wtorek, 26 września 2017 r.

Lublin

Proces za transparent na Arenie Lublin. "Dzieci będą się tutaj uczyć patriotyzmu"

Dodano: 26 kwietnia 2016, 20:10
Autor: jsz

Ochroniarze zrezygnowali z interwencji
Ochroniarze zrezygnowali z interwencji

„Lwów odzyskamy, banderowców ubijemy” – taki transparent rozwiesili kibice podczas meczu Polska-Ukraina na Arenie Lublin. Jutro odpowiedzą przed sądem za nawoływanie do nienawiści. Według świadków, wieszając napis chcieli uczyć dzieci patriotyzmu

Podczas wtorkowej rozprawy w Sądzie Rejonowym Lublin-Zachód zeznawał m.in. kierownik d.s. bezpieczeństwa Areny Lublin. Podczas feralnego meczu obserwował zajście na ekranach monitoringu.

– Kilka osób wieszało transparent. Nie jestem jednak w stanie ich rozpoznać – stwierdził mężczyzna.

Po wywieszeniu prowokacyjnych haseł, kazał ochroniarzom interweniować. Ekipa firmy Impel ruszyła do odpowiedniego sektora.

– Kibice ostro zareagowali. Nie pozwolili nic zrobić. Ochrona odmówiła zdjęcia transparentu. Po chwili zobaczyłem, jak wieszany jest kolejny. Tym razem pisany cyrylicą – zeznał kierownik podczas przesłuchania w prokuraturze.

Do incydentu doszło w maju ubiegłego roku podczas meczu rugby. Na murawie Areny Lublin rywalizowały reprezentacje Polski i Ukrainy. W pierwszej połowie spotkania, na trybunach wywieszono hasło „Lwów odzyskamy, banderowców ubijemy”. Ochroniarze nie byli w stanie skutecznie zareagować. Transparent usnęło dopiero kilka kobiet, które z trybun oglądały zmagania sportowców.

Autorami transparentu zajęła się później prokuratura. Postępowanie skończyło się aktem oskarżenia. W procesie odpowiada trzech mężczyzn: 32-letni bezrobotny Zbigniew W., 29-letni ratownik medyczny Marcin K. oraz 31-letni Paweł T. –magazynier z Lublina. Wszyscy usłyszeli zarzuty dotyczące publicznego nawoływania do nienawiści. Nie przyznają się do winy.

– Kiedy podeszliśmy do sektora z transparentem, grupa kibiców zbliżyła się do nas. Zagrozili, że dojdzie do rękoczynów –wyjaśniał śledczym szef ochrony z firmy Impel.

Podczas meczu, wraz z grupą ok. 10 ochroniarzy próbował nakłonić kibiców do zdjęcia transparentów. Ci odmówili. Jeden z nich, wyjątkowo agresywny, miał prowokować ochronę do wezwania policji. Pytał ochroniarzy o to „czy są patriotami?”.

– Powiedział, że dzieci będą się tutaj uczyć patriotyzmu, bo szkoła ich tego nie nauczy – wspominał szef ochrony. – Mówił, że cała Polska to zobaczy.

Ochroniarze zrezygnowali z interwencji.

– Ten mężczyzna zszedł później do nas i powiedział, że nadal czeka na policję. Ma ludzi pod telefonem i oni są w stanie dojechać – relacjonował ochroniarz.

Z zeznań mężczyzny wynika, że kibice zebrani wokół banerów w większości byli agresywni. Jednym z głównych dowodów w procesie są nagrania z kamer stadionowego monitoringu. Oskarżonym grozi do 2 lat więzienia. 

Czytaj więcej o: arena lublin transparent
Gość
Gość
Gość
(33) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (27 kwietnia 2016 o 18:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ma prawo do michy i opieki lekarskiej oraz ciepłego spania na wolności, zrozumiano!!!! Zwykły człowiek nie żąda więcej.


Jasne, bandytow klepac po ramieniu a wsadzać ludzi do wiezienia za obrazę uczuć religijnych.
Rozwiń
Gość
Gość (27 kwietnia 2016 o 18:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ma prawo do michy i opieki lekarskiej oraz ciepłego spania na wolności, zrozumiano!!!! Zwykły człowiek nie żąda więcej.
Rozwiń
Gość
Gość (27 kwietnia 2016 o 18:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trzeba ich tylko pouczyć. Zawiasy i nic więcej. Uspokoić serca niewinne, póki, co. Człowiek ma prawo do michy na wolności. Gubi się. trzeba mu pomóc. Zrozumiano!!!! Tylko spokój może nas uratować. Czego się nie dotknę, to mam inne zdanie. W te klocki wiedza jest zbędna. Niezbędne jest takie klepicho, którego nie ma nikt na świecie. Człowiek ma prawo do michy i opieki lekarskiej - na wolności. Zrozumiano!!!!
Rozwiń
Gość
Gość (27 kwietnia 2016 o 14:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Człowiek wykształcony który ma pracę, zarabia, posiada jakiś majątek nie będzie dążył do jakichś konfliktów, wojen tylko tacy sfrustrowani, często bezroboni, słabo wyedukowani, podatni na sugestie i wpływy innych, bez własnego zdania szukają sposobu na nudę, na lepsze życie i dlatego tak im się podoba kult siły bo mogą wywołać strach wśród tych ktorym zazdroszczą i których nienawidzą.

100/100

Rozwiń
Gość
Gość (27 kwietnia 2016 o 14:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Człowiek wykształcony który ma pracę, zarabia, posiada jakiś majątek nie będzie dążył do jakichś konfliktów, wojen tylko tacy sfrustrowani, często bezroboni, słabo wyedukowani, podatni na sugestie i wpływy innych, bez własnego zdania szukają sposobu na nudę, na lepsze życie i dlatego tak im się podoba kult siły bo mogą wywołać strach wśród tych ktorym zazdroszczą i których nienawidzą.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (33)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!