czwartek, 23 listopada 2017 r.

Lublin

Prezydent zamknął fontannę w szafie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 grudnia 2006, 17:43
Autor: Dominik Smaga

Przynajmniej do 2008 roku odłożona zostanie budowa nowego wodotrysku na pl. Litewskim.

Tak postanowił prezydent Lublina. A wczoraj radni ostatecznie przyklepali jego decyzję. Zamiast fontanny za ciężkie pieniądze wolą kompleksowy remont coraz bardziej szpetnego placu.

Budowa nowej fontanny na pl. Litewskim to pomysł byłego prezydenta miasta Andrzeja Pruszkowskiego. Plan ten od samego początku budził spore emocje. A chodziło o koszty inwestycji. Pierwotne plany mówiły o kwocie 100 tys. złotych. Później okazało się, że roboty pochłoną znacznie więcej. Na wniosek Pruszkowskiego radni poprzedniej kadencji dołożyli dodatkowe pieniądze i ostatecznie pula pieniędzy na nowy wodotrysk sięgnęła... 870 tys. złotych.
Za te pieniądze były prezydent chciał zafundować mieszkańcom grające cacko. Główny strumień wody miał strzelać na wysokość 10 metrów, całość miała być podświetlana różnokolorowymi reflektorami w takt muzyki płynącej z zainstalowanych wokół głośników.
Uroczyste otwarcie nowego wodotrysku miało się odbyć jeszcze przed jesiennymi wyborami. - Zakończmy tę kadencję wspólnie fontanną na pl. Litewskim, której nie będziemy musieli się wstydzić - apelował Andrzej Pruszkowski. Ale jego plan się nie powiódł.
Ratusz nie zdołał znaleźć firmy, która zajęłaby się rozbiórką starej fontanny i budową nowej. Do przetargu przystąpiła tylko jedna firma i zażądała aż 1,08 mln złotych, czyli więcej, niż mogło dać miasto. Do tego oferta miała wady formalne. Prezydent zdecydował o wyborze innej procedury: negocjacji z wykonawcami. Ratusz rozesłał zaproszenia do dziewięciu firm. Odpowiedziały cztery. Ale oferty nie spełniały oczekiwań miasta.
Ostatecznie pieniędzy nie udało się wydać. Kwotę można było wpisać do wykazu tzw. wydatków niewygasających z końcem roku. Wówczas pieniądze przeszłyby do planu wydatków na 2007 r. Taką listę na wniosek prezydenta miasta uchwalają radni. Prezydent Adam Wasilewski najpierw ujął fontannę w tym wykazie. Ale tuż przed wczorajszą sesją zmienił zdanie. Zabiegała o to Platforma Obywatelska.
PO chce, by prezydent zajął się remontem całego pl. Litewskiego, a nie tylko fontanny. -Ta sprawa powinna nabrać większego rozmachu, co umożliwi w połowie kadencji lub pod jej koniec wykonanie tych, jakże niezbędnych, prac w śródmieściu - mówi Paweł Bryłowski, szef Komisji Rozwoju w Radzie Miasta.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!