środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Prezydent na cały świat

Dodano: 10 maja 2006, 21:25
Autor: Dominik Smaga

W tym roku Pruszkowski odwiedził już Meksyk i Stany Zjednoczone. Od wczoraj gości w austriackim Innsbrucku, gdzie szkoli swoich kolegów samorządowców z różnych stron Europy. - Sugerowanie, że załatwi coś dla Lublina jest niestosowne - mówi rzecznik prezydenta.

Prezydent Lublina zabawi w Austrii do piątku włącznie. Trwa tam zjazd Rady Gmin i Regionów Europy (CEMR). Jest jednym z prowadzących warsztaty o zamawianiu i finansowaniu usług publicznych. Jakie korzyści z tego wyjazdu będzie miał Lublin? - Andrzej Pruszkowski jest wiceprezydentem organizacji skupiającej samorządy europejskie. Sugerowanie, że w związku z tym załatwi coś dla Lublina, jest niestosowne - obrusza się Tomasz Rakowski, rzecznik prasowy prezydenta.
• A czy Pruszkowski mógł na to spotkanie nie pojechać?
- W Innsbrucku ma poprowadzić warsztaty. Myślę, że to wystarczająca odpowiedź na to pytanie - dodaje Rakowski. - Mieszkańcy Lublina nie zapłacą za ten wyjazd. Koszty pokrywają organizatorzy, czyli CEMR.
To już kolejna zagraniczna podróż Pruszkowskiego w tym roku. W połowie marca prezydent wyjechał do Meksyku, gdzie zachwalał lubelską kranówkę. Stamtąd pojechał do Stanów Zjednoczonych. W USA odwiedził kilka miast. Na spotkaniach z Polonią szukał sponsorów, którzy zgodziliby się wyłożyć 200 tys. dolarów na... budowę przed lubelskim zamkiem kopii nowojorskiego pomnika Władysława Jagiełły. Z tej podróży wrócił przed czasem. Ale wcale nie dlatego, że Lublin nękały wtedy lokalne powodzie, a wielu mieszkańców podtopionych domów klęło Ratusz w żywe kamienie. Bo do naszego miasta wybierał się prezes Jarosław Kaczyński, szef PiS - partii Pruszkowskiego.
Marcowa podróż wywołała wielkie niezadowolenie części lubelskiej Rady Miasta. Niektórzy mówili nawet o zerwaniu obrad. Do tego jednak nie doszło. Ale dla grupy radnych miarka się przebrała. Napisali projekt uchwały, która zobowiąże prezydenta do złożenia sprawozdania z wyjazdów od początku obecnej kadencji. - Nie chodzi mi o koszty. Chcę poznać cel tych wyjazdów. Czasem wyjazd może być kosztowny, ale sensowny. A czasem drogi i niepotrzebny - mówi Mieczysław Ryba (LPR), jeden z radnych, którzy podpisali projekt uchwały. Głosowanie odbędzie się 25 maja. Jeśli dokument zostanie przyjęty, to spowiedź z wojaży czeka też zastępców prezydenta i innych pracowników Ratusza.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!