poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Pracownicy Telbud Lublin: Zapłaćcie nam za pracę!

Dodano: 16 lutego 2011, 19:23

Robotnicy pracujący dla Telbudu przyszli wczoraj całą grupą do Okręgowej Inspekcji Pracy w Lublinie.
Robotnicy pracujący dla Telbudu przyszli wczoraj całą grupą do Okręgowej Inspekcji Pracy w Lublinie.

Nie mamy za co żyć, bo nie dostaliśmy wypłaty za styczeń – poskarżyli się nam pracownicy firmy budowlanej Telbud Lublin. Grupą poszli wczoraj do inspekcji pracy. Mają dość proszenia o swoje pieniądze.

– Pomóżcie nam, sami jesteśmy bezradni – zaalarmowali nas wczoraj robotnicy pracujący w firmie Telbud w Lublinie. – Już od listopada ubiegłego roku zaczęły się kilkudniowe opóźnienia w wypłacie pensji. A za styczeń w ogóle nie dostaliśmy wynagrodzenia. Szefowie nie pokazali się na terenie budowy, nikt nam nie powiedział, kiedy dostaniemy pieniądze. Nie dojeżdżamy do pracy, bo nie mamy za co. Nie mamy na życie.

Robotnicy pracujący dla Telbudu przyszli wczoraj całą grupą do Okręgowej Inspekcji Pracy w Lublinie. Poskarżyli się na nieterminową wypłatę wynagrodzenia i na zaniedbania w zakresie BHP na budowie.

– Niezwłocznie przeprowadzimy tam kontrolę – zapowiada Krzysztof Sudoł, z-ca okręgowego inspektora pracy w Lublinie. – Sprawdzimy terminowość wypłaty wynagrodzeń i warunki pracy.

Telbud zatrudnia ok. 100 pracowników, m.in. cieśli, murarzy, zbrojarzy. Z informacji, które otrzymaliśmy wynika, że nikt nie dostał pensji. Firma prowadzi w tej chwilę budowę w Lublinie.

– Branża budowlana jest bardzo trudna. Jako wykonawca jesteśmy zależni od inwestora. Jeśli ten nam nie płaci, my nie mamy na wypłatę dla pracowników – tłumaczy Sławomir Kurek, prezes Telbudu. – Nie chcemy nikogo oszukać, zapłacimy, jak dostaniemy pieniądze. Ale nie może być też tak, że my spóźniamy się jeden dzień, a pracownicy robią strajk.

– Jeden dzień spóźnienia jest już podstawą do skargi. A tu nie chodzi o jeden dzień, ale o więcej. Pracownicy powinni dostać pensje najpóźniej do 10 lutego, takie są przepisy kodeksu pracy – odpowiada inspektor Sudoł.

– Owszem, branża budowlana jest trudna, ale nie wyobrażam sobie, żeby nie zapłacić ludziom pensji. Ja płacę w terminie – mówi Henryk Polak, szef lubelskiej firmy budowlanej Henpol.

Pracodawcy, który nie wypłaca w terminie pensji, grozi mandat od 1000 do 2000 zł. Sprawa może też trafić do sądu.

Nie płacą na potęgę

Problem zaległych pensji dramatycznie narasta. W 2010 roku aż 1026 osób poskarżyło się lubelskim inspektorom na brak wynagrodzenia za pracę. Kwota zaległych wynagrodzeń przekroczyła w naszym regionie aż 9 milionów złotych (rok wcześniej 2 mln zł). Niesolidnych pracodawców ukarano grzywnami na łączną kwotę 228 850 zł. W 23 przypadkach skierowano do prokuratury zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. – Ubiegły rok był pod tym względem rekordowy. Niestety, w tym roku też wpływa do nas wiele skarg na niesolidnych płatników pensji. Problem jest coraz większy – przyznają inspektorzy pracy.
Czytaj więcej o:
Zośka
Boss
wielbiciel teludu
(56) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Zośka
Zośka (3 marca 2011 o 15:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='janek' timestamp='1297929238' post='438339']
Firma Telbud jest powiązana z firmą Neptun, chyba nawet ci sami właściciele.
[/quote]
Tak oczywiście Telbud-Neptun jak również Delfin ( robią kanalizacje w Łęcznej i też mają duże problrmy - będzie to samo co na Willowej) to firmy WALCZAKA - może KTOŚ sie tym zainteresuje jak funkcjonują te firmy - ŚMIERDZI JAK CHOLERA!!!!!!!!!!!
Rozwiń
Boss
Boss (3 marca 2011 o 08:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Koledzy czy idziemy za czynem Grześka wszyscy na dżwig..? Proponuje w poniedziałek taka akcje.. Co wy nato..?
Rozwiń
wielbiciel teludu
wielbiciel teludu (2 marca 2011 o 18:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wyjaśnijcie mi taka rzecz mozna byc zajebiście zdesperowanym tak jak Grzesiek czy wszyscy mamy pójść w jego ślady włazić na dżwig żeby odebrać nasze wypracowane pieniądze ile można mydlić ludziom oczy Kurek ma w du*** nas i to że jest nam dłużny pieniądze ile trzeba czasu na to żeby je odebrać przecięż nas to nie obchodzi a on DUPEK tłumaczy że firma rozjebala się w 1 dzień KUREK TY Sku***SYNU Z LODZIEJU je***Y ODDAJ NAM KASE CWELU zanim wszyscy wejdziemy na dżwig
Rozwiń
niktnicniewie
niktnicniewie (2 marca 2011 o 06:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawe czy pan Walczak nie zawyżał cen materiałów;) To chyba jest działanie na szkodę własnej firmy;) coś Tu śmierdzi-) oj chyba ma wypchane kieszenie piniędzmi Interbud-u, niktnicniewie
Rozwiń
daffi
daffi (1 marca 2011 o 21:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
panowie trzeba nadal się upominać o kasę niema co odpuszczać
inter bud zapłacił kasę telbudowi wiec maja pieniądze MUSZA oddać wezmę dzieci i zonę i niech się kurek im tłumaczy dlaczego tatuś niedostali wypłaty bo te 40% na opląt nie starczylo a co jeść ja nie odpuszcze tych pieniedzy teraz emocje troche opadly MAM NADZIEJE ZE NIKT SIE NIE POGODZIL Z TA MYŚLĄ ZE NIGDY NIE ODZYSKA TEJ KASY BO MUSZA ODDAC WIELKA SENSACJA MUSIAŁA BYC ABY TELEWIZJA PRZYJECHALA NA BUDOWE BZRDZO DOBRZE ZE OPINIA PUBLICZNA COS WKONCU WIDZI ALE CO TRZEBA ZROBIC ZEBY JESZCE KUREK LEZAL I ROBIL POD SIEBIE PANOWIE NIE ZOSTAWIAJMY TAK TEGO DO PUKI NIE ODDADZĄ KASY NIE BEDA MIELI SPOKOJU ONI TELBUD MAJA PIENIADZE ALE NIECHCA DAC NIECHCA DAC ONI MUSZA TO ODDAC TRZEBA ICH GNĘBIĆ
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (56)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!