Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

17 lipca 2014 r.
16:30
Edytuj ten wpis

Pracują jak na etacie, ale mają śmieciówkę. Kontrola w woj. lubelskim

122 17 A A

Pracują jak na etacie, ale mają tylko umowę-zlecenie albo o dzieło. W ub. roku inspekcja pracy skontrolowała 102 pracodawców w naszym województwie. Aż w 73 przypadkach inspektorzy wykryli nieprawidłowości dotyczące umów cywilnoprawnych.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
- To rutynowe kontrole albo prowadzone na podstawie skarg. W ub. roku wpłynęło 25 takich zgłoszeń. Inspektorzy w przypadku 338 pracowników zobowiązali pracodawców do przekształcenia umów cywilnoprawnych w umowy o pracę - mówi Katarzyna Fałek-Kurzyna, rzeczniczka Okręgowego Inspektoratu Pracy w Lublinie. - Nie wszyscy zastosowali się do naszych poleceń. W przypadku 29 osób, którym pracodawca nie przekształcił umowy, sprawa trafiła do sądu. Postępowania są w toku. 147 osób zrezygnowało z interwencji m.in. w obawie o utratę zajęcia.

Dlaczego brak etatu nie jest korzystny? Pracownicy zatrudnieni na podstawie umowy o dzieło nie mają ubezpieczenia zdrowotnego i emerytalnego. Nie mogą też korzystać z ochrony pracy, płacy ani urlopu. Składki ZUS pracodawca płaci tylko w przypadku umowy-zlecenia. Nieuczciwych pracodawców, którzy nadużywają umów cywilnoprawnych, nie brakuje m.in. w sektorze usług, handlu, przemyśle i budownictwie.

- Pracodawcy chcą w ten sposób zmniejszyć koszty utrzymania swoich firm i uniknąć formalności związanych z zatrudnieniem na etacie. Nie chcą kierować pracowników na badania lekarskie i szkolenia BHP. Nie chcą też płacić za urlop wypoczynkowy i ponosić kosztów choroby - zaznacza Katarzyna Fałek-Kurzyna.

- Pracownika zatrudnionego na umowę cywilno-prawną bardzo łatwo się pozbyć. To często spotykane w handlu czy budownictwie, gdzie jest bardzo duża rotacja, m.in. ze względu na sezonowość i nieregularność pracy. W przeważającej części przypadków dotyczy to małych firm, które obniżając koszty, walczą o utrzymanie na rynku. W większych przedsiębiorstwach naruszenia też się zdarzają, ale w mniejszym stopniu.

Gdy pracodawca zawiera umowę cywilnoprawną z pracownikiem, a ten pracuje jak na etacie, to mamy do czynienia z wykroczeniem. Grozi za nie grzywna do 30 tys. zł.

Kiedy umowa o pracę:

*praca świadczona jest osobiście na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem, praca jest wykonywana w sposób ciągły i na ryzyko pracodawcy *praca jest wykonywana w miejscu i czasie wskazanym przez pracodawcę, *za pracę wypłacane jest wynagrodzenie.

Komentarze 17

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
karka7 / 3 października 2014 o 11:11

Treść umowy zlecenia jest tak tworzona by nie podpaść kontrolującym. Jednak jeśli pracownik pracuje 8 godzin dziennie przez cały tydzień, to jest to umowa o pracę, prawda?

Avatar
karka7 / 23 września 2014 o 18:22

Niestety, teraz często tak to wygląda. A umowa zlecenie- http://umowazlecenie.podlasie.pl/umowa-zlecenie-a-urlop nie jest tak korzystna jak umowa o pracę.

Avatar
karka7 / 18 sierpnia 2014 o 18:47

Czyli na urlop ojcowski i tak nie mogą przejść? Prawda?

Avatar
karka7 / 15 sierpnia 2014 o 15:49

Urlop wychowawczy chyba im się nie należy? Jak to jest?

Avatar
Przemysław Leniak / 18 lipca 2014 o 11:33

Drogi kolego, może w swojej bujnej wyobraźni wymyślisz jeszcze inne rodzaje kar, łącznie z karą łagru np. Kij zawsze ma dwa końce. Firmy maja obowiązek płacić haracz na rzecz PFRON przy zatrudnieniu 25 pracowników na pełen etat, chyba że, uda im się zatrudnić osobę niepełnosprawną. Jak ma taką osobę zatrudnić mała firma budowlana? Haracz to ponad 2 tys. zł miesięcznie ( fundusz oczywiście jest państwowy). Kolejna rzecz, pip przy kontroli jest najbardziej zainteresowany, czy pracodawca odprowadza składki na FP i FGŚP. Młodzi ludzie nie mieli by szansy na umowę o pracę, gdyby wcześniej nie popracowali na umowę zlecenia czy umowę o dzieło. Nadużywanie tych umów jest karygodne, ale szukający pracy, wolą dostać więcej kasy na rękę, niż dzielić się nią z ZUS-em. Problem jest taki, że nie ma pracy, a jeżeli już jest to obłożona takimi daninami przy umowie o pracę, że nijak nie poradzą sobie z tym małe firmy. Więc gdzie jest wina i czyja? Może nie do końca pracodawców i pracowników. 

haracz?
zastanówmy się jeśli twoja firma zatrudnia 25 pracowników i powiedzmy że płacisz im po 1500 zł netto (w przykładzie nie chodzi mi o to by było realistycznie tylko by było jasno)
twój pełny koszt dla jednego pracownika to 2 484,80zł

w tym na FP czyli Fundusz Pracy 50,42 zł a na FGŚP 2,06 zł - raczej nie są to chyba zawrotne kwoty co?
25 pracowników to koszt 62 120 zł
jakoś przy tym te 2000 na PFRON nie sa chyba przerażającą kwotą co?

...
i raczej nie mów mi że pracownicy nie wypracowują tej kwoty - bo wypracowują nie tylko ją ale również i pensje dla szefów
...
ALE ALE ZOBACZMY CO BY SIĘ STAŁO GDYBYŚ TAK OKRADŁ TYCH SWOICH PRACOWNIKÓW
i zamiast  umowy o pracę zawarł z nimi umowę zlecenia
wypłata netto to nadal 1500 zł - pełny kszt pracodawcy to 2 448,10 zł
znaczy na jednym okradzionym pracowniku zarobiłeś 36.70 zł

36 zł 70 groszy - czy warto?
jak nazwać kogoś kto kradnie taką kwotę?
czy skończonym chujem będzie odpowiednio?

oczywiście możesz kombinować i kraść więcej...
będziesz wtedy większym złodziejem i większym chujem ale nic ponad to...

...
ok teraz pogadajmy o tym czemu nie ma pracy

widzisz żeby była praca np dla firmy budowlanej to taka firma musi mieć zamówienia
czyli musi być popyt na jej usługi lub produkty
skoro nie ma pracy to znaczy że nie ma i popytu
a dlaczego nie ma popytu?
a może dlatego że ludzie którzy mogliby zamówić usługi firmy budowlanej nie mają pieniędzy bo jakiś chuj ich okrada z pensji albo zawierając z nimi nieprawidłową umowę pozbawia ich możliwości uzyskania kredytu bankowego...
albo nie płacąc ZUS-u okrada jakichś emerytów którzy przecie też gdyby nie to mogliby sobie pozwolić nap na remont łazienki czy kuchni...
...
moim zdaniem tak to chyba jednak wygląda a nie że haracz straszny i sranie w banie
...
umowa zlecenia ani umowa o dzieło to nie są umowy na początek pracy
do tego są umowy na próbę i na czas określony
pzdr

 

haracz?
zastanówmy się jeśli twoja firma zatrudnia 25 pracowników i powiedzmy że płacisz im po 1500 zł netto (w przykładzie nie chodzi mi o to by było realistycznie tylko by było jasno)
twój pełny koszt dla jednego pracownika to 2 484,80zł

w tym na FP czyli Fundusz Pracy 50,42 zł a na FGŚP 2,06 zł - raczej nie są to chyba zawrotne kwoty co?
25 pracowników to koszt 62 120 zł
jakoś przy tym te 2000 na PFRON nie sa chyba przerażającą kwotą co?

...
i raczej nie mów mi że pracownicy nie wypracow... rozwiń

Avatar
ja / 18 lipca 2014 o 08:25

a przy okazji pieniądze z UE (a wcale nie ma ich tak wiele jak się niektórym wydaje) bynajmniej nie podtrzymują polskiej gospodarki...
odwrotnie ich wpływ jest zdecydowanie negatywny
po pierwsze to właśnie mechanizm projetkowo-kredytowy jest odpowiedzialny za spadek płac w Polsce
po drugie finansowanie z UE zawyża koszty każdego przedsięwzięcia nawet kilkunastokrotnie
w efekcie realnym beneficjentem "pomocy z UE" są banki które kredytują zawyżone koszty inwestycji niewielka grupa pośredników (np tych co zarobili przy budowie autostrad albo tych co piszą i kierują projektami) no i jeszcze producenci sprzętu dofinansowywanego - głównie Niemcy zresztą
...
w Polsce oprócz np. infrastruktury (nie zawsze potrzebnej - vide stadion Żuka który przecie by nie powstał gdyby UE nie dofinansowywała zbędnych i drogich monumentów głupoty) zostają kredyty do spłaty za tę infrastrukturę, zbankrutowane na projektowych interesach firmy lokalne i pracownicy z niskimi pensjami
...
ciekawe co by było gdyby fundusze UE policzyć po okresie rozliczeniowym i kontrolnym kiedy już naprawdę wiadomo ile ich wpłynęło ile wykorzystano i ile trzeba było oddać
nikt tego oczywiście nie robi bo przecie mogłoby się okazać jak jest naprawdę

