poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Profesor Jedynak z UMCS zawieszona za "Ty żydówo!"

Autor: (MB)

Rektor Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej zawiesił w obowiązkach prof. Barbarę Jedynak, która miała krzyczeć na swoją młodszą koleżankę z uczelni: "Ty żydówo! Jak pani śmie zwracać mi uwagę?!”.

– Rektor UMCS, działając na podstawie art. 147 Ustawy z dnia 27 lipca 2005 roku Prawo o szkolnictwie wyższym, podjął decyzję o zawieszeniu pani profesor w pełnieniu obowiązków nauczyciela akademickiego – poinformowała dziś Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, rzecznik UMCS.

– W dniu dzisiejszym rzecznik dyscyplinarny prof. Krzysztof Amielańczyk wszczął procedurę wyjaśniającą incydent z udziałem prof. Barbary Jedynak i dr Marzeny Zawanowskiej – dodaje Mieczkowska-Czerniak.

Do awantury doszło w ub. poniedziałek podczas zajęć z historii literatury i kultury. Prowadziła je prof. Barbara Jedynak. Gdy zajęcia przedłużały się o 15 min. do sali zajrzała dr Marzena Zawanowska, która czekała, by rozpocząć ćwiczenia z judaistyki.

Po zakończeniu zajęć dr Zwanowska miała zwrócić swojej starszej koleżance uwagę, by ta kończyła wykłady zgodnie z czasem, bo inna grupa studentów traci część swoich ćwiczeń. Tłumaczyła też, że przed rozpoczęciem kolejnych trzeba jeszcze przewietrzyć salę. To rozsierdziło prof. Jedynak. Doszło do awantury. Kobiety zaczęły kłócić się przy studentach. Sprawę opisał "Kurier Lubelski”.

– Prof. Jedynak rozzłościła się i wyzywała młodszą koleżankę. Przyglądaliśmy się całemu zajściu, słyszeliśmy słowa: "Ty żydówo! Jak pani śmie zwracać mi uwagę?!” – relacjonowali na łamach gazety studenci. – Pytała "jak można uczyć kultury żydowskiej w Polsce?”.

Studenci judaistyki UMCS złożyli skargę na zachowanie prof. Jedynak.

Prof. Barbara Jedynak wszystkiemu zaprzeczyła. Jak mówi, takie zdarzenie nie miało miejsca, a studenci podpisali fałszywe oświadczenie. Dr Marzena Zawanowska nie chce się w całej sprawie wypowiadać.
Czytaj więcej o:
Basia
Podlasiak
Ania
(75) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Basia
Basia (29 października 2010 o 16:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Podlasiak' timestamp='1288342266' post='369712']
"Ta Żydówa" jak ją nazwała profesor Jedynak zrobiła bardzo żle, wtargająć do klasy aby zacząć awanturę. Dlaczego nie poszła do władz szkolnych tylko sama poczuwała się władczynią. A to dlatego, że Żydzi są bardzo mściwi i według ich oni tylko zawsze mają rację. Oni od tysięcy lat są jednym wspólnym "kahałem' a po I WŚ opanowali świat finansowo, a dzięki temu rządzą światem politycznie. W Polsce tak samo proporcjonalnie jest za dużo Żydów w polityce, biznesie i bankowości. Potrzeba będzie dla Polski dobrego i mądrego wodza Polaka, aby wyzwolić się od nich i poczuć się gospodarzem we własnym domu.
[/quote]

