niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Pracownicy szpitala przy Kraśnickiej: Oddziałowa poniża nas przy chorych

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 stycznia 2010, 17:35

Mobbing zarzucają oddziałowej pielęgniarce jej podwładni. Zarzuty potwierdza inspekcja pracy. Oddziałowej broni jednak Okręgowa Izba Pielęgniarek i Położnych. Szkopuł w tym, że oskarżana jest tam zastępcą rzecznika odpowiedzialności zawodowej.

Konflikt wybuchł na oddziale urazów wielonarządowych w szpitalu przy alei Kraśnickiej w Lublinie. Personel zarzuca pielęgniarce oddziałowej m.in. poniżanie podwładnych przy pacjentach, niewłaściwe ustalanie grafików dyżurów, podnoszenie głosu.

– Jesteśmy przez nią zastraszane – mówią pielęgniarki. – Nie wyobrażamy sobie dalszej współpracy. Kilka koleżanek musi brać leki uspokajające przed dyżurem.

Personel podległy oddziałowej jak jeden mąż podpisał się pod skargą do dyrekcji: W ciągu kilku ostatnich lat przez oddziałową odeszło z pracy blisko 30 osób – podkreśliły pielęgniarki.

– Pracowałam tam ponad rok, nie była to moja pierwsza praca, ale z tak skandalicznym zachowaniem oddziałowej nie spotkałam się ani wcześniej, ani później – mówi nam jedna z osób, które odeszły.

Skarga na oddziałową powędrowała również do inspekcji pracy. – Kontrola potwierdziła, że na oddziałowa dopuściła się działań mających znamiona mobbingu – powiedział nadinspektor Waldemar Kawalec z Okręgowej Inspekcji Pracy w Lublinie.

Inspekcja wydała polecenie dyrekcji, żeby usunęła nieprawidłowości. A to w praktyce oznaczało zwolnienie oddziałowej z pracy lub przeniesienie jej na inne stanowisko. Zgodnie z procedurą, dyrektor szpitala zwrócił się w tej sprawie o opinię do Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w Lublinie. A Izba powiedziała "nie”.

– Dyrektor może się liczyć z naszą opinią, ale nie jest ona decydująca w tej sprawie – mówi Andrzej Tytuła, sekretarz Izby. Dlaczego, mimo poważnych zarzutów pracowników szpitala, OIPiP stanęła w obronie oddziałowej? – Nie chciałbym tego komentować – dodał sekretarz.
Jak ustaliliśmy, oddziałowa jest w Okręgowej Izbie Pielęgniarek i Położnych zastępcą rzecznika odpowiedzialności zawodowej i członkiem komisji etyki.

Co teraz zrobi szef szpitala? Dyrektor Ryszard Śmiech od piątku nie odpowiada na nasze pytania. A sama oddziałowa nie zgadza się z wysuwanymi wobec niej zarzutami.

– Sądzę, że wyniki kontroli inspekcji pracy nie są wiążące, bo nie zapytano mnie o zdanie. A przecież byłam wtedy w pracy – mówi pani Danuta.

Od 1 grudnia ub. roku przebywa na zwolnieniu lekarskim. – Z pewnych źródeł wiem, że kiedy wrócę do pracy będzie na mnie czekać wypowiedzenie. A ja nie czuję się winna. To wszystko są pomówienia – przekonuje oddziałowa.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
janka
historyk mobbingu 2
Gość
(45) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

janka
janka (27 stycznia 2010 o 22:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
IGŁAQ napisał:
ZGADZAM SIĘ ŻE PRZEŁOŻONY MA PRAWO ZWRAĆAC UWAGĘ I WYMAGAĆ , ALE KULTURA I ZASADY WSPÓŁŻYCIA MIĘDZY LUDZKIEGO MÓWIĄ ŻĘ JEST NA TO MIEJSCE I PORA .
A ZOSTAĆ SAMEJ Z 20 OSOBAMI PO URAZACH WIELONARZĄDOWUCH CZĘSTO PO SPOŻYCIU ALKOHOLU I AGRESYWNYCH NIE JEST TAK ŁATWO, BEZ LEKARZA DYŻURNEGO

