poniedziałek, 27 lutego 2017 r.

Lublin

Prezydent Lublina podsumował swoje dwa pierwsze lata

Dodano: 13 grudnia 2012, 20:10
Autor: Dominik Smaga

Krzysztof Żuk (Jacek Świerczyński)
Krzysztof Żuk (Jacek Świerczyński)

Rekordowe inwestycje i dużo wydatków na drogi – pod takim znakiem upłynęły pierwsze dwa lata z czteroletniej kadencji prezydenta Lublina.

– Te dwa lata to był najbardziej pracowity okres w moim życiu – mówił wczoraj Krzysztof Żuk, rozliczając się z połowy kadencji. A jakie są efekty tej pracy?

Drogowy sukces trudno podważyć. Ratusz podaje, że w dwa lata odnowił 16 km dróg kosztem 46 mln zł, a wybudował i przebudował kolejne 46 km (za 316 mln zł). Na liście jest przebudowa Mełgiewskiej, remont al. Solidarności czy Diamentowej, a "wisienką na torcie” jest zdobycie z Warszawy pieniędzy na dojazd al. Solidarności do obwodnicy. Wartość inwestycji w te dwa lata sięgnęła 760 mln zł, na przyszły rok miasto planuje 667 mln zł.

Żuk nie bał się przeforsować niepopularnej wśród kierowców strefy płatnego parkowania. Płatne miejsce łatwiej znaleźć, ale uliczki wokół strefy są zastawione. Krytycy pytają, co z parkingami wokół strefy? Ratusz pokazuje propozycje miejsc, ale bez dat i kosztów.

Prezydent chwali się 4830 nowymi miejscami pracy (obiecywał 3000). Tym, że w strefie ekonomicznej ma 19 inwestorów, z czego 9 już działa, a 2 się buduje. I tym, że inwestycje w strefie to 439 mln zł, a nowych miejsc pracy powstało tu 755.

W dwa lata powstało m.in. 8 "Orlików”, 20 placów zabaw przy szkołach, trwa budowa basenów przy Łabędziej i Roztoczu, rozbudowano Słoneczny Wrotków. Na Sławinie ruszyła wyczekiwana budowa szkoły. Do plusów trzeba – mimo wszystko – doliczyć to, że Lublin stał się miejscem akcji serialu TVP1. Niestety, sam serial to niewypał.

Żuk pożegnał kilku krytykowanych urzędników. Rezygnowali sami, ale – to tajemnica poliszynela – tylko teoretycznie. Eugeniusz Janicki nie rządzi drogowcami, Mariusz Szmit MOSiR, Marian Stani ochroną środowiska, a Waldemar Wieprzowski Strażą Miejską. Dwa ostatnie odejścia często oceniane są jako spóźnione.

Na korzyść Żuka działa umiejętność współpracy: z marszałkiem Krzysztofem Hetmanem tworzy tandem tak zgrany, jak ten z Piotrem Kowalczykiem, przewodniczącym Rady Miasta. Prezydent chętnie powtarza "politykę zostawmy Warszawie”, ale sam od niej nie stroni próbując "grać na siebie”, niezależnie od woli partii, ku niezadowoleniu Jacka Sobczaka, szefa PO w Lublinie. "Przyciąganie” do Żuka rozerwało też klub PiS w Radzie Miasta na grupkę krytyków prezydenta i znacznie liczniejsze grono zwolenników współpracy z Kowalczykiem na czele.

Pytany o to, co mu się nie udało twierdzi, że niczego takiego nie ma, najwyżej są opóźnienia. A takich się nazbierało, m.in. estakada nad Głęboką, kolejny odcinek Trasy Zielonej czy przedłużenie Poligonowej. Do dziś nie ma ul. Zelwerowicza, którą – wedle zapowiedzi z kampanii wyborczej – miało się dać zbudować w rok.

Najświeższą wpadką ekipy Żuka jest pokazowe "rozpoczęcie prac” na terenie pod nowy miejski stadion. Miało miejsce kilka godzin przed manifestacją kibiców Motoru Lublin, którzy usłyszeli pod Ratuszem, że rano zaczęła się budowa. Kibice odebrali to jako kpinę, bo nie było wtedy nawet pozwolenia na wyrównanie gruntu, o budowie nie wspominając.

Wcześniej Ratusz podpadł nieco innym kibicom, gdy dopiero pod ich naciskiem stanął telebim z transmisją igrzysk.
Czytaj więcej o:
xxx
aaaaaaaaa
marta
(19) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

