wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Prezydent Lublina grozi sądem. "Prezes LFOZ ma przeprosić"

  Edytuj ten wpis

Krzysztof Żuk (Jacek Świerczyński / Archiwum)
Krzysztof Żuk (Jacek Świerczyński / Archiwum)

Lubelska Fundacja Odnowy Zabytków w starciu z prezydentem miasta. Chodzi o teren przy Ruskiej.

Dziś wygasa umowa na dzierżawę targu i dworca busów przy ul. Ruskiej. Od kilkunastu lat terenem tym zarządzała Lubelska Fundacja Odnowy Zabytków. Ratusz uznał, że od listopada wydzierżawi teren Miejskiej Korporacji Komunikacyjnej, spółce-córce Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego.

– Dotarły do mnie informacje, z których wynika, że ktoś z zarządu MKK może być powiązany rodzinnie z prezydentem miasta – mówi Andrzej Gumieniczek, prezes LFOZ. – Ja nie mam takiej pewności. Tylko pytam czy to prawda. Oczekuję, że prezydent odpowie na to pytanie.

Padło ono podczas konferencji prasowej, zwołanej wczoraj przez prezesa LFOZ.

– Jeśli pan Gumieniczek nie wycofa tego zarzutu publicznie i nie przeprosi, znajdziemy się w sądzie – mówi Krzysztof Żuk, prezydent Lublina. – Nie mam nikogo, o kim można powiedzieć, że jest moim znajomym, kimś z rodziny bądź kimś, kto realizowałby politykę MKK w interesie innym niż miasta.

Z początkiem listopada nowy gospodarz ma przejąć tereny przy ul. Ruskiej. LFOZ zapowiada jednak, że nie wycofa z się z dworca dla busów, jeśli miasto nie zwróci fundacji pieniędzy. Chodzi o 360 tys. zł zainwestowane w dworzec.

– Wystąpimy o zwrot tych środków – mówi Gumieniczek. – Jeśli miasto je odda, to z końcem listopada przekażemy dworzec. W przeciwnym razie będziemy płacić wyższy, karny czynsz, ale "odmieszkamy” należne nam fundusze.

Zdaniem Ratusza, nie ma podstaw do zwrotu jakichkolwiek pieniędzy.

– Chciałbym, żeby prezes LFOZ przedstawił dowody na to, że ma w umowie zobowiązanie miasta do zwrotu poniesionych nakładów – dodaje Żuk. – W umowie, którą my mamy wszelkie nakłady na uporządkowanie terenu zostały skompensowane przychodami, które fundacja czerpała z dzierżawy. Umowa mówi wyraźnie o ryzyku dzierżawcy.

Sprawa najprawdopodobniej skończy się w sądzie.

– Pan Gumieniczek publicznie stwierdza, że złamie prawo – ocenia Żuk. – Jeśli weźmiemy pod uwagę, że fundacja od 2 listopada bezprawnie realizuje przychody z gospodarowania mieniem bezprawnie, to będzie się to kwalifikowało do postępowania prokuratorskiego.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Olek
Olek
Jola
(24) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Olek
Olek (1 listopada 2012 o 22:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Prezydencie dlaczego nie liczy się Pan z naszymi Lubelskimi Przedsiębiorcami? upadają firmy, a pozwala Pan na budowę supermarketów i galerii. Pytam czy zabezpieczył Pan zamiennie miejsca pracy dla ludzi ciężko pracujących na bazarach, bo za rok planuje Pan przebudowę Podzamcza, gdzie Oni się przeniosą? czy zostaną bez pracy? Gdzie obiecane nowe miejsca pracy dla mieszkańców?. Ubocznie to (podzamcze można będzie modernizować gdy urząd wreszcie przygotuje plan zagospodarowania,obiecanki cacanki od sześciu lat) proszę informować zgodnie z prawdą że Fundacja nic nie mogła przebudować przez wiele lat bez planu. Czy i komu obiecano podzamcze?
Rozwiń
Olek
Olek (1 listopada 2012 o 21:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Prezydencie dlaczego nie liczy się Pan z naszymi Lubelskimi Przedsiębiorcami? upadają firmy, a pozwala Pan na budowę supermarketów i galerii. Pytam czy zabezpieczył Pan zamiennie miejsca pracy dla ludzi ciężko pracujących na bazarach, bo za rok planuje Pan przebudowę Podzamcza, gdzie Oni się przeniosą? czy zostaną bez pracy? Gdzie obiecane nowe miejsca pracy dla mieszkańców?. Ubocznie to (podzamcze można będzie modernizować gdy urząd wreszcie przygotuje plan zagospodarowania,obiecanki cacanki od sześciu lat) proszę informować zgodnie z prawdą że Fundacja nic nie mogła przebudować przez wiele lat bez planu. Czy i komu obiecano podzamcze?
Rozwiń
Jola
Jola (1 listopada 2012 o 20:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Godzi się przypomnieć, że my obywatele mamy prawo ''PYTAĆ" urzędników i wiedzieć. Dlaczego Pan Prezydent tak się gwałtownie obraża? widać trzeba będzie się tłumaczyć, ale po co, jak można bronić się przez atak i zastraszać ludzi prokuraturą. Widać jest wiele do wyjaśnienia.
Rozwiń
WIOLKA
WIOLKA (1 listopada 2012 o 10:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
NAJPIERW SPÓJRZCIE NA KOLESI z LFOZ SAME NIEUDACZNIKI POLITYCZNE, CIESZĘ SIĘ ŻE BĘDĄ ODCIĘCI OD RZEKI KASY ZA NIC. BRAWO PREZYDENCIE
Rozwiń
Josef
Josef (1 listopada 2012 o 08:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Proszę ,proszę,jaki obrażalski!!!A przecież sam reprezentuje największa grupę kłamców,dla których Polska to "DZIKI KRAJ"i krowa dojna!!! Sam obiecywał gruszki na wierzbie i co z tego jest?Lublin w grupie trzech najgorszych miast w Polsce,to zasługa byłego vice ministra,którego kontakty miały być sukcesem,a tu się okazuje obrażalska porażka.Jak się obraża to oznacza ,że winien ,albo nie dorósł do tego stołka!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (24)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!