Drogi kolego, może w swojej bujnej wyobraźni wymyślisz jeszcze inne rodzaje kar, łącznie z karą łagru np. Kij zawsze ma dwa końce. Firmy maja obowiązek płacić haracz na rzecz PFRON przy zatrudnieniu 25 pracowników na pełen etat, chyba że, uda im się zatrudnić osobę niepełnosprawną. Jak ma taką osobę zatrudnić mała firma budowlana? Haracz to ponad 2 tys. zł miesięcznie ( fundusz oczywiście jest państwowy). Kolejna rzecz, pip przy kontroli jest najbardziej zainteresowany, czy pracodawca odprowadza składki na FP i FGŚP. Młodzi ludzie nie mieli by szansy na umowę o pracę, gdyby wcześniej nie popracowali na umowę zlecenia czy umowę o dzieło. Nadużywanie tych umów jest karygodne, ale szukający pracy, wolą dostać więcej kasy na rękę, niż dzielić się nią z ZUS-em. Problem jest taki, że nie ma pracy, a jeżeli już jest to obłożona takimi daninami przy umowie o pracę, że nijak nie poradzą sobie z tym małe firmy. Więc gdzie jest wina i czyja? Może nie do końca pracodawców i pracowników. 

Drogi kolego, może w swojej bujnej wyobraźni wymyślisz jeszcze inne rodzaje kar, łącznie z karą łagru np. Kij zawsze ma dwa końce. Firmy maja obowiązek płacić haracz na rzecz PFRON przy zatrudnieniu 25 pracowników na pełen etat, chyba że, uda im się zatrudnić osobę niepełnosprawną. Jak ma taką osobę zatrudnić mała firma budowlana? Haracz to ponad 2 tys. zł miesięcznie ( fundusz oczywiście jest państwowy). Kolejna rzecz, pip przy kontroli jest najbardziej zainteresowany, czy pracodawca odprowadza składki na FP i FGŚP. Młodzi ... rozwiń

Avatar
Przemysław Leniak / 18 lipca 2014 o 07:52

a przy okazji pieniądze z UE (a wcale nie ma ich tak wiele jak się niektórym wydaje) bynajmniej nie podtrzymują polskiej gospodarki...
odwrotnie ich wpływ jest zdecydowanie negatywny
po pierwsze to właśnie mechanizm projetkowo-kredytowy jest odpowiedzialny za spadek płac w Polsce
po drugie finansowanie z UE zawyża koszty każdego przedsięwzięcia nawet kilkunastokrotnie
w efekcie realnym beneficjentem "pomocy z UE" są banki które kredytują zawyżone koszty inwestycji niewielka grupa pośredników (np tych co zarobili przy budowie autostrad albo tych co piszą i kierują projektami) no i jeszcze producenci sprzętu dofinansowywanego - głównie Niemcy zresztą
...
w Polsce oprócz np. infrastruktury (nie zawsze potrzebnej - vide stadion Żuka który przecie by nie powstał gdyby UE nie dofinansowywała zbędnych i drogich monumentów głupoty) zostają kredyty do spłaty za tę infrastrukturę, zbankrutowane na projektowych interesach firmy lokalne i pracownicy z niskimi pensjami
...
ciekawe co by było gdyby fundusze UE policzyć po okresie rozliczeniowym i kontrolnym kiedy już naprawdę wiadomo ile ich wpłynęło ile wykorzystano i ile trzeba było oddać
nikt tego oczywiście nie robi bo przecie mogłoby się okazać jak jest naprawdę

a przy okazji pieniądze z UE (a wcale nie ma ich tak wiele jak się niektórym wydaje) bynajmniej nie podtrzymują polskiej gospodarki...
odwrotnie ich wpływ jest zdecydowanie negatywny
po pierwsze to właśnie mechanizm projetkowo-kredytowy jest odpowiedzialny za spadek płac w Polsce
po drugie finansowanie z UE zawyża koszty każdego przedsięwzięcia nawet kilkunastokrotnie
w efekcie realnym beneficjentem "pomocy z UE" są banki które kredytują zawyżone koszty inwestycji niewielka grupa pośredników (np tych co zarobili przy budow... rozwiń

Avatar
Przemysław Leniak / 18 lipca 2014 o 07:38

Przepraszam czy Pan jest z innej planety pisząc swoje wywody ? Czy nie widzi Pan co się dziej z naszą rzeczywistością, w jaki stanie jest nasza gospodarka, jakie są długi i jak szybko rosną ? To co Pan napisała to ładnie brzmiący absurd, a wskazanie na brak egzekucji prawa jako główny problem istniejącego stanu rzeczy z zatrudnieniem na umowy cywilno-prawne jest niczym innym jak ignorancją ! Czy Pan może pracuje gdzieś na urzędzie ? Bo tak to mi wygląda ! Niech się Pan ekonomi pouczy to może zroumie Pan dlaczego jest jak jest ! Bo ta cała kwitnąca rzeczywistość, te widoczne zmiany na lepsze (drogi, dotacje na różnego rodzaju przedsięwzięcia), które może koją Pana czujność i dają poczucie dobrze funkcjonującego Państwa, są niczym innym jak tylko hologramem, który skończy się równo za pięć lat i wtedy będzie Pan marzył, żeby ludzie mieli byli jaką pracą nie ważne na jaką umowę. Za pięć lat konie z pieniążka z UE i wtedy Pan zobaczy, że nie dość, że król jest nagi to jeszcze obdarty ze skóry. Ciekawe czy wtedy też będzie Pan stosował swoje wywody o praworządności ! 

