niedziela, 19 listopada 2017 r.

Lublin

Prawnicy weszli do szkół. Lekcje w kilku lubelskich liceach

Autor: ask

Adwokat Maciej Chorągiewicz wczoraj opowiadał młodzieży o swojej pracy oraz o tym, czy nowe technologie mogą ją usprawniać, czy też stanowią zagrożenie
Adwokat Maciej Chorągiewicz wczoraj opowiadał młodzieży o swojej pracy oraz o tym, czy nowe technologie mogą ją usprawniać, czy też stanowią zagrożenie (fot. Maciej Kaczanowski)

W związku z Europejskim Dniem Prawników i Europejskim Dniem Sprawiedliwości adwokaci prowadzili wczoraj lekcje w liceach w całej Polsce. Odwiedzili też lubelskie placówki.

Adwokaci odwiedzili XXIV Liceum Ogólnokształcące, IX LO, V LO i III LO. Przyszli na lekcje żeby zaznajomić młodzież ze specyfiką pracy adwokatów i ich rolą w społeczeństwie.

Co roku wybierany jest temat przewodni spotkań, który ma ilustrować aktualne problemy lub wyzwania dla profesji, rządów prawa i ochrony praw człowieka. Tym razem była to rola nowych technologii w świadczeniu pomocy prawnej.

W V LO w spotkaniu z adwokatem uczestniczyli uczniowie klasy pierwszej z rozszerzonym wos, geografią i matematyką.

– Takie spotkania są niezwykle potrzebne – podkreśla adwokat Maciej Chorągiewicz, który opowiadał młodzieży o swojej pracy oraz o tym, czy nowe technologie mogą usprawniać jego pracę, czy też stanowią zagrożenie. – Sprawy, które omawialiśmy uzupełniają to, o czym licealiści mówią na lekcjach. Muszą też mieć świadomość, jakie instytucje zajmują się egzekwowaniem prawa, ale też świadczeniem pomocy. Jako świadomi obywatele muszą znać swoje prawa oraz obowiązki. Mam wrażenie, że dla wielu z nich informacje o tym, jak wygląda moja praca w praktyce może też przełożyć się na wybór dalszej drogi życiowej.

Czytaj więcej o: szkoła edukacja prawnik
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (30 października 2017 o 18:49) -1
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy opowiadali jak wybronić kiszczaka, kanię i jaruzelskiego od odpowiedzialności za strzelanie i zabicie strajkujących górnikow i stroczniowcow???
Rozwiń
Gość
Gość (26 października 2017 o 18:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A poopowiadał o tym, że przez trzy lata robił gratis w kancelarii prawnej, by móc ukończyć aplikację. Swoją drogą i za ten zaszczy trzeba było w 2000 roku wyłożyć 50.000 zł. Inaczej pozostawał bezużyteczny dyplom ukończenia studiów prawniczych. W sam raz by rozpocząć swą przygodę w Biedronce. A miało być jak w Niemczech, czy Wlk. Brytanii, czyli po studiach adwokat jest adwokatem. I tam, każdy płaci roczny abonament 100€. W razie godziny "W" mam pełną pomoc. A w Polsce? Jeden list z kancelarii to 200zł+vat. Wizyta w sądzie od 400zł wzwyż. Tak, tak. Adwokat w Polsce to krezus. No, ale cała rodzina składała się na niego, by mógł wreszcie "zarabiać". A biedni Rezydenci, nie dość, że muszą płacić za miejsce w szpitalu, to jeszcze pensje dostają. A później zarabiają nie gorzej jak adwokat. Tyle, że zdać egzaminy na studia medyczne, w cudowny sposób przechodzą przeważnie dzieci medyków. Ot, taki istny cud. Albo mają to w genach.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!