zatrulo. Wazne jest ze w Polsce wciaz mozna zalatwic cos za czekoladki dla Pani Zosi, kawe dla kierowniczki butelke koniaku. To jest lapowka i koniec. Nie ma zadnych podziekowan dowoow wdziecznosci. Kazdy robi swoje a jak pani z sanepidu wypadnie robic kontrole u znajomych to powinna o tym poinformowac.
Rozwiń
crx
crx (6 maja 2010 o 12:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ja mam pytanie?Ile osób zatruło się w wyniku nieprawidłowej kontroli?I TO DONOSICIELSTWO -tak ganione w komuniźmie, a teraz to się nazywa "obywatelską postawą".Oj POLSKO,POLSKO -NIE MA DLA CIEBIE RATUNKU -Masz takich synów i córki.......
Rozwiń
Gość
Gość (6 maja 2010 o 09:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
~ania~ napisał:
Bardzo dobrze,
Należy wyrywać te skorumpowane chwasty co szkodzą uczciwym firmom.Należy zając sie puławskim sanepidem b bo tam też jest wiele tego badziewia.

Tak jest! Popieram w 100%. Tam to dopiero by się znalazło.
Rozwiń
Gość
Gość (6 maja 2010 o 09:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jaki kraj takie łapówki...
Rozwiń
~ania~
~ania~ (6 maja 2010 o 07:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo dobrze,
Należy wyrywać te skorumpowane chwasty co szkodzą uczciwym firmom.Należy zając sie puławskim sanepidem b bo tam też jest wiele tego badziewia.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!