środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Proces po ataku na "Tekturę”. Konradowi B. grozi więzienie

Dodano: 5 czerwca 2013, 20:25
Autor: (jsz)

W budynku bandyci powybijali okna
W budynku bandyci powybijali okna

Przed Sądem Okręgowym w Lublinie odbyła się kolejna odsłona procesu Konrada B. Jest on oskarżony w związku z atakiem na klub "Tektura”. Grozi mu za to od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.

Do ataku doszło 13 grudnia 2011 r. Tego dnia przez centrum Lublina przeszedł marsz Obozu Narodowo-Radykalnego. Później grupa ok. 6 osób powybijała szyby w oknach "Tektury” przy ul. Wieniawskiej.

Początkowo jeden z napastników usiłował wejść do środka, tłumacząc, że szuka noclegu. Nie wpuszczono go. Wtedy zaczęło się wybijanie szyb. Atakujący wykrzykiwali też różne hasła, m.in. "znajdzie się kij na lewacki ryj” i "raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę”.

Według prokuratury, Konrad B, uczeń szkoły zawodowej, był jednym z uczestników zajścia. Jego proces ruszył w lutym. Chłopak początkowo potwierdził swój udział w napaści. Chciał dobrowolnie poddać się karze. Później zmienił zdanie.

Podczas wczorajszej rozprawy sąd starał się ustalić rozmiar zniszczeń. Przesłuchano też jednego z członków stowarzyszenia "Tektura”, który był obecny przy całym zajściu. Nie widział na miejscu Konrada B. Podczas wcześniejszej rozprawy przesłuchano jednak innego świadka, który rozpoznał oskarżonego wśród uczestników ataku. Kolejną rozprawę zaplanowano na sierpień.
Czytaj więcej o:
zbyszek
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

zbyszek
zbyszek (6 czerwca 2013 o 10:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Czekam na akcję ONR u "zbieramy na wiadro wazeliny dla naszego przyjaciela i wiernego patrioty kórego lewacki sąd skazał na więzienie- musi sbie jakoś radzić w więzieniu" wram akcji wesprę osobiście  kolegę zurzytą prezerwatywą

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!