Po pierwsze "Ta Żydówa" jak nazwałeś panią doktor, nie wtargnęła do sali (gdzie to jest napisane). Kiedy weszła do sali za zdziwieniem zobaczyła, że prowadzi tam zajęcia profesor i powiedziała "Ooo przepraszam, a ja tu miała mieć zajęcia o 14.30", pani profesor odpowiedziała "Już wychodzimy". Wyszli po 15 minutach. Kobiety nie pokłóciły się w sali przy studentach tylko na korytarzu i jedyną osobą, która mówiła podniesionym głosem była pani profesor. Pani doktor się rozpłakała. Po drugie pani doktor nie jest żydówką, jest Polką i nie ma żadnych żydowskich korzeni. Pani profesor postąpiła bardzo źle, to było zwykłe chamstwo. Żaden żyd w tej awanturze nie brał udziału.
Rozwiń
Podlasiak
Podlasiak (29 października 2010 o 10:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Miałem podobną sytuację w Liceum Ogólnokształcącym w Warszawie jak miałem 16-17 lat. Miałem w internacie dużur na stołówce. Student pochodzenia żydowskiego chodził na lekcje tańca wieczorami. Kolega tego studenta poprosił o przechowanie 10 dkg kiebasy dla swego "przyjaciela." Kiedy "baletmistrz" wrócił wieczorem, kiełbasa z kolacji była zjedzona. N drugi dzsień, przed lekcjami już w klasie oskarżył mnie, że to ja zjadełem mu kiełasę. Bez wyjaśnienia uderzył mnie w twarz. Ja powiedziałem nieco za głośno "Ty żydzie!" Wszyscy aż zaniemieli. Nie chciałem z Żydem wojować, bo jeszcze by był gorzej. Prześladowało mnie po tym incydencie dwie nauczycielki Żydówki, ale ich przedmioty kończyły się w 10 klasie. Na ten temat można napisać całą nowelę. "Ta Żydówa" jak ją nazwała profesor Jedynak zrobiła bardzo żle, wtargająć do klasy aby zacząć awanturę. Dlaczego nie poszła do władz szkolnych tylko sama poczuwała się władczynią. A to dlatego, że Żydzi są bardzo mściwi i według ich oni tylko zawsze mają rację. Oni od tysięcy lat są jednym wspólnym "kahałem' a po I WŚ opanowali świat finansowo, a dzięki temu rządzą światem politycznie. W Polsce tak samo proporcjonalnie jest za dużo Żydów w polityce, biznesie i bankowości. Potrzeba będzie dla Polski dobrego i mądrego wodza Polaka, aby wyzwolić się od nich i poczuć się gospodarzem we własnym domu.
Rozwiń
Ania
Ania (25 października 2010 o 11:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A poza tym, co to za zwyczaj prowadzenia zajęć na czyichś zajęciach? Też miałam zajęcia z prof. Jedynak, i kiedyś, na pierwszym roku przedłużyła zajęcia o godzinę. I nie obchodziło ją to zupełnie, że studenci w tym czasie mieli inne zajęcia, niektórzy w innym budynku, do którego trzeba było dojść 15 minut. A gdy ktoś jej grzecznie zwróci uwagę to krzyczy. Swoją drogą zajęcia są zupełnie nie na temat, tylko to swobodne wywody profesor. Jej zdaniem nikt nie ma prawa wypowiedzieć swojego zdania, ona ma tylko rację. Kto się sprzeciwi, to na niego wykrzyczeć. Ot taka filozofia.
Rozwiń
Kopyrda
Kopyrda (22 października 2010 o 21:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Większość waszych wypowiedzi w ogóle nie ma związku z tematem. Poza tym nie chodzi tylko o sformułowanie "Ty Żydówo", bo podczas tej wymiany zdań padło więcej obraźliwych słów. Studenci, którzy napisali protest, podpisali się pod nim, to nie był żadem anonimowy donos. Prof. Jedynak już nie raz kogoś obraziła i nareszcie ktoś zareagował. Takie sytuacje nie powinny mieć miejsca na uczelni wyższej, a już zwłaszcza w instytucie kulturoznawstwa, który przecież szczyci się specjalizacją judaistyczną.
Rozwiń
PATRON
PATRON (22 października 2010 o 18:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='beduin' date='21 październik 2010 - 16:56 ' timestamp='1287673001' post='365674']
I dużo jest w tym racji , można by tu nawet wspomnieć o Polakach Żydowskiego pochodzenia uznanych za Polskich Bohaterów Narodowych bo i tacy byli !, więc jak zmierzyć ich nację jak ocenić sprawiedliwie ? ja kiedy byłem w potrzebie pomógł mi Żyd wiedząc żem Polak więc jak ich oceniać ? tak są szujami , byli kolaborantami , zdrajcami , mordercami itd.i fakt nie lubią o tym mówić dlaczego łatwo się domyśleć ale czy tylko oni ? ja od dawna nie oceniam z powodów pochodzenia a postępowania bo szuje są w każdej nacji- naszej także więc oceniajmy ale indywidualnie i tego się nie bójmy tyle że róbmy to uczciwie -starannie bez emocji . podobnie rzecz się ma z Ukraińcami wszyscy wiemy co działo się na kresach w czasie wojny co robili banderowcy , Ukraińcy ale znów zapytam czy wszyscy ?- otóż NIE WSZYSCY wielu ostrzegało Polaków narażając się na utratę życia !- i tracili za to że ostrzegli ! więc czy wszystkich Ukraińców możemy nazywać zbrodniarzami ?-Ja twierdzę że NIE !.Dlatego pomyślmy zanim napiszemy a piszmy tyle że uczciwie bo jeżeli jakiś np. Icek Blumsztajn vel Kowalski zawinił to wytknijmy go palcem piętnujmy mając daleko gdzieś kto stanie w jego obronie choćby był to sam Rabbi czy inny Cadyk ale bądźmy sprawiedliwi nie ulegajmy złym emocjom .Ja nie staram się ich bronić bo nie oto idzie ale bądźmy uczciwi i jeśli nawet jakiegoś X odsuniemy od władzy to bez względu na pochodzenie i w taki sposób by nie mógł do niej powrócić i traktowany ma być jako szkodnik ma zniknąć z areny by wszystkim żyło się lepiej !
[/quote]
Zgadza się to o czym piszesz.Ja właśnie wytykałem tych NIEKTÓRYCH. Z racji swego położenia i historii Polska była krajem wielonarodowościowym i wielokulturowym.W związku z tym różni obywatele tego kraju mogli mieć i mieli wpływ na losy Polski. Ja staram się ich oceniać po tym co zrobili dla Polski i ludzi w niej mieszkających a nie po ich pochodzeniu, choć zwracam na to uwagę. Uważam, że każdy obywatel (w zakresie swoich możliwości)powinien służyć krajowi, w którym żyje (zgodnie z sentencją R.Dmowskiego "Jestem Polakiem- więc mam obowiązki polskie...")a już na pewno mu nie szkodzić.Problem jednak widzę w tym, że nie wszystkim możemy ich błędy i przewinienia wytknąć a to w demokracji niedobrze. Pamiętam jeszcze czasy cenzury i "jedynej słusznej idei".Niestety widzę wiele symptomów nawrotu tych groźnych dla wolności chorób.Pozdrawiam.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (75)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!