poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Problemy z nowymi dowodami. Wnioski przychodzą, a system nadal leży

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 marca 2015, 08:45
Autor: Dominik Smaga

Rośnie sterta wniosków o wydanie dowodu, których nie udało się wprowadzić do nowego systemu komputerowego MSW. System odmawia współpracy i nie wiadomo już, kiedy uda się nadgonić rosnące zaległości. Ministerstwo przestało ogłaszać sukces

- Jest trochę tak, jak na wojnie - mówi Andrzej Szerlak, dyrektor Wydziału Spraw Administracyjnych w Urzędzie Miasta. - Jeszcze około południa rozmawiałem z panią rzecznik i wydawało się, że jest lepiej. Zaraz potem okazało się, że wnioski o nowy dowód trzeba przyjmować ręcznie, bo w największym z punktów przy Wieniawskiej nie da się ich wprowadzić do komputera.

To już drugi dzień kłopotów ze scentralizowanym systemem, do którego urzędnicy w całej Polsce muszą wprowadzać takie dokumenty, jak np. wniosek o nowy dowód, a z tym jest najwięcej problemów. W poniedziałek z ponad 400 złożonych w Lublinie wniosków o dowód udało się wprowadzić do systemu około 100.

Urzędnicy liczyli na to, że resztę wprowadzą we wtorek. Ale się przeliczyli. Sterta zamiast zmaleć, jeszcze urosła. Do 330 wniosków doszły te, które złożono wczoraj przy Wieniawskiej, gdzie od pewnego momentu nie było możliwe wprowadzanie nowych dokumentów. Dokumenty przyjmowano w trybie awaryjnym, czyli odbierano wnioski od interesantów i odkładano je na później, co nie skutkuje rozpoczęciem biegu 30-dniowego terminu na wydanie dowodu tożsamości.

Dziś urzędników czeka kolejny dzień nierównej walki. - Wszystkie wnioski przewieziemy do mniej obciążonych BOM-ów, żeby urzędnicy w wolnej chwili wprowadzali do systemu te zaległe - informuje Szerlak. - Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nie można być pewnym tego, co będzie się działo. Jeszcze o 12 byłem pełen nadziei, a zaraz okazuje się, że w najważniejszym punkcie obsługi system nie chce działać.

- Działa bardzo wolno, żeby nie powiedzieć ślamazarnie - potwierdza Grzegorz Hunicz, dyrektor Wydziału Informatyki i Telekomunikacji w Urzędzie Miasta Lublin.

- Czasy odpowiedzi na polecenia użytkowników są tak duże, że nierzadko uniemożliwiają prowadzenie czynności. Nasza sytuacja i tak jest lepsza niż innych samorządów, bo zbudowaliśmy sobie niezależny światłowód do Komendy Wojewódzkiej Policji, gdzie włączamy się wprost do systemu OST 112. Jestem w kontakcie z innymi dużymi samorządami i tam sytuacja jest jeszcze gorsza. Rozmawiałem z Krakowem, Białymstokiem, na ich tle wypadamy nieźle. Ale to wątpliwe pocieszenie.

Tak, jak w poniedziałek, tak i wczoraj rano Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zapewniało w komunikatach rozsyłanych mediom, że system działa poprawnie. W komunikacie sprzed godz. 15 były już tylko suche statystyki.
  Edytuj ten wpis
Asia.
rena
carrolinna
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Asia.
Asia. (4 marca 2015 o 16:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To tak jak z liczeniem głosów w wyborach,system też przestał działać i musieli liczyć ręcznie.

Teraz te dowody i znowu klapa na całego,po prostu nasze państwo źle funkcjonuje.

Rozwiń
rena
rena (4 marca 2015 o 15:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Całe szczęście, że tymi wnioskami nie zajmuje się Wydział Nieruchomości i Skarbu Państwa Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego. Zapewne wówczas problemy były by jeszcze większe. 

Rozwiń
carrolinna
carrolinna (4 marca 2015 o 15:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Mnie ciekawi jak Urząd może przyjmować wnioskiw trybie awaryjnym i na jakiej podstawie twierdzą, że wówczas nie leci 30 - dniowy termin. Wniosek przyjęty, to termin biegnie. Nie ma przeproś....

Rozwiń
zorro
zorro (4 marca 2015 o 12:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Przetargi nas wykończą! Wygrywa najtańszy projekt i nie ma wyjścia trzeba go kupić a potem jest tak jak na załączonym obrazku. Najtańszy może okazać się najdroższym, bo trzeba będzie z niego zrezygnować i kupić coś dobrego.  Nie jeden urząd już się na tym przejechał.

Rozwiń
anka
anka (4 marca 2015 o 11:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A kto za to zapłaci?

Skoro wprowadza się system, który nie wiadomo jak zadziała to należało dodatkowo w połowie pozostawić dotychczasowy sposób przyjmowania, rejestrowania i wydawania dok. Druga sprawa to nie zauważyłam, aby kodeks adm. coś wspominał o tym, że termin złożenia wniosku zależy od sprawności systemu, a nie jego złożenia. Co to za asekuracja na niekorzyść petenta????? Jakaś urzędnicza interpretacja prawa!!!!!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!