niedziela, 23 kwietnia 2017 r.

Lublin

Premia za harówkę

Dodano: 28 grudnia 2004, 22:59
Autor: (tg)

333 tys. zł w formie nagród otrzymali pracownicy lubelskiego magistratu. Najwięcej zastępcy prezydenta, po 4-5 tysięcy złotych.
Szeregowi pracownicy - po 300 zł.

Jakie były kryteria przyznawania nagród? - Ciężka całoroczna praca urzędników. Dostali ją za dobre sprawowanie - tłumaczy Ryszard Gajewski, dyrektor Wydziału Organizacyjnego lubelskiego magistratu. - Odpowiednią sumę, około
300 złotych na osobę, przekazaliśmy dyrektorom wydziałów. Oni zdecydowali, kogo i jaką kwotą nagrodzić.
Najhojniej swoich współpracowników docenił prezydent. Ogółem zastępcy Pruszkowskiego dostali 18 tys. zł. Pracujący z nim już drugą kadencję Wiesław Perdeus i Janusz Mazurek otrzymali po 5 tysięcy złotych, zaś młodsi ratuszowym stażem Krzysztof Michałkiewicz i Antoni Chrzonstowski po 4 tysiące. Dyrektorzy wydziałów wzięli po dwa tysiące. Sam szef miasta nagrody nie dostał, bo zabrania tego prawo.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24