na jakim urzędzie znowu - piszę pod nazwiskiem ma konto na facebooku - wystarczy sprawdzić,,,
ekonomia nie daje odpowiedzi na pytanie dlaczego widzimy rzeczywistość tak a nie inaczej
...
proszę spojrzeć na RFN - tam jest mniej więcej tak jak to opisałem - czy uważasz że Niemcy są w złej kondycji ekonomicznej?
a podstawą ich sukcesu jest nic innego jak praworządność
bez niej jest tylko chuj dupa i kamieni kupa psze pana

na jakim urzędzie znowu - piszę pod nazwiskiem ma konto na facebooku - wystarczy sprawdzić,,,
ekonomia nie daje odpowiedzi na pytanie dlaczego widzimy rzeczywistość tak a nie inaczej
...
proszę spojrzeć na RFN - tam jest mniej więcej tak jak to opisałem - czy uważasz że Niemcy są w złej kondycji ekonomicznej?
a podstawą ich sukcesu jest nic innego jak praworządność
bez niej jest tylko chuj dupa i kamieni kupa psze pana

rozwiń
Avatar
wałęsającysięlech / 18 lipca 2014 o 07:20

NIEMA WOLNOŚCI BEZ SOLIDARNOŚCI !!!!! buchachacha

Avatar
:) / 18 lipca 2014 o 00:21

A może warto byłoby napisać, jakie konsekwencje spotykają pracodawce po wyroku sądowym? To naprawdę ciekawe. Mogę opisać na przykładzie mojego byłego szefa.

1. wypłata pieniędzy za zaległy urlop 3 lata wstecz.

2. Wypłata za niezapłacone nadgodziny

3 Opłata składek na ubezpieczenie społeczne 5 lat wstecz

To wszystko z odsetkami. Naprawdę było warto.

Zmówiliśmy sie w 5 osób i złożyliśmy wnioski do sądu pracy. Dołączyły sie do tego 3 osoby, które już nie pracowały. komornik wszedł, firma przestała istnieć, ale my w końcu dostaliśmy nasze wypłaty.

wielu pracodawców nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji...

A może warto byłoby napisać, jakie konsekwencje spotykają pracodawce po wyroku sądowym? To naprawdę ciekawe. Mogę opisać na przykładzie mojego byłego szefa.

1. wypłata pieniędzy za zaległy urlop 3 lata wstecz.

2. Wypłata za niezapłacone nadgodziny

3 Opłata składek na ubezpieczenie społeczne 5 lat wstecz

To wszystko z odsetkami. Naprawdę było warto.

Zmówiliśmy sie w 5 osób i złożyliśmy wnioski do sądu pracy. Dołączyły sie do tego 3 osoby, które już nie pracowały. komornik wszedł, firma przestała istni... rozwiń

Avatar
karka7 / 3 października 2014 o 11:11

Treść umowy zlecenia jest tak tworzona by nie podpaść kontrolującym. Jednak jeśli pracownik pracuje 8 godzin dziennie przez cały tydzień, to jest to umowa o pracę, prawda?

Avatar
karka7 / 23 września 2014 o 18:22

Niestety, teraz często tak to wygląda. A umowa zlecenie- http://umowazlecenie.podlasie.pl/umowa-zlecenie-a-urlop nie jest tak korzystna jak umowa o pracę.

Avatar
karka7 / 18 sierpnia 2014 o 18:47

Czyli na urlop ojcowski i tak nie mogą przejść? Prawda?

Avatar
karka7 / 15 sierpnia 2014 o 15:49

Urlop wychowawczy chyba im się nie należy? Jak to jest?

Avatar
Przemysław Leniak / 18 lipca 2014 o 11:33

Drogi kolego, może w swojej bujnej wyobraźni wymyślisz jeszcze inne rodzaje kar, łącznie z karą łagru np. Kij zawsze ma dwa końce. Firmy maja obowiązek płacić haracz na rzecz PFRON przy zatrudnieniu 25 pracowników na pełen etat, chyba że, uda im się zatrudnić osobę niepełnosprawną. Jak ma taką osobę zatrudnić mała firma budowlana? Haracz to ponad 2 tys. zł miesięcznie ( fundusz oczywiście jest państwowy). Kolejna rzecz, pip przy kontroli jest najbardziej zainteresowany, czy pracodawca odprowadza składki na FP i FGŚP. Młodzi ludzie nie mieli by szansy na umowę o pracę, gdyby wcześniej nie popracowali na umowę zlecenia czy umowę o dzieło. Nadużywanie tych umów jest karygodne, ale szukający pracy, wolą dostać więcej kasy na rękę, niż dzielić się nią z ZUS-em. Problem jest taki, że nie ma pracy, a jeżeli już jest to obłożona takimi daninami przy umowie o pracę, że nijak nie poradzą sobie z tym małe firmy. Więc gdzie jest wina i czyja? Może nie do końca pracodawców i pracowników. 