xxx
xxx (14 grudnia 2012 o 17:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='marta' timestamp='1355490901' post='709178']
Jakie osiągnięcia, co się buduje ?
Gdzie są nowe miejsca pracy ?
Budowanie marketów to żaden sukces tylko interes dla tych, którzy mają zniżki w podatkach, a Polaków zatrudniają na różne umowy płacąc pensje głodowe.
Mamy chyba najlepiej wykształconych sprzedawców w Europie.
Lotnisko wybudowane po 10 latach działalności spółki kosztem ponad 400 mln zł. nie licząc wynagrodzeń, szkoleń, wycieczek merytorycznych, itd. jest tym sukcesem ?
A może liczba stadionów wpłynie na rozwój gospodarki i lepszy byt mieszkańców ?
Czy też chodzi o kolejne biurowce, gdy i tak mnóstwo lokali stoi gotowych do wynajęcia w każdej chwili i to od kilku lat ?
Nie wspomnę już o mieszkaniach wybudowanych i czekających na chętnych, a raczej na tych, którzy są chętni, ale nie stać ich na zakup za gotówkę, a co gorsza nawet na wzięcie kredytu ?
Budować dla budowania nie jest trudno.
Gorzej jest zmniejszyć zadłużenie miasta, wyremontować ulice, chodniki, wybudować obwodnice, stworzyć kolej z prawdziwego zdarzenia, aby przyciągnąć inwestorów.
Umożliwienie latania ze Świdnika do Londynu, aby tam pracować, gdyż Lublin tej pracy nie gwarantuje nie jest osiągnięciem, a sztucznym zmniejszeniem bezrobocia.
O tym, czy lotnisko przyniesie jakikolwiek zysk i kiedy to się okaże.
Na razie patrząc na inne miasta z lotniskami nie wygląda to różowo.
[/quote]

.... całe podsumowanie żukowej propagandy. 100 % racji.
Gorzej, że klakierzy wypisują brednie i pompują balon "sukcesów".
Niedługo zobaczycie jak wam podniosą podatki w Lublinie żeby sfinansować lotnisko, he he.
Rozwiń
aaaaaaaaa
aaaaaaaaa (14 grudnia 2012 o 15:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='ToBi' timestamp='1355481257' post='709132']
Anno czy Ty wiesz o czym piszesz? Decyzję o likwidacji cukrowni podjęło PIS i a nie Żuk. Najpierw dowiedz się trochę prawdy o tym co chcesz napisać a dopiero później pisz. Bo po Twoim przykładzie widać że ludziom w tym kraju najlepiej wychodzi narzekanie.
[/quote]witam urzędnika miejskiego, kolego fakty mówią co innego, ten człowiek będąc wiceministrem doprowadził do likwidacji cukrowni, to fakt
Rozwiń
marta
marta (14 grudnia 2012 o 14:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Urząd Miasta jest dzisiaj czynny? Moje pytanie wydaje się nierozsądne, ale skoro tylu urzędników bije hołdy na łamach forum, to kto pracuje?
Jakie osiągnięcia, co się buduje? Gdzie są nowe miejsca pracy? Budowanie marketów to żaden sukces tylko interes dla tych, którzy mają zniżki w podatkach, a Polaków zatrudniają na różne umowy płacąc pensje głodowe. Mamy chyba najlepiej wykształconych sprzedawców w Europie. Lotnisko wybudowane po 10 latach działalności spółki kosztem ponad 400 mln zł. nie licząc wynagrodzeń, szkoleń, wycieczek merytorycznych , itd. jest tym sukcesem? A może liczba stadionów wpłynie na rozwój gospodarki i lepszy byt mieszkańców? Czy też chodzi o kolejne biurowce, gdy i tak mnóstwo lokali stoi gotowych do wynajęcia w każdej chwili i to od kilku lat? Nie wspomnę już o mieszkaniach wybudowanych i czekających na chętnych, a raczej na tych, którzy są chętni, ale nie stać ich na zakup za gotówkę, a co gorsza nawet na wzięcie kredytu? Budować dla budowania nie jest trudno. Gorzej jest zmniejszyć zadłużenie miasta, wyremontować ulice, chodniki, wybudować obwodnice, stworzyć kolej z prawdziwego zdarzenia, aby przyciągnąć inwestorów. Umożliwienie latania ze Świdnika do Londynu, aby tam pracować, gdyż Lublin tej pracy nie gwarantuje nie jest osiągnięciem, a sztucznym zmniejszeniem bezrobocia.O tym, czy lotnisko przyniesie jakikolwiek zysk i kiedy to się okaże. Na razie patrząc na inne miasta z lotniskami nie wygląda to różowo.
Ta wspaniała działalność pana Żuka wygląda tak, jakbym ja zamiast najpierw zainwestować w rozwój poszła kupić sobie naszyjnik, albo kupiła sobie lokomotywę mając prawo jazdy kat. B i najbliższą stację 20 km od domu.
Rozwiń
bilans
bilans (14 grudnia 2012 o 13:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='BiTo Skarpa' timestamp='1355487582' post='709170']
... prezydent lepszy od ;Wasilewskiego czy Bryłowskiego,lecz to nie powód do bezkrytycznego uwielbiania i kumoterstwa lemgony ...i to nie Pis likwidował cukrownię lubelską...
[/quote]

tak lecz długi POzostawione kto spłaci
Rozwiń
BiTo Skarpa
BiTo Skarpa (14 grudnia 2012 o 13:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
... prezydent lepszy od ;Wasilewskiego czy Bryłowskiego,lecz to nie powód do bezkrytycznego uwielbiania i kumoterstwa lemgony ...i to nie Pis likwidował cukrownię lubelską...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (19)

Pozostałe informacje

Alarm 24