czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Prasa hudrauliczna zgniotła pracownika

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 maja 2009, 11:03

Policja i inspektorzy pracy wyjaśniają, jak doszło do wypadku przy pracy w jednym z zakładów przy ulicy Budowlanej w Lublinie. Życie stracił 49-latek. Mężczyzna zmarł po tym, jak wciągnęła go prasa do wytłaczania zbiorników.

Według wstępnych ustaleń policji do tragedii doszło podczas czyszczenia maszyny.

- 49-letni operator maszyny przed godziną 21:00 rozpoczął jej czyszczenie. W trakcie tej czynności przedmiot, którym czyścił maszynę wpadł do środka. Operator nie wyłączając maszyny próbował wydostać narzędzie. Najprawdopodobniej w tym czasie został przez prasę wciągnięty - informuje Jacek Deptuś z lubelskiej policji.

49-latka uwolnili z maszyny ratownicy, ale mężczyzna zmarł po odwiezieniu do szpitala.

Na miejscu do późnych godzin pracowali policjanci, prokurator oraz inspektor Państwowej Inspekcji Pracy, którzy zabezpieczali dokumentacje oraz przesłuchiwali świadków.

(łm)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
unkas
PPPP
PPPP
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

unkas
unkas (10 czerwca 2009 o 20:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
witam
pada tutaj wiele opinii ale pisanych pod wpływem emocji i nie zawsze obiektywnych, znam trochę ten zakład i pozwólcie że zamieszczę, kilka spostrzeżeń:
- wydarzyła się tragedia i to jest fakt ale nie wykorzystujcie jej do ataków personalnych
- co do Pana Awansowanego (jeżeli dobrze odgaduję osobę) to uważam że dobrze się stało a to z tego powodu że przestał "zarządzać" ludźmi bo umiejętności ku temu nie miał żadnych a dosyć często swoim niekonwencjonalnym zachowaniem leczył swoje kompleksy, nie szanował ludzi i nie jest dziwne że odwzajemniali mu się tym samym, dziwne jest to, że stan taki trwał tak długi czas, że renomowana światowa firma nie prowadzi żadnych badań' predyspozycji" do zarządzania ludźmi
- nie bardzo rozumiem chaotyczna wypowiedź w sprawie "wielkiej siódemki" podejrzewam, że jest to jakiś lokalny slang którym posługują się pracownicy a osoba pisząca to jest z kręgu i rozumie o co chodzi ale my już nie więc prośba do autora aby mógł jaśniej się wyrażać (to samo dotyczy przewietrzania i baraku)
- warunków pracy zwłaszcza latem na produkcji to bym nie zazdrościł no chyba że ktoś lubi ciepło, zarobki jak na lubelskie warunki tez chyba nie najgorsze ale z drugiej strony pracując w takiej firmie powinno się zarabiać lepiej niż w osiedlowej "stokrotce"
- co do pracy niewolniczej i postawy Pana Dyrektora: ma on tez swoich przełożonych, którzy zapewne rozliczają go z pracy i jeżeli pozostaje na swoim stanowisku to zapewne spełnia wymagania, aczkolwiek miał kilka "wybitnych" wystąpień i zachowań które osobom na takim stanowisku nie przystroją, typu " ja to sobie w życiu poradzę ale co wy nieudacznicy poczniecie jak was zwolnię" czy jakoś tak. Szansę na odnalezienie się na rynku będzie miało może kilka osób z "dworu' który otacza Pana Dyrektora. Pracownicy są nieformalnie podzieleni na "górę" i "dół", wszyscy wiedzą o co chodzi, szczególną irytację wywołują wśród ludzi nieprawdopodobne kariery w stylu Nikodema Dyzmy - zainteresowani zapewne wiedza o kogo chodzi
- myślę że takie forum może stać się platformą wymiany opinii, ale korzystając z anonimowości jaką daje internet nie rzucajmy bezpodstawnych oskarżeń i przede wszystkim nie obwiniajmy ludzi za tragedię która miała miejsce
zapraszam do dyskusji ale rzetelnej i pozbawionej emocji, może kiedyś jakiś "menadżer" zbłądzi tutaj i spróbuje się wypowiedzieć także anonimowo
Rozwiń
PPPP
PPPP (8 czerwca 2009 o 17:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
cez34lublin napisał:
znam ten zakład i wiem ze to co sie stało to wina dyrekcji.traktują ludzi jak niewolników.przykre co sie stało .





