poniedziałek, 19 lutego 2018 r.

Lublin

Prezydent wziął się za sprzątanie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 kwietnia 2004, 16:51

Andrzej Pruszkowski sprzątał przez godzinę teren przy LO im. Unii Lubelskiej. Dwunastu strażników miejskich pomagało uczniom porządkować okolice szkół na LSM i Felinie. Do akcji przyłączyli się studenci Akademii Medycznej i klerycy z seminarium duchownego.

- Nie pierwszy raz to robię - mówi prezydent Pruszkowski. - Przysłowiowy Kowalski dba o czystość swojej działki, a do nas należy reszta.
Prezydent porządkował ulicę Dolną Panny Marii i okolice szkoły, której jest absolwentem. - Nie mam kompleksów - dodaje Pruszkowski. - Lublin jest o wiele czystszy nawet od Brukseli, skąd wczoraj wróciłem. Na tle wielu europejskich miast wypada rewelacyjnie.
Do porządkowania przyłączyli się też miejscy strażnicy. Zakasali rękawy i przez kilka godzin zbierali śmieci wokół szkół podstawowych nr 52 przy ul. Jagiełły i nr 29 przy ul. Wajdeloty. - To byli sami ochotnicy. W sumie 12 osób - mówi Robert Gogola, rzecznik prasowy Straży Miejskiej.
Uczestnicy akcji zorganizowanej przez Miejski Inspektorat Ochrony Środowiska zostali wyposażeni w niebieskie worki na śmiecie i rękawice. Ale otrzymały je tylko zorganizowane grupy. - Prywatnym osobom nie dawaliśmy worków - tłumaczą urzędnicy.
Młodzież sprzątała głównie w okolicach swoich szkół i na osiedlach, gdzie mieszka.
- Wokół naszej szkoły jest strasznie brudno - mówi 14-letni Mateusz Głazowski z Gimnazjum nr 10 na LSM. - Najwięcej jest niedopałków. Chociaż my nie palimy. Za to śmiecą nam pod szkołą okoliczni mieszkańcy - dodaje z uśmiechem.
Uczniowie z Zespołu Szkół nr 5, w okolicy ulic Spokojnej i Czechowskiej, zebrali ponad 30 worków śmieci. - Dzięki sprzątaniu urwały nam się lekcje - mówili zadowoleni uczniowie.
Worki ze śmieciami zabrały po południu firmy komunalne. Wysypisko w Rokitnie przyjmowało je bezpłatnie. •

wielokrotnie wskazywaliśmy miejsca, które wymagają posprzątania. Czy po wczorajszej akcji rzeczywiście świecą czystością? gdzie nadal są śmieci? Czekamy na sygnały od czytelników pod nr tel. 534-06-02

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

komentarze (0)0
polubienia (0)0
19-02-2018

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!