haracz?
zastanówmy się jeśli twoja firma zatrudnia 25 pracowników i powiedzmy że płacisz im po 1500 zł netto (w przykładzie nie chodzi mi o to by było realistycznie tylko by było jasno)
twój pełny koszt dla jednego pracownika to 2 484,80zł

w tym na FP czyli Fundusz Pracy 50,42 zł a na FGŚP 2,06 zł - raczej nie są to chyba zawrotne kwoty co?
25 pracowników to koszt 62 120 zł
jakoś przy tym te 2000 na PFRON nie sa chyba przerażającą kwotą co?

...
i raczej nie mów mi że pracownicy nie wypracowują tej kwoty - bo wypracowują nie tylko ją ale również i pensje dla szefów
...
ALE ALE ZOBACZMY CO BY SIĘ STAŁO GDYBYŚ TAK OKRADŁ TYCH SWOICH PRACOWNIKÓW
i zamiast  umowy o pracę zawarł z nimi umowę zlecenia
wypłata netto to nadal 1500 zł - pełny kszt pracodawcy to 2 448,10 zł
znaczy na jednym okradzionym pracowniku zarobiłeś 36.70 zł

36 zł 70 groszy - czy warto?
jak nazwać kogoś kto kradnie taką kwotę?
czy skończonym chujem będzie odpowiednio?

oczywiście możesz kombinować i kraść więcej...
będziesz wtedy większym złodziejem i większym chujem ale nic ponad to...

...
ok teraz pogadajmy o tym czemu nie ma pracy

widzisz żeby była praca np dla firmy budowlanej to taka firma musi mieć zamówienia
czyli musi być popyt na jej usługi lub produkty
skoro nie ma pracy to znaczy że nie ma i popytu
a dlaczego nie ma popytu?
a może dlatego że ludzie którzy mogliby zamówić usługi firmy budowlanej nie mają pieniędzy bo jakiś chuj ich okrada z pensji albo zawierając z nimi nieprawidłową umowę pozbawia ich możliwości uzyskania kredytu bankowego...
albo nie płacąc ZUS-u okrada jakichś emerytów którzy przecie też gdyby nie to mogliby sobie pozwolić nap na remont łazienki czy kuchni...
...
moim zdaniem tak to chyba jednak wygląda a nie że haracz straszny i sranie w banie
...
umowa zlecenia ani umowa o dzieło to nie są umowy na początek pracy
do tego są umowy na próbę i na czas określony
pzdr

 

haracz?
zastanówmy się jeśli twoja firma zatrudnia 25 pracowników i powiedzmy że płacisz im po 1500 zł netto (w przykładzie nie chodzi mi o to by było realistycznie tylko by było jasno)
twój pełny koszt dla jednego pracownika to 2 484,80zł

w tym na FP czyli Fundusz Pracy 50,42 zł a na FGŚP 2,06 zł - raczej nie są to chyba zawrotne kwoty co?
25 pracowników to koszt 62 120 zł
jakoś przy tym te 2000 na PFRON nie sa chyba przerażającą kwotą co?

...
i raczej nie mów mi że pracownicy nie wypracow... rozwiń

Avatar
ja / 18 lipca 2014 o 08:25

a przy okazji pieniądze z UE (a wcale nie ma ich tak wiele jak się niektórym wydaje) bynajmniej nie podtrzymują polskiej gospodarki...
odwrotnie ich wpływ jest zdecydowanie negatywny
po pierwsze to właśnie mechanizm projetkowo-kredytowy jest odpowiedzialny za spadek płac w Polsce
po drugie finansowanie z UE zawyża koszty każdego przedsięwzięcia nawet kilkunastokrotnie
w efekcie realnym beneficjentem "pomocy z UE" są banki które kredytują zawyżone koszty inwestycji niewielka grupa pośredników (np tych co zarobili przy budowie autostrad albo tych co piszą i kierują projektami) no i jeszcze producenci sprzętu dofinansowywanego - głównie Niemcy zresztą
...
w Polsce oprócz np. infrastruktury (nie zawsze potrzebnej - vide stadion Żuka który przecie by nie powstał gdyby UE nie dofinansowywała zbędnych i drogich monumentów głupoty) zostają kredyty do spłaty za tę infrastrukturę, zbankrutowane na projektowych interesach firmy lokalne i pracownicy z niskimi pensjami
...
ciekawe co by było gdyby fundusze UE policzyć po okresie rozliczeniowym i kontrolnym kiedy już naprawdę wiadomo ile ich wpłynęło ile wykorzystano i ile trzeba było oddać
nikt tego oczywiście nie robi bo przecie mogłoby się okazać jak jest naprawdę