MOŻE TO BYŁA JEDNORAZOWA WYPOWIEdź W CHWILI SŁABOŚCI CZY WIELE DOBRA MA ZAPRZEPAŚCIĆ JEDNA CHWILA trzeba sprawę dokładnie poznać.
Rozwiń
historyk mobbingu 2
historyk mobbingu 2 (27 stycznia 2010 o 21:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
vinc napisał:
Mam pewne wątpliwości. Skoro 30 osób odeszło z pracy z powodu mobbingu, czemu nikt nie poszedł z tym do SĄDU???? Ani PIP, ani Dyrektor nie są władni ocenić czy mobbing był, czy nie. Tylko i wyłącznie Sąd pracy. Pozatym można na tym wygrać troche pieniędzy odszkodowania. Po co wam prasa? Po co pisanie skarg? Niestety chyba wiem po co...... bo na oddziale mobbingu nie było i pielęgniary dobrze o tym wiedzą.

Popieram wypowiedź,oprócz słowa pielęgniary, coś tu nie gra ,chyba jest więcej winnych niż jedna osoba,jeśli się źle działo,notoryczny brak pielęgniarek i frustracje , należało to naprawić, a nie czekać, ąż się wszystko potoczy w złym kierunku, jak zwykle kłopoty z komunikacją, niestety przykładów nie brakuje, A chciało by się pracować w miłej atmosferze ; dobrze wykonywać pracę i w dobrych warunkach a przełożony był wymagający a jednocześnie kulturalny i ludzki , czy jest to w zasięgu tylko marzeń ???/??? :blink:
Rozwiń
Gość
Gość (24 stycznia 2010 o 21:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To na Kraśnickiej norma. To nie jedyny taki oddział.Inspekcja pracy miałaby tam co robić.Pielęgniarki są bezbronne i niech nie liczą na pomoc szefa, naczelnej czy dyrektora.Tu wyznaje się zasadę: im bardziej zastraszony i skłócony personel tym łatwiej nim rządzić. Patrz 1 piętro.
Rozwiń
telewidz
telewidz (23 stycznia 2010 o 20:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jutro tj. w niedzielę 24 stycznia 2010 roku

TVP3 info o godz.20.50 w cyklicznym programie

Młodzież Kontra czyli.......Pod ostrzałem

przekaże na żywo

spotkanie młodzieżówek partyjnych

z Panem Ryszardem Czarneckim, europosłem PiS

temat dyskusji: Wojna o Projekty Konstytucji

Gościowi można pocztą elektroniczną przesłać pytania

na adres: mk@mlodziezkontra.pl
Rozwiń
~gosc~
~gosc~ (23 stycznia 2010 o 19:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
PRZED X LATY PRACOWALAM NA ODDZIALE URAZOW....PRACA BYLA CIEZKA ALE PACJENCI ZADOWOLENI,CZESTO PO DLUGOTRWALYM LECZENIU WYMIENIALISMY NUMERY TELEFONOW.WTEDY JUZ RODZINY CHORYCH PYTALY MNIE CO SIE DZIEJE Z ODDZIALOWA....COZ MOGLAM POWIEDZIEC ABYLA MOIM PRZELOZONYM A JA JESZCZE MLODA NAIWNA..ALE PRZYSZEDL DZIEN GDZIE PANI ODDZIALOWA POKAZALA SWOJA NIEWIEDZE,NIEODPOWIEDZIALNOSC POPROSTU SWOJA GLUPOTE... STRACILA WIEC WIELE W NASZYCH OCZACH...JEDYNE CO JEJ POZOSTALO TO WALKA PRZEZ MOBBING!!!
TAK MUSZE PRZYZNAC ZE TO POTRAFILA.....

DLATEGO TEZ....DZIEWCZYNY JESTEM Z WAMI
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (45)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!