Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

21 kwietnia 2009 r.
16:10
Edytuj ten wpis

Prokurator: Marek utonął, ale śledztwo trwa (wideo)

Autor: Zdjęcie autora (er bmk drs)
0 236 A A

Przyczyną śmierci Marka Wojciechowskiego było utonięcie. Student nie miał tez obrażeń, które świadczyłyby, że padł ofiarą przestępstwa. Takie są wstępne wyniki sekcji zwłok. W czwartek w archikatedrze lubelskiej msza św. w jego intencji.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Komentarze 236

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Manio / 20 lipca 2009 o 00:52
Jest i Manio, a czyta, bo lubi...
Avatar
kinol / 18 czerwca 2009 o 19:57
~Gość1~ napisał:
Tak, nie uczono! Daj nauczke i napisz Sam/a poprawnie! Nie wszystkie wpisy są tak "gladkie" jak u KINOL...

Po co się czepiać pisowni na forum? Czepiajcie się w szkołach, bo tu i tak każdy będzie pisał, jak umie i jak sobie zechce, czy komuś się to podoba, czy nie. Chcesz to czytaj, nie chcesz, to nie. Pf.
Avatar
~Gość1~ / 18 czerwca 2009 o 10:38
Tak, nie uczono! Daj nauczke i napisz Sam/a poprawnie! Nie wszystkie wpisy są tak "gladkie" jak u KINOL...
Avatar
Gość / 13 czerwca 2009 o 09:49
~Gość1~ napisał:
Kurtkę i plecak mógł ktoś znależć już w środę rano 18 marca. Pierwsze ogłoszenie o zaginięciu Marka pokazują się (KWP,DzW,KL...) aż dnia 20 marca 2009 w piątek i to jeszcze z błednymi danymi. Między tym jest wikend i poszukiwanie z psem tropiącym jest aż w poniedziałek 23 marca. Jeszcze i pogoda pomogła zatrzeć ślady.



No "wikend" moze i był, cokolwiek to znaczy. Nie uczono cię w szkole jak się poprawnie tworzy zdania?



No "wikend" moze i był, cokolwiek to znaczy. Nie uczono cię w szkole jak się poprawnie tworzy zdania? rozwiń
Avatar
~Gość1~ / 12 czerwca 2009 o 12:51
Kurtkę i plecak mógł ktoś znależć już w środę rano 18 marca. Pierwsze ogłoszenie o zaginięciu Marka pokazują się (KWP,DzW,KL...) aż dnia 20 marca 2009 w piątek i to jeszcze z błednymi danymi. Między tym jest wikend i poszukiwanie z psem tropiącym jest aż w poniedziałek 23 marca. Jeszcze i pogoda pomogła zatrzeć ślady.
Avatar
kinol / 9 czerwca 2009 o 18:07
Gość napisał:
Rodzina Marka nie wierzy w przypadkową śmierć. Tak się składa, ze rozmawiałem z bliską krewną rodziców tego chłopaka i potwierdziła słowa ojca, nikt z nich nie wierzy w to, ze Marek sam się utopił, jednak nie mają też zbytniej nadziei na to, ze uda się rozwiązać zagadkę jego śmierci a winne osoby zostaną ukarane.
To nie jest tak jak wielu sądzi, ze chłopak prowadził podwójne życie, w domu przykładnego syna a na uczelni szalone życie studenta. To był naprawdę miły, dobrze wychowany i spokojny chłopak, nie szukał wrażeń, dobrze się uczył i nie miał wrogów. Po prostu tego wieczoru za dużo wypił co nie oznacza, że sam szukał kłopotów. To, co się stało to wielka tragedia a wypisywanie jakim to nie był szalonym studentem i że sam się utopił mija się z prawdą i jest bardzo krzywdzące.
Mam nadzieję, że policji uda się rozwiązać tą sprawę chociaż jak widać do tej pory chyba nie ma na to szansy.

A ja mam nadzieję, że jeśli jest ktoś, kto w tym maczał palce, to nie śpi po nocach do dziś i gryzie go sumienie. Chyba, że to naprawdę jakieś zwierzę bez sumienia.