Drogi kolego, może w swojej bujnej wyobraźni wymyślisz jeszcze inne rodzaje kar, łącznie z karą łagru np. Kij zawsze ma dwa końce. Firmy maja obowiązek płacić haracz na rzecz PFRON przy zatrudnieniu 25 pracowników na pełen etat, chyba że, uda im się zatrudnić osobę niepełnosprawną. Jak ma taką osobę zatrudnić mała firma budowlana? Haracz to ponad 2 tys. zł miesięcznie ( fundusz oczywiście jest państwowy). Kolejna rzecz, pip przy kontroli jest najbardziej zainteresowany, czy pracodawca odprowadza składki na FP i FGŚP. Młodzi ludzie nie mieli by szansy na umowę o pracę, gdyby wcześniej nie popracowali na umowę zlecenia czy umowę o dzieło. Nadużywanie tych umów jest karygodne, ale szukający pracy, wolą dostać więcej kasy na rękę, niż dzielić się nią z ZUS-em. Problem jest taki, że nie ma pracy, a jeżeli już jest to obłożona takimi daninami przy umowie o pracę, że nijak nie poradzą sobie z tym małe firmy. Więc gdzie jest wina i czyja? Może nie do końca pracodawców i pracowników. 

Drogi kolego, może w swojej bujnej wyobraźni wymyślisz jeszcze inne rodzaje kar, łącznie z karą łagru np. Kij zawsze ma dwa końce. Firmy maja obowiązek płacić haracz na rzecz PFRON przy zatrudnieniu 25 pracowników na pełen etat, chyba że, uda im się zatrudnić osobę niepełnosprawną. Jak ma taką osobę zatrudnić mała firma budowlana? Haracz to ponad 2 tys. zł miesięcznie ( fundusz oczywiście jest państwowy). Kolejna rzecz, pip przy kontroli jest najbardziej zainteresowany, czy pracodawca odprowadza składki na FP i FGŚP. Młodzi ... rozwiń

Avatar
Przemysław Leniak / 18 lipca 2014 o 07:52

a przy okazji pieniądze z UE (a wcale nie ma ich tak wiele jak się niektórym wydaje) bynajmniej nie podtrzymują polskiej gospodarki...
odwrotnie ich wpływ jest zdecydowanie negatywny
po pierwsze to właśnie mechanizm projetkowo-kredytowy jest odpowiedzialny za spadek płac w Polsce
po drugie finansowanie z UE zawyża koszty każdego przedsięwzięcia nawet kilkunastokrotnie
w efekcie realnym beneficjentem "pomocy z UE" są banki które kredytują zawyżone koszty inwestycji niewielka grupa pośredników (np tych co zarobili przy budowie autostrad albo tych co piszą i kierują projektami) no i jeszcze producenci sprzętu dofinansowywanego - głównie Niemcy zresztą
...
w Polsce oprócz np. infrastruktury (nie zawsze potrzebnej - vide stadion Żuka który przecie by nie powstał gdyby UE nie dofinansowywała zbędnych i drogich monumentów głupoty) zostają kredyty do spłaty za tę infrastrukturę, zbankrutowane na projektowych interesach firmy lokalne i pracownicy z niskimi pensjami
...
ciekawe co by było gdyby fundusze UE policzyć po okresie rozliczeniowym i kontrolnym kiedy już naprawdę wiadomo ile ich wpłynęło ile wykorzystano i ile trzeba było oddać
nikt tego oczywiście nie robi bo przecie mogłoby się okazać jak jest naprawdę

a przy okazji pieniądze z UE (a wcale nie ma ich tak wiele jak się niektórym wydaje) bynajmniej nie podtrzymują polskiej gospodarki...
odwrotnie ich wpływ jest zdecydowanie negatywny
po pierwsze to właśnie mechanizm projetkowo-kredytowy jest odpowiedzialny za spadek płac w Polsce
po drugie finansowanie z UE zawyża koszty każdego przedsięwzięcia nawet kilkunastokrotnie
w efekcie realnym beneficjentem "pomocy z UE" są banki które kredytują zawyżone koszty inwestycji niewielka grupa pośredników (np tych co zarobili przy budow... rozwiń

Avatar
Przemysław Leniak / 18 lipca 2014 o 07:38

Przepraszam czy Pan jest z innej planety pisząc swoje wywody ? Czy nie widzi Pan co się dziej z naszą rzeczywistością, w jaki stanie jest nasza gospodarka, jakie są długi i jak szybko rosną ? To co Pan napisała to ładnie brzmiący absurd, a wskazanie na brak egzekucji prawa jako główny problem istniejącego stanu rzeczy z zatrudnieniem na umowy cywilno-prawne jest niczym innym jak ignorancją ! Czy Pan może pracuje gdzieś na urzędzie ? Bo tak to mi wygląda ! Niech się Pan ekonomi pouczy to może zroumie Pan dlaczego jest jak jest ! Bo ta cała kwitnąca rzeczywistość, te widoczne zmiany na lepsze (drogi, dotacje na różnego rodzaju przedsięwzięcia), które może koją Pana czujność i dają poczucie dobrze funkcjonującego Państwa, są niczym innym jak tylko hologramem, który skończy się równo za pięć lat i wtedy będzie Pan marzył, żeby ludzie mieli byli jaką pracą nie ważne na jaką umowę. Za pięć lat konie z pieniążka z UE i wtedy Pan zobaczy, że nie dość, że król jest nagi to jeszcze obdarty ze skóry. Ciekawe czy wtedy też będzie Pan stosował swoje wywody o praworządności ! 

