wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Pracownicy okradli swojego szefa na 80 tys. zł

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 czerwca 2013, 11:11
Autor: opr. łm

Mężczyźni pracowali w firmie, która zajmowała się dystrybucją żarówek ledowych. W ciągu roku ukradli towar na 80 tys. złotych.

Dwaj pracownicy firmy kradli od ponad roku. - To mężczyźni w wieku 28 i 29-lat. Jeden z nich w marcu został zwolniony, drugi nadal pracował w tej firmie. Obaj przyznali się do kradzieży - mówi mł. asp. Andrzej Fijołek z lubelskiej policji.

Dodatkowo 29-latek będzie odpowiadał za podżeganie i paserstwo, Jak się okazało, kiedy został zwolniony namawiał swojego kolegę do kradzieży i odbierał od niego skradzione żarówki.

Za kradzież grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Ona
Ona
zenek
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Ona
Ona (13 lipca 2013 o 17:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ok okradli szefa ale może szef z góry okradał ich? Nikt o tym już nie pomyślał. W wielu prywatnych firmach na naszej kochanej lubelszczyźnie takie sytuacje to norma.. Najniższa krajowa, niepłacenie za urlopy, zwolnienia itp. o premiach czy nawet skromnych dodatkach okolicznościowych np. na święta już nie wspomnę a na nawet najmniejsze słowo sprzeciwu słyszymy: ''jak ci się nie podoba idź tam gdzie płacą za urlopy'' itp.. Kary od inspekcji pracy są śmiesznie małe i ''pracodawcy'' chętnie zapłacą nawet co roku taką karę niż urlopy itd.. bo dużo bardziej im się to opłaca. Chcieliby zarabiać miliony ale od siebie nawet niezbędnego minimum nie dają-żenada. A potem dziwić się że ludzie uciekają całymi rodzinami za granicę by żyć godnie..

Akurat oni mieli świetnego szefa. Znam temat dość dobrze. Sami też bardzo sympatyczni, aż nie chce się wierzyć.

Rozwiń
Ona
Ona (13 lipca 2013 o 17:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

a ile u tego szefa zarabiali,zatrudnieni na ułamek etatu?

Pracuję w tej firmie i nie zarabiali wcale mało. Wszyscy byli zatrudnieniu na umowę na czas nieokreślony, naprawdę mieli dobre warunki. W zimie obiadki, imprezki firmowe, premie, wszystko co chcieli. Wszyscy w firmie jakoś umieją docenić naprawdę dobrego szefa, ale magazyn to jednak bada idiotów, którzy wzajemnie się nakręcają. Picie i kradzieże w magazynie to norma, a wszystko dlatego że nikt ich do tej pory nie pilnował. Tych dwóch to bardzo sympatyczni ludzie, szkoda że akurat oni, naprawdę się zawiodłam.

Rozwiń
zenek
zenek (16 czerwca 2013 o 10:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ok okradli szefa ale może szef z góry okradał ich? Nikt o tym już nie pomyślał. W wielu prywatnych firmach na naszej kochanej lubelszczyźnie takie sytuacje to norma.. Najniższa krajowa, niepłacenie za urlopy, zwolnienia itp. o premiach czy nawet skromnych dodatkach okolicznościowych np. na święta już nie wspomnę a na nawet najmniejsze słowo sprzeciwu słyszymy: ''jak ci się nie podoba idź tam gdzie płacą za urlopy'' itp.. Kary od inspekcji pracy są śmiesznie małe i ''pracodawcy'' chętnie zapłacą nawet co roku taką karę niż urlopy itd.. bo dużo bardziej im się to opłaca. Chcieliby zarabiać miliony ale od siebie nawet niezbędnego minimum nie dają-żenada. A potem dziwić się że ludzie uciekają całymi rodzinami za granicę by żyć godnie..

Rozwiń
Gość
Gość (15 czerwca 2013 o 22:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Myśłę że jak mówi prawdę to trzeba go namierzyć i przyznanie się mamy jak znalazł. Toś skur.wielu pochwalił.

Rozwiń
jo emerytka
jo emerytka (15 czerwca 2013 o 17:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

a ile u tego szefa zarabiali,zatrudnieni na ułamek etatu?

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!