poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Prof. Andrzej Wysokiński: Leczymy na wysokim poziomie, ale przed nami jeszcze sporo wyzwań

Dodano: 29 maja 2016, 11:44
Autor: kp

Prof. Andrzej Wysokiński
Prof. Andrzej Wysokiński

Rozmowa z prof. Andrzejem Wysokińskim, kierownikiem Kliniki Kardiologii SPSK nr 4 w Lublinie, zwycięzcą plebiscytu Lekarz Roku 2016

• Co uważa pan za swój największy zawodowy sukces?

Za największy osobisty sukces zawodowy uważam daną mi w 2006 roku możliwość kierowania Kliniką Kardiologii – zespołem wspaniałych, wysokiej klasy specjalistów kardiologów, oddanych chorym i studentom. Wiele radości i satysfakcji sprawia mi także ostatnia inwestycja realizowana w SPSK-4 w Lublinie, związana z budową zabiegowej sali hybrydowej, a także zakup z funduszy uzyskanych z Programu Ministerstwa Zdrowia „POLKARD” pierwszego w Polsce aparatu laserowego służącego do usuwania starych, uszkodzonych, wrośniętych elektrod do stymulacji serca oraz twardych, zwłókniałych, przestarzałych zmian powodujących niedrożność tętnic wieńcowych. Dofinansowanie budowy sali hybrydowej i zakupu lasera jest wyrazem uznania dla umiejętności i aktywności lubelskiej kliniki na forum ogólnopolskim.

Dużo radości sprawiło mi oczywiście również przyznanie przez czytelników i redakcję „Dziennika Wschodniego” niezwykle zaszczytnego tytułu „Lekarza Roku 2016”. Motywuje to bardzo do jeszcze bardziej intensywnej pracy na rzecz ludzi chorych i potrzebujących pomocy.

• Jakie wyzwania stoją przed kardiologią w naszym województwie? 

Jako konsultant wojewódzki w dziedzinie kardiologii uważam, że poziom prezentowany przez wysokospecjalistyczne ośrodki kardiologii zabiegowej jest bardzo wysoki, a ich liczba i rozłożenie prawidłowe. Istotnym problemem jest natomiast brak miejsc w szpitalach dla chorych przewlekle oraz dalsza opieka nad pacjentami po przeminięciu ostrych stanów kardiologicznych i po wykonanych zabiegach przezskórnych. Nie dość tego, czas oczekiwania na badania i wizyty wysokospecjalistyczne w większości szpitali jest zbyt długi.

Ważnym wyzwaniem dla organizatorów służby zdrowia, obserwowanym zresztą w całym kraju, jest takie nierównomierne rozłożenie specjalistów w województwie – w niektórych powiatach nie ma ani jednego zatrudnionego na stałe kardiologa, a w dużych ośrodkach jest ich nadmiar. Marzy mi się również aby w każdym szpitalu był oddział kardiologii.

• Jak wypadamy pod względem leczenia kardiologicznego na tle innych? 

Dane epidemiologiczne pokazują, że zachorowalność i umieralność z powodu chorób układu krążenia w naszym województwie nie odbiega od średniej krajowej. Podobnie także poziomem leczenia nie odbiegamy od tego co robi się w Polsce i na świecie. Wyróżniamy się natomiast i jesteśmy ośrodkiem ponadregionalnym w niektórych dyscyplinach i procedurach, takich jak reperacja i usuwanie uszkodzonych układów stymulujących serca, leczenie zabiegowe ablacjami zaburzeń rytmu serca czy też udrażnianie przetrwałych, zwłókniałych zmian zamykających tętnice wieńcowe.

Użytkownik niezarejestrowany
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (29 maja 2016 o 14:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
gratulacje
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!