na jakim urzędzie znowu - piszę pod nazwiskiem ma konto na facebooku - wystarczy sprawdzić,,,
ekonomia nie daje odpowiedzi na pytanie dlaczego widzimy rzeczywistość tak a nie inaczej
...
proszę spojrzeć na RFN - tam jest mniej więcej tak jak to opisałem - czy uważasz że Niemcy są w złej kondycji ekonomicznej?
a podstawą ich sukcesu jest nic innego jak praworządność
bez niej jest tylko chuj dupa i kamieni kupa psze pana

na jakim urzędzie znowu - piszę pod nazwiskiem ma konto na facebooku - wystarczy sprawdzić,,,
ekonomia nie daje odpowiedzi na pytanie dlaczego widzimy rzeczywistość tak a nie inaczej
...
proszę spojrzeć na RFN - tam jest mniej więcej tak jak to opisałem - czy uważasz że Niemcy są w złej kondycji ekonomicznej?
a podstawą ich sukcesu jest nic innego jak praworządność
bez niej jest tylko chuj dupa i kamieni kupa psze pana

rozwiń
Avatar
wałęsającysięlech / 18 lipca 2014 o 07:20

NIEMA WOLNOŚCI BEZ SOLIDARNOŚCI !!!!! buchachacha

Avatar
:) / 18 lipca 2014 o 00:21

A może warto byłoby napisać, jakie konsekwencje spotykają pracodawce po wyroku sądowym? To naprawdę ciekawe. Mogę opisać na przykładzie mojego byłego szefa.

1. wypłata pieniędzy za zaległy urlop 3 lata wstecz.

2. Wypłata za niezapłacone nadgodziny

3 Opłata składek na ubezpieczenie społeczne 5 lat wstecz

To wszystko z odsetkami. Naprawdę było warto.

Zmówiliśmy sie w 5 osób i złożyliśmy wnioski do sądu pracy. Dołączyły sie do tego 3 osoby, które już nie pracowały. komornik wszedł, firma przestała istnieć, ale my w końcu dostaliśmy nasze wypłaty.

wielu pracodawców nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji...

A może warto byłoby napisać, jakie konsekwencje spotykają pracodawce po wyroku sądowym? To naprawdę ciekawe. Mogę opisać na przykładzie mojego byłego szefa.

1. wypłata pieniędzy za zaległy urlop 3 lata wstecz.

2. Wypłata za niezapłacone nadgodziny

3 Opłata składek na ubezpieczenie społeczne 5 lat wstecz

To wszystko z odsetkami. Naprawdę było warto.

Zmówiliśmy sie w 5 osób i złożyliśmy wnioski do sądu pracy. Dołączyły sie do tego 3 osoby, które już nie pracowały. komornik wszedł, firma przestała istni... rozwiń

Zobacz wszystkie komentarze 17

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

MUNDIAL 2018. Niemcy – Szwecja 2:1 Ucieczka spod topora

MUNDIAL 2018. Niemcy – Szwecja 2:1 Ucieczka spod topora 1 0

Sensacyjne prowadzenie, czerwona karka, gol w ostatnich sekundach. Tak w skrócie można podsumować mecz Niemców ze Szwecją. Obrońcy tytuły wrócili do gry pokonując Szwecję 2:1, a bohaterem meczu został Toni Kross

Ruiny zamku w Krupem w coraz gorszym stanie. Runęła jedna ze ścian

Ruiny zamku w Krupem w coraz gorszym stanie. Runęła jedna ze ścian 0 3

Runął kawałek ściany, prowadzącej na tzw. balkon zakochanych na zamku w Krupem w gminie Krasnystaw.

Mieszka w Tajlandii. Prowadzi firmę w Anglii. "To, co zarabiałem kiedyś w rok, teraz mogę zarobić w miesiąc"
Magazyn

Mieszka w Tajlandii. Prowadzi firmę w Anglii. "To, co zarabiałem kiedyś w rok, teraz mogę zarobić w miesiąc" 1 3

Jestem Polakiem. Mieszkam w Tajlandii. Prowadzę firmę w Anglii. Mam brokera w Singapurze. Mogę być w dowolnym miejscu, do pracy potrzebny mi jest tylko telefon i komputer. To, co zarabiałem kiedyś w rok, teraz mogę zarobić w miesiąc. A jak mnie kiedyś dziecko zapyta, jak wygląda słoń, to go po prostu zabiorę na plażę i pokażę. A nie tylko na obrazku, bo taty nie stać.

