niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Profesor w opałach

  Edytuj ten wpis
Dodano: 29 kwietnia 2005, 21:43

Prokuratura zajmie się wyjaśnieniem, jak profesor Franciszek Furmanik, były kierownik kliniki Chirurgii Klatki Piersiowej PSK - 4 w Lublinie próbował załatwić sobie alibi. Aresztowany lekarz wciąż przebywa w szpitalu. Pilnuje go policjant.

Furmanik, oskarżony o branie łapówek, został przedwczoraj aresztowany na sali sądowej. Odpowiadał z wolnej stopy. Ale na rozprawie lekarz z jego oddziału zeznał, że oskarżony kazał dwom pracownikom zmienić zapis w księdze bloku operacyjnego. Miało z niej wynikać, że Furmianik przeprowadzał operację w czasie, kiedy według prokuratury żądał łapówki od pacjentki. Taki dokument Furmanik dał sądowi.
- Podejrzewamy, że sfałszowano dokumentację lekarską, żeby utrudnić postępowanie karne - mówi Włodzimierz Nowak, zastępca Prokuratora Okręgowego w Zamościu. - Jeśli potwierdzimy to dodatkowymi dowodami, zapadnie decyzja o wszczęciu postępowania.
W czwartek profesor trafił na oddział kardiologiczny. - Z zaświadczenia szpitalnego wynika, że powinien zostać na obserwacji do poniedziałku - mówi Barbara du Chateau, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie. - Do tego czasu zostanie przebadany przez biegłego z Zakładu Medycyny Sądowej, który ma stwierdzić czy oskarżony może przebywać w areszcie. (er)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!