sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Prof. Pipes z Orłem Karskiego. Uroczystości w Lublinie (zdjęcia)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 czerwca 2014, 19:58
Autor: (PAP)

Prof. Richard Pipes - wybitny historyk z Uniwersytetu Harvarda, znawca Rosji i były szef wydziału ds. Europy Środkowowschodniej w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego z czasów Ronalda Reagana - otrzymał nagrodę Orła Karskiego.

Nagrodę ustanowił w 2000 r. sam Karski "dla tych, którzy godnie nad Polską potrafią się zafrasować”. Dyplom i statuetkę orła dla prof. Pipesa odebrała w poniedziałek w Lublinie jego żona Irena Pipes, podczas konferencji "Jan Karski - Misja Kompletna” zorganizowanej z okazji 100. rocznicy urodzin legendarnego kuriera.

Prof. Pipes został wyróżniony za wkład w odzyskanie wolności przez Polskę. W laudacji prof. Iwona Hofman z Uniwersytetu Marii Curie - Skłodowskiej powiedziała, że Pipes - ze świetną znajomością realiów życia reżimowej Rosji, umiejętnością analizy historyczno-politycznej oraz wnikania w sytuację w Polsce - jako doradca prezydenta Reagana był "wiarygodnym orędownikiem sprawy polskiej” po wprowadzeniu w Polsce stanu wojennego w grudniu 1981 r.

Prof. Pipes przekonywał amerykańskie władze, że trzeba dopomóc Polakom w zachowaniu Solidarności i jej idei - przypomniała Hofman. "Plan pomocy dla Solidarności stał się jednym z czterech filarów polityki strategicznej USA wobec ZSRR, a o profesorze Pipesie w Waszyngtonie mówią, że uratował polską rewolucję solidarnościową”- powiedziała Hofman.

Irena Pipes odbierając Orła Karskiego w imieniu męża odczytała napisane przez niego słowa w związku z przyznaniem nagrody. Podkreślił on jak bardzo unikalna była misja Karskiego, który jako pierwszy informował aliantów o ludobójstwie żydów europejskich, dokonywanym przez nazistów na terenie okupowanej Polski i jak dramatyczna była sytuacja Karskiego, gdy mu nie uwierzono. "To co widział, przekraczało wyobraźnię” - napisał Pipes.

Jego zdaniem mogły być dwa powody tego niedowierzania. Pierwszy wiąże się z powszechnym postrzeganiem Niemców (przed objęciem władzy przez Hitlera) jako jednego z najbardziej oświeconych narodów na świecie - pionierów w dziedzinie nauki, kraju wybitnych kompozytorów i poetów. "Jak można było uwierzyć, że tacy kulturalni ludzie stali się sadystycznymi, masowymi mordercami” - napisał Pipes.

Drugi powód - zdaniem historyka - to obawy przywódców aliantów, by prześladowania żydów przez nazistów nie były postrzegane jako przyczyna II wojny światowej, co wiązało się m.in. z oskarżeniami Żydów o rozpoczęcie wojny głoszonymi przez Hitlera. "Uważam, że przywódcy aliantów celowo bagatelizowali Holokaust, aby nie uwiarygodnić nazistowskich twierdzeń, że II wojna światowa była żydowską wojną, prowadzoną w imieniu żydów” - napisał Pipes.

Podkreślił, że Karski wyszedł z tych doświadczeń głęboko zniechęcony i rozczarowany. "Miał najsmutniejszą twarz jaką kiedykolwiek widziałem” - napisał.

Nagrody Orłów Karskiego przyznaje Towarzystwo Jana Karskiego z siedzibą w Kazimierzu Dolnym. Jest to dyplom i statuetka orła, będąca repliką rzeźby orła z brązu na marmurowej podstawie. O wyborze laureatów decyduje Kapituła Nagrody, złożona z osób, które zostały nią uhonorowane w latach poprzednich. Pierwszymi laureatami Orłów Karskiego w 2000 r. byli Jacek Kuroń i ks.prof. Józef Tischner. W kolejnych latach wyróżnienie otrzymali m.in. burmistrz Jedwabnego Krzysztof Godlewski, Marek Edelman, Tadeusz Mazowiecki, Adam Michnik, Oriana Fallaci, Eli Wiesel, Lech Wałęsa, a także "Tygodnik Powszechny”, film "Pokłosie”.

Orzeł Karskiego został przyznany prof. Pipesowi w ubiegłym roku. W tegorocznej edycji Kapituła przyznała go rodzinie Kozielewskich i organizacji Rotary International. Wręczenie tych nagród ma się odbyć we wtorek na Zamku w Lublinie.

Jan Karski (właśc. Jan Kozielewski) urodził się w Łodzi w 1914 roku, zmarł w Waszyngtonie w 2000 roku. Przed wybuchem II wojny światowej był pracownikiem MSZ. W czasie okupacji działał w konspiracji jako kurier władz Polskiego Państwa Podziemnego. Przedstawił aliantom relację o eksterminacji Żydów, ale jego apele o ratunek nie przyniosły rezultatów.

Po wojnie Karski pozostał na emigracji w USA, obronił doktorat zakresu nauk politycznych na Uniwersytecie Georgetown. Uzyskał obywatelstwo amerykańskie, a w 1994 r. honorowe obywatelstwo Izraela. W 1998 r. izraelski Instytut Pamięci Yad Vashem, który uznał Karskiego za Sprawiedliwego wśród Narodów Świata, zgłosił jego kandydaturę do Pokojowej Nagrody Nobla. W 2012 r. prezydent USA Barack Obama odznaczył go pośmiertnie Prezydenckim Medalem Wolności.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Jan Karski
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!