środa, 7 grudnia 2016 r.

Lublin

Prezydent chce więcej władzy

Dodano: 18 lutego 2003, 18:08

Czy Andrzej Pruszkowski sam będzie ustalał wysokość cen i opłat za usługi komunalne oraz za korzystanie z obiektów użyteczności publicznej, które należą do miasta? Niektórzy radni są temu przeciwni. Chcą zachować część uprawnień dla siebie.

Do tej pory Rada Miasta upoważniała do decydowania w tych sprawach siedmioosobowy Zarząd Miasta. Teraz – gdy zarządu już nie ma – prezydent automatycznie przejął część uprawnień. Na pozostałe musi dać prezydentowi zgodę Rada Miasta. Chodzi m.in. o ustalanie wysokości opłat za korzystanie z przystanków miejskich, składowanie odpadów na wysypisku w Rokitnie oraz za korzystanie z cmentarzy komunalnych.
– Prezydent spyta Radę Miasta, czy w nowym układzie rządzenia chcą ten zakres obowiązków przekazać prezydentowi, czy też zachować dla siebie – wyjaśnia Tomasz Rakowski, rzecznik prezydenta Lublina. – Trzeba pamiętać, że te obowiązki nie należą do przyjemnych Wiążą się zwykle z podwyżkami, czego ludzie nie lubią. Dlatego wymagają dużej odpowiedzialności.
– To wygodne rozwiązanie, radni nie musieliby ustalać stawek – uważa Zbigniew Targoński, przewodniczący PiR, były członek Zarządu Miasta. –Prezydent mógłby szybko reagować na zmieniającą się sytuację w mieście. Nie ma obawy, że podjąłby złą decyzję. Jego możliwości ograniczają założenia ujęte w budżecie miasta. Jestem za tą uchwałą.
Jednak wielu radnych nie jest pewnych, czy zwiększenie uprawnień prezydenta jest dobrą decyzją.
– Nie wykluczam takiego rozwiązania – przyznaje Sławomir Janicki, przewodniczący Rady Miasta. – Jednak wydaje mi się to przedwczesne. Zobaczmy przez dwa lata jak ten system funkcjonuje. Wtedy możemy wrócić do tej sprawy i rozszerzyć uprawnienia prezydenta.
Niektórzy radni są zdania, że prezydent i tak już skupił w swym ręku zbyt dużą władzę.
– Przekazywanie prezydentowi jeszcze większej władzy jest nieuzasadnione – uważa Jacek Sobczak, wiceprzewodniczący RM. – Rada nie może się wyzbyć uprawnień. Zamiast współdecydować o losach miasta, byłaby tylko ozdobą w Ratuszu. Będę głosował przeciw uchwale.
Wielu radnych obawia się, że prezydent przestanie się liczyć z ich zdaniem.
– Wysokość ustalanych stawek musi być objęta kontrolą społeczną – twierdzi Jacek Gallant, radny SLD–UP. – Ludzie mogą się obawiać zbyt dużego wzrostu opłat. Zwłaszcza, że decyzja prezydenta jest obecnie nieodwołalna. Lepiej, by tak drażliwe sprawy jak ustalanie wysokości opłat, były dyskutowane i podejmowane przez radnych. Będę przeciwny uchwale.
Czy prezydent otrzyma od Rady Miasta większe uprawnienia? Dowiemy się na czwartkowej sesji.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO