poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Prezes rajstop paniom nie da

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 marca 2007, 15:55
Autor: Dominik Smaga

8 marca panie mogą liczyć co najwyżej na swoich mężczyzn. Bo w pracy nie będzie ani goździków z rozdzielnika, ani rajstop od dyrekcji.

Tylko nieliczne panie dostaną talony na zakupy, albo bilety na koncert.

- Kiedyś szefowie dawali rajstopy. Czy pasowały? Myśli pan, że ja pamiętam takie rzeczy? Małolata byłam wtedy - śmieje się Elżbieta Tkaczyk, sekretarka z lubelskiego magistratu. - Dostawałyśmy róże, goździki i tulipany - wylicza Magda Kozak-Siemińska, dziennikarka TVP Lublin. O święcie pamięta za to jeden z widzów. - Przysyła kwiaty na 1 maja, 8 marca i 22 lipca.
- Na pewno wszystkie panie wycałujemy. I tyle - zapowiada Jan Gąbka, prezes Lubelskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. U niego, tak jak w większości zakładów pracy nie będzie firmowych prezentów.
- Od lat nie ma takiej tradycji - tłumaczy Mirosław Kalinowski z Ratusza. Wojewoda też się nie szarpnie. - Tę sprawę pozostawiamy samym pracownikom - wyjaśnia Rafał Przech z Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego. - Co szykujemy koleżankom? Życzenia, może jeszcze po tulipanie. I tyle wystarczy - mówi Piotr Barej, piekarz z Lublina. W jego piekarni są dwie panie.
Policjantki mogą liczyć najwyżej na życzenia od komendanta. - Na rajstopy i goździki funduszy nie mamy - przyznaje Witold Laskowski z Komendy Miejskiej Policji.
Lepiej mają pracownice wodociągów. One dostaną talony na zakupy. - Ich wartość zależy od sytuacji materialnej każdej z pań - mówi Tadeusz Fijałka, prezes MPWiK. Szczęście mają też pracownice Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. - 130 pań dostało bilety na występ zespołu Mazowsze - zdradza Stanisław Wojnarowicz, rzecznik spółki. - To pierwszy taki prezent od lat.
Ale okolicznościowe seanse dla kobiet wyszły już z mody. - Nie mamy takich zamówień - stwierdza Waldemar Niedźwiedź, kierownik kina Bajka. - Zgłosiła się jedna taka firma, może dwie. Ale to były małe, kilkudziesięcioosobowe grupy - dodaje Elżbieta Jaskulska z kina Kosmos.
I tylko goździki wracają do łask. - Pod względem popularności są drugie po różach - mówi Beata Chodkowska z kwiaciarni "Łezka”.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!