MUNDIAL 2018 Korea – Meksyk 1:2. Idą jak burza

MUNDIAL 2018 Korea – Meksyk 1:2. Idą jak burza 0 0

Javier Hernandez i jego koledzy pokonali Koreę Południową 2:1 i zapewnili sobie awans z grupy F. W drugim dzisiejszym spotkaniu Szwecja zagra z Niemcami

Cerata, aluminiowe sztućce i kwitek w okienku. To tam zajadano się w czasach PRL
Magazyn

Cerata, aluminiowe sztućce i kwitek w okienku. To tam zajadano się w czasach PRL 27 6

Popularne w latach PRL-u były liczne bary mleczne. Nie są one jednak domeną tej epoki. Powstawały jeszcze przed wojną. W 1957 r. otwarto jeden z pierwszych tego typu lokali w mieście – bar „Fabryczny” przy ul. Armii Czerwonej 6 (obecnie Fabryczna)

MUNDIAL 2018 Belgia – Tunezja 5:2. Kanonada w Kaliningradzie

MUNDIAL 2018 Belgia – Tunezja 5:2. Kanonada w Kaliningradzie 2 0

Aż siedem bramek padło w meczu pomiędzy „Czerwonymi Diabłami”, a „Orłami Kartaginy”. Belgia zdeklasowała rywali, a świetne spotkanie w jej barwach rozegrał duet Eden Hazard i Romeu Lukaku

Centrum Nałęczowa etapami w przebudowie. Zabrakło funduszy na rondo

Centrum Nałęczowa etapami w przebudowie. Zabrakło funduszy na rondo 3 2

Nie w dwóch dużych przetargach, ale etapami - tak mają być przeprowadzane zmiany na placu w centrum popularnego miasteczka. Władze Nałęczowa musiały zrezygnować z budowy ronda w tym roku

Samochód na chodniku, pieszy na ulicy. Mieszkańcy narzekają na kierowców

Samochód na chodniku, pieszy na ulicy. Mieszkańcy narzekają na kierowców 11 32

Puławy Mieszkańcy osiedla Norwida narzekają na kierowców, którzy parkują auta na chodnikach, uniemożliwiając bezpieczne poruszanie się po osiedlowej drodze w kierunku Przedszkola nr 7. Spółdzielnia nowych miejsc jednak nie zbuduje. Brakuje miejsca

Młody trener za młodego trenera w Stali Kraśnik

Młody trener za młodego trenera w Stali Kraśnik 30 6

Jeszcze przed zakończeniem sezonu było jasne, że Daniela Szewca w roli trenera Stali Kraśnik zastąpi Jarosław Pacholarz. Już pod okiem nowej miotły niebiesko-żółci rozpoczną przygotowania 5 lipca

Malarstwo Rafała Strenta na KUL-u
23 czerwca 2018, 18:00

Malarstwo Rafała Strenta na KUL-u 2 0

Co Gdzie Kiedy. Galeria Sztuki Sceny Plastycznej KUL (Rynek 8) zaprasza na wernisaż wystawy malarstwa Rafała Sternta. Wydarzenie odbędzie się 23 czerwca o godz. 18.

Przed żużlowcami Speed Car Motoru Lublin najcięższa część sezonu

Przed żużlowcami Speed Car Motoru Lublin najcięższa część sezonu 7 2

W niedzielę o godzinie 16.15 ROW Rybnik podejmie Speed Car Motor w ramach 11. Kolejki Nice 1. Ligi Żużlowej. Lublinianie tym spotkaniem rozpoczynają najtrudniejszą dla siebie część sezonu

Starsi ludzie mu wierzyli. Czy pseudoksiądz poniesie karę?
film

Starsi ludzie mu wierzyli. Czy pseudoksiądz poniesie karę? 0 3

Jego ofiarami byli ludzie starsi, schorowani i bezradni. Pod pozorem niesienia chrześcijańskiej pomocy pozbawiał ich wolności, okradał z dorobku życia. Czy pseudo-ksiądz Marek N. poniesie karę za swoje czyny? - pytają dziennikarze Uwagi TVN

Endless Party w klubie Helium
23 czerwca 2018, 21:00

Endless Party w klubie Helium 1 0

Co Gdzie Kiedy. Helium Club (ul. Hempla 5) zaprasza na imprezę pożegnalną Martina Tone'a. Wydarzenie odbędzie się 23 czerwca o godz. 21.

Świdnik: Plantacja konopi indyjskich na działce, dwie osoby aresztowane

Świdnik: Plantacja konopi indyjskich na działce, dwie osoby aresztowane 6 1

Ponad 60 roślin konopi indyjskich i ponad 170 g suszu roślinnego zabezpieczyli policjanci na działce w Świdniku. Aresztowano dwie osoby

Policjant z Lublina zginął w wypadku na motocyklu

Policjant z Lublina zginął w wypadku na motocyklu 72 23

Sierż. sztab. Marek Wójcik z Lublina zginął w wypadku w miejscowości Radków w woj. dolnośląskim - informuje lubelska policja

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.