poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Pracownicy sanepidu bronią swojego szefa

Dodano: 1 grudnia 2011, 20:49
Autor: pit

 (Archiwum)
(Archiwum)

Podwładni powiatowego inspektora sanitarnego z Lublina nie chcą odwołania Pawła Policzkiewicza. W piśmie skierowanym do prezydenta przyznają, że za jego kadencji poprawiły się warunki ich pracy.

Kilka dni temu do Ratusza trafił wniosek wojewódzkiego inspektora sanitarnego o odwołanie Pawła Policzkiewicza, który kieruje powiatową stacją sanepidu w Lublinie. Janusz Słodziński, przełożony Policzkiewicza, jako powód podał "utratę zaufania”.

Głos w sprawie zabrali za pracownicy powiatowej stacji sanepidu, którzy nie rozumieją utraty zaufania Słodzińskiego do Policzkiewicza. W piśmie skierowanym do prezydenta Lublina twierdzą, że za jego rządów poprawiły im się warunki pracy. – Paweł Policzkiewicz wprowadził dwuosobowe kontrole, co poprawiło komfort pracy i przede wszystkim zmniejszyło nasze narażenie na sytuacje wywierania presji i prób dyktowania wyników kontroli, narażenie na zdarzające się próby przekupstwa – piszą pracownicy.

Janusz Słodziński nie konsultował decyzji o odwołaniu Policzkiewicza ze swoimi zwierzchnikami. – Zostaliśmy o sprawie powiadomieni, wojewódzki inspektor nie konsultował się z nami w tej sprawie. Nie ma takiego obowiązku – wyjaśnia Jan Bondar, rzecznik Głównego Inspektora Sanitarnego.

Ratusz uważa, że suche określenie "brak zaufania” we wniosku o odwołanie to za mało i zapowiada, że zwróci się do wojewódzkiego inspektora sanitarnego o szersze wyjaśnienia.

Sam Policzkiewicz przyznał, że nie jest w konflikcie ze swoim przełożonym, jednak musiał mu się tłumaczyć z tegorocznego startu w wyborach parlamentarnych. Kandydował na senatora jako kandydat niezależny.
Czytaj więcej o:
Gość
dzidzia
Sprawiedliwy
(23) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 grudnia 2011 o 19:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='xxx' timestamp='1322821954' post='565267']
"... Nie wiem czy wiecie że w lubelskim sanepidzie liczy sie to żeby z kazdej kontroli przyjść z mandatem, ..

nie rozumiem po co to, przecież pieniądze z mandatów są odprowadzane na konto urzędu wojewódzkiego, sanepidy nic nie dostają z tych pieniędzy,
Rozwiń
dzidzia
dzidzia (2 grudnia 2011 o 18:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niech sobie poszuka pracy w jakiejś knajpie, przecież do stołka nie jest przyklejony. Skoro zna przepisy, to będzie mógł pomóc właścicielom, żeby wszystkie wymagania bhp i sanepidu były należycie wypełnione.
Rozwiń
Sprawiedliwy
Sprawiedliwy (2 grudnia 2011 o 17:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Powiem tak, zapewne boli to te panie, które o 12 kończyły pracę, trzeba było je odwozić z pełnymi siatami po kontroli do domu bo obiad musiały nastawić, a teraz nie są w stanie przestawić się na uczciwy 8 godzinny dzień pracy, bardzo dobrze, koniec z fikcją!!!!
Rozwiń
xy
xy (2 grudnia 2011 o 13:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Macie rację z pismem wystąpiło kilku pracownikow Stacji, więc nie można mówić że "głos w sprawie zabrali pracownicy powiatowej stacji sanepidu". Znaczna część pracownikow powiatowej stacji nawet nie zna treści tego pisma i nie wie kto jest zredagowałi kto sie pod nim podpisał. Po co te kłamstwa!
Rozwiń
xxx
xxx (2 grudnia 2011 o 11:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dokładnie wniosek napisali lizusy, którym policzkiewicz daje co miesiąc pokaxne premie. Nie dajcie się oszukać policzkiewicz i słodziński to jedna banda, a tak naprawde to tracimy my zwykli ludzie. Nie wiem czy wiecie że w lubelskim sanepidzie liczy sie to żeby z kazdej kontroli przyjść z mandatem, i pracownicy są z tego rozliczani, a co gorsza jest jeszcze wyścig szczurów im większy mandat tym większe uznanie. 1/2 pracowników sanepidu jest na skarju wytrzymania przez tego pana. Więc się nie łudzcie że sanepid z kontroli wyjdzie bez niczego, zawze coś znajdą bo mają taki wymóg. A cały ten rozgłos kontrole, akcjie i wywiady były robione od początku pod wybory ale na szczęście mądrzy lublinianie nie wybrali go w wyborach. Jesteście naiwni swoje lody i tak kręci!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (23)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!