czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Pracownicy ZUS żądają podwyżek i nie tylko. Będą mieli więcej pracy

Dodano: 5 czerwca 2017, 16:30
Autor: Paweł Puzio

10 związków zawodowych działających w ZUS weszło w spór zbiorowy z pracodawcą. Żądają nie tylko podwyżek. – W związku z obniżeniem wieku emerytalnego, będziemy mieć do obsłużenia dodatkowo kilkaset tysięcy osób – tłumaczą związkowcy.

– Żądamy 150 złotych podwyżki od 1 czerwca z wyrównaniem od początku roku. W sumie do końca roku podwyżka ma wynieść łącznie 700 zł – mówi Regina Borkowska, przewodnicząca Komisji Zakładowej Solidarności w oddziale Biłgoraj. – Pracodawca przystał na 150 złotych, bo ma oszczędności z ubiegłego roku. Średnia płac w ZUS to obecnie 3020 zł brutto – dodaje.

– Zarząd ZUS nie ma wątpliwości: wynagrodzenia pracowników nie są wysokie i zasługują oni na to, żeby je podnieść. Ale podwyżka 700 zł nie jest do udźwignięcia ze względów budżetowych – tłumaczy Radosław Milczarski z biura prasowego ZUS. – Ze względu na brak możliwości spełnienia wszystkich postulatów organizacji związkowych, doszło do formalnego wszczęcia sporu zbiorowego – informuje.

Poza postulatami płacowymi związkowcy żądają także utrzymania poziomu zatrudnienia i sieci terenowych jednostek. Żądanie te jest także efektem propozycji wydłużenia godzin pracy. Szefostwo ZUS chce, aby w poniedziałek i czwartek zakład był czynny od 8 do 18. Dziś w takich godzinach ZUS pracuje tylko w poniedziałek.

– Postulat o utrzymaniu zatrudnienia to także efekt zmian w ustawie emerytalnej. W związku z obniżeniem wieku emerytalnego, będziemy mieć do obsłużenia dodatkowo kilkaset tysięcy osób – dodaje Regina Borkowska.

– Droga do strajku jest jeszcze daleka i nieprzesądzona. Podkreślę, że to nie pierwszy spór zbiorowy w ZUS – uspokaja Milczarski. I zapewnia: – Wszystkie nasze zadania są i będą wykonywane bez przeszkód, w tym terminowe wypłaty świadczeń.

Czytaj więcej o: Lublin ZUS
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(35) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (7 czerwca 2017 o 22:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie będą mieli więcej roboty, bo na głodowe emerytury nikt nie pójdzie. Będziemy zabierani z zakładów pracy przez karawany.
Rozwiń
Gość
Gość (6 czerwca 2017 o 23:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kilka lat temu (chyba 8) podawano, że średnia pensja w ZUS to 3400 zł brutto. Teraz mówią, że 3020 zł brutto. Fajna zmiana. A ja - jako obecny pracownik ZUS - powiem wam tylko tyle, że szeregowy pracownik z 10-letnim stażem pracy zarabia ok. 2200-2400 zł brutto. Tak - to nie pomyłka, takie są zarobki w ZUS. Kierownicy z tzw. młodego pokolenia otrzymują 3000-3500 zł brutto. Tylko centrala i ludzie będący tam "przez zasiedzenie" (czytaj: prawie emeryci pamiętający czasy sprzed reformy emerytalnej) mają w miarę fajne wynagrodzenia. A jeśli chodzi o możliwość pracy w ZUS: mieszkam w małej miejscowości, w której jest bezrobocie powyżej średniej krajowej. Nabory do ZUS są praktycznie cały czas, kandydaci do pracy w ZUS też są. Tylko, że większość z nich rezygnuje albo w momencie, gdy dowiaduje się ile będzie zarabiać, albo po max. 3 miesiącach pracy w tejże instytucji (nie rezygnują z powodu przepicia kawą czy przejedzenia pączkami). ZUS (i nie tylko) został zbiurokratyzowany do granic absurdu. Dopóki nasi rządzący nie zrozumieją, że wszelkie procedury należy uprościć, zlikwidować kolejkę osób do podpisania byle papierka, dopóty będzie potrzeba zatrudniania tak dużej ilości ludzi. I ci ludzie naprawdę się nie nudzą tylko wykonują paskudną papierkową robotę.
Rozwiń
Gość
Gość (6 czerwca 2017 o 18:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sądząc po niektórych komentarzach i głosach tutaj to chyba jednak pracownicy ZUSu mają wystarczająco dużo wolnego czasu w trakcie pracy.
Rozwiń
uiuii
uiuii (6 czerwca 2017 o 16:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
jak nie chcecie pracowac to ja mogę! i to taniej!
 idiota, parobek, niewolnik, jak masz ochotę za darmo pracować to idż jako wolontariusz np. do hospicjum, schronisk, kto ci kuźwa broni
Rozwiń
yuuy
yuuy (6 czerwca 2017 o 16:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
Ciekawe ile osób zwolnili jak podwyższali wiek emerytalny, ja nie mam pracy od 10 lat/ mam 59 lat/ i chętnie przyjmę każdą pracę i nie będę narzekać.
 guzik to kogo obchodzi, że nie masz co jesć, jedź do wałęsy, przecieć obiecywał luksusy
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (35)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!