sobota, 18 listopada 2017 r.

Lublin

Profesor KUL podejrzany o plagiat

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 grudnia 2012, 11:54
Autor: PAP

KUL
KUL

Zarzut przywłaszczenia autorstwa cudzych utworów przedstawiła lubelska prokuratura prof. KUL, ks. Stanisławowi T. Profesor nie przyznał się do winy - poinformowała prokuratura. Wcześniej w postępowaniu dyscyplinarnym na uczelni został on ukarany naganą.

Zarzut dotyczy publikacji „Ewolucja kościelnego prawa polskiego w świetle kodyfikacji do XIX wieku”, w której Stanisław T. przywłaszczył autorstwo cudzych utworów.

Według prokuratury w lipcu 2008 r. złożył on w wydawnictwie KUL publikację, w której wskazał siebie jako wyłącznego jej autora, ale w książce zamieszczone zostały obszerne fragmenty innych prac, bez wskazania ich rzeczywistych autorów.

„Chodzi o fragmenty publikacji autorstwa pięciu innych osób” - powiedziała we wtorek PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie Beata Syk-Jankowska.

Stanisław T. nie przyznał się do winy. Prokuratura rozważa powołanie biegłego, który miałby wydać opinie w sprawie naruszenia praw autorskich.

Prokuratura sprawdzała także inne książki ks. Stanisława T. Jak tłumaczyła Syk-Jankowska, zostały one opublikowane wcześniej niż pięć lat temu, a po tym okresie przestępstwo plagiatu ulega przedawnieniu.

Śledztwo dotyczące plagiatu popełnionego przez Stanisława T. Prokuratura Rejonowa Lublin-Południe wszczęła na skutek doniesień prasowych.

O plagiacie prof. KUL pisały „Forum Akademickie” i „Gazeta Wyborcza”. Wielokrotne naruszenie cudzych praw autorskich ks. Stanisławowi T. zarzucił prof. Wacław Uruszczak, kierownik Katedry Historii Prawa Polskiego Uniwersytetu Jagiellońskiego, który przestudiował 14 prac opublikowanych przez duchownego w latach 2003-2008. W tekście pt. "Z takim sposobem uprawiania nauki zgodzić się nie można!" (został opublikowany na stronie Wydziału Prawa i Administracji UJ) prof. Uruszczak wymienił liczne przypadki, gdy Stanisław T. przepisywał od innych autorów fragmenty ich prac.

W 2010 r. na KUL wszczęto wyjaśniające postępowanie dyscyplinarne w tej sprawie. Rzecznik dyscyplinarny KUL zarzucił księdzu profesorowi, że "w szeregu swoich publikacji z lat 2003-2008 w sposób uwłaczający godności nauczyciela akademickiego i naruszając cudze prawa autorskie, odpisywał obszerne fragmenty wykorzystywanych publikacji naukowych, zwykle z niewielkimi modyfikacjami, ale niejednokrotnie dosłownie, włączając w to przypisy". Ks. Stanisław T. w postępowaniu dyscyplinarnym przyznał, że w jego publikacjach występują fragmenty podobne do innych, ale tłumaczył, że częściowo ta zbieżność była niezamierzona. Rozprawa dyscyplinarna odbyła się w marcu, ks. Stanisław T. został ukarany naganą.

Ks. prof. Stanisław T. obecnie przebywa na urlopie bezpłatnym. „Nie prowadzi zajęć dydaktycznych, ani nie uczestniczy w pracach dotyczących nadawania stopni naukowych” – poinformowała rzeczniczka KUL Lidia Jaskuła.

Za przestępstwo plagiatu grozi kara do trzech lat więzienia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Ość
catolic
pec
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Ość
Ość (23 grudnia 2012 o 17:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Obłędne są te wypowiedzi... prymityw i jeszcze raz prymityw. Aż ZIEJĄ nienawiścią. A jeszcze MYŚLEĆ nie potrafią, ROZUMIEĆ przeczytanego TEŻ nie potrafią...
Rozwiń
catolic
catolic (15 grudnia 2012 o 15:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
KULawy ks. Stanisław T. wyspowiada sie księŻULowi koledze i będzie myslał, że wszystko jest ok! Co za pieprz*ona obłuda? To tak po katolicku Stasiu?
Rozwiń
pec
pec (4 grudnia 2012 o 20:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
księdzu plagiatorowi włos z głowy nie spadnie, bo ma za sobą dębińskiego, który ma wiele na sumieniu
Rozwiń
x
x (4 grudnia 2012 o 12:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To SB każe księżom plagiatować, tak?
Rozwiń
histor
histor (4 grudnia 2012 o 12:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niestety KUL jest przeżarty przez dawne SB, tylu agentów tam nwsadzano, ze teraz co raz się słyszy o aferze w tej uczelni. Duch Katolicyzmu jest tam obcy, niestety To smutne ale jako KUL-oweic musze to przyznać.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!