Witam mam prośbę, czy możesz podać mi swojego maila lub odezwać się na mojego ko244@wp.pl. Z góry dzięki.
Rozwiń
PPPP
PPPP (8 czerwca 2009 o 17:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
objective truth napisał:
W niektórych sprawach masz oczywiście racje.Wynagrodzenie,opieka socjalna,zaplecze jest na dobrym poziomie.Z twoich wypowiedzi można wywnioskować że pracujesz bądź pracowałeś w tej firmie,więc znasz codzienny zmianowy przydział i ludzi którzy są na "stałe" dopisani/odpowiedzialni za ciągłość pracy tej największej siódemki.Gdyby ten człowiek wypełniał swoje obowiązki narzucone przez pracodawce a nie "przewietrzać" się od maszyny do "baraku" i z powrotem,mogło by nie dojść do tego nieszczęśliwego wypadku.Bo dobrze wiesz że to on jest odpowiedzialny za ciągłość pracy.
To pod jego "skrzydło" są kierowani operatorzy na zmianę,a co za tym idzie jest odpowiedzialny za bezpieczeństwo ludzi pracujących w każdym momencie na jego maszynie, a nawet wtedy kiedy dodatkowy człowiek przeprowadza codzienne prace konserwacyjne.Poszkodowany nawet schodząc z maszyny,myśląc że musi wyciągnąć upuszczony przedmiot, nie mógłby na niego nijak nie trafić,a nawet gdyby.. powinien trafić na blokadę uniemożliwiającą wejście w strefę pracy maszyny.Idąc w szczegóły.Poszkodowany doskonale wiedział że nie może wejść tam gdzie zdarzył się owy wypadek,ale ile razy na innych stanowiskach dostawał dyspozycje wykonywania dodatkowych obowiązków.
Poruszasz temat dyrekcji,to powiedz mi jak można awansować człowieka który nagminnie łamał zasady,szargał nerwy swoim podopiecznym przez długie lata,wynajdywał a następnie zlecał poniżające prace,zlecał wchodzenie w strefę maszyny w czasie jej pracy,narażał życie "swoich" ludzi.Nikt nawet taki człowiek nie jest nie zastąpiony.To wszystko składa się tylko na jedno,po co miał pójść powiedzieć,aby dostać kolejną reprymendę.Jedno jest pewne musiał zginąć człowiek abyście to wy zrozumieli że operatorami kierują niewłaściwi ludzie.Tak jest jak rozdaje się stanowiska "pociotkom" i słucha się ludzi którzy donoszą i przekształcają informacje na własną korzyść.





Witam mam prośbę, czy możesz podać mi swojego maila lub odezwać się na mojego ko244@wp.pl. Z góry dzięki.
Rozwiń
PPPP
PPPP (8 czerwca 2009 o 17:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kolo napisał:
kolego gówno wiesz na ten temat pracowalem w tej firmie i wiem co tam jest tylko nikt o tym nie mówi jest taka presja wywołana na pracownikach ze głowa boli ludzie sie boja, a dyrekcji sztuka zbiornika tylko sie liczy nic wiecej ,za marne pieniadze ludzie poswiecaja swoje zycie a dyrektor i tak ma to w du*** powinni go wyzucic



Witam mam prośbę, czy możesz podać mi swojego maila lub odezwać się na mojego ko244@wp.pl. Z góry dzięki.
Rozwiń
PPPP
PPPP (6 czerwca 2009 o 21:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kolo i objective truth jeżeli możecie to podajcie swojego maila lub odezwijcie się na mojego ko244@wp.pl. Z góry dzięki.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!