A ja mam nadzieję, że jeśli jest ktoś, kto w tym maczał palce, to nie śpi po nocach do dziś i gryzie go sumienie. Chyba, że to naprawdę jakieś zwierzę bez sumienia. rozwiń
Avatar
Gość / 8 czerwca 2009 o 07:21
Po badaniach próbki krwi zawartość alkoholu 2,12 promila, płyn z pęcherza moczowego 2,57 promila. A jak badania toksykologiczne ?
Avatar
Gość / 3 czerwca 2009 o 23:11
kinol napisał:
Nie, ale im się należy wyjaśnienie. A w nowym wątku sama Rodzina mówi, że coś jest nie tak, więc nawet oni nie wierzą w oficjalne komunikaty. O czymś to świadczy. Nie musi podawać nic do wiadomości publicznej, tylko normalnie zależy im na prawdzie.



Rodzina Marka nie wierzy w przypadkową śmierć. Tak się składa, ze rozmawiałem z bliską krewną rodziców tego chłopaka i potwierdziła słowa ojca, nikt z nich nie wierzy w to, ze Marek sam się utopił, jednak nie mają też zbytniej nadziei na to, ze uda się rozwiązać zagadkę jego śmierci a winne osoby zostaną ukarane.
To nie jest tak jak wielu sądzi, ze chłopak prowadził podwójne życie, w domu przykładnego syna a na uczelni szalone życie studenta. To był naprawdę miły, dobrze wychowany i spokojny chłopak, nie szukał wrażeń, dobrze się uczył i nie miał wrogów. Po prostu tego wieczoru za dużo wypił co nie oznacza, że sam szukał kłopotów. To, co się stało to wielka tragedia a wypisywanie jakim to nie był szalonym studentem i że sam się utopił mija się z prawdą i jest bardzo krzywdzące.
Mam nadzieję, że policji uda się rozwiązać tą sprawę chociaż jak widać do tej pory chyba nie ma na to szansy.



Rodzina Marka nie wierzy w przypadkową śmierć. Tak się składa, ze rozmawiałem z bliską krewną rodziców tego chłopaka i potwierdziła słowa ojca, nikt z nich nie wierzy w to, ze Marek sam się utopił, jednak nie mają też zbytniej nadziei na to, ze uda się rozwiązać zagadkę jego śmierci a winne osoby zostaną ukarane.
To nie jest tak jak wielu sądzi, ze chłopak prowadził podwójne życie, w domu przykładnego syna a na uczelni szalone życie studenta. To był naprawdę miły, dobrze wychowany i spokojny chłopak, ... rozwiń
Avatar
~gość~ / 3 czerwca 2009 o 22:45
KINOL już powróciła a gdzie jest MANIO z Warszawy - czytający wszystko o lubelskich wydarzeniach ?
Avatar
kinol / 2 czerwca 2009 o 15:37
1Gość napisał:
KINOL - uważaś, że rodzina się zgodzi na podanie, obiecanych przez prokuraturę, dokładnych badań laboratoryjnych do publicznej wiadomości ?


Nie, ale im się należy wyjaśnienie. A w nowym wątku sama Rodzina mówi, że coś jest nie tak, więc nawet oni nie wierzą w oficjalne komunikaty. O czymś to świadczy. Nie musi podawać nic do wiadomości publicznej, tylko normalnie zależy im na prawdzie.
Avatar
Manio / 20 lipca 2009 o 00:52
Jest i Manio, a czyta, bo lubi...
Avatar
kinol / 18 czerwca 2009 o 19:57
~Gość1~ napisał:
Tak, nie uczono! Daj nauczke i napisz Sam/a poprawnie! Nie wszystkie wpisy są tak "gladkie" jak u KINOL...

Po co się czepiać pisowni na forum? Czepiajcie się w szkołach, bo tu i tak każdy będzie pisał, jak umie i jak sobie zechce, czy komuś się to podoba, czy nie. Chcesz to czytaj, nie chcesz, to nie. Pf.
Avatar
~Gość1~ / 18 czerwca 2009 o 10:38
Tak, nie uczono! Daj nauczke i napisz Sam/a poprawnie! Nie wszystkie wpisy są tak "gladkie" jak u KINOL...
Avatar
Gość / 13 czerwca 2009 o 09:49
~Gość1~ napisał:
Kurtkę i plecak mógł ktoś znależć już w środę rano 18 marca. Pierwsze ogłoszenie o zaginięciu Marka pokazują się (KWP,DzW,KL...) aż dnia 20 marca 2009 w piątek i to jeszcze z błednymi danymi. Między tym jest wikend i poszukiwanie z psem tropiącym jest aż w poniedziałek 23 marca. Jeszcze i pogoda pomogła zatrzeć ślady.



No "wikend" moze i był, cokolwiek to znaczy. Nie uczono cię w szkole jak się poprawnie tworzy zdania?



No "wikend" moze i był, cokolwiek to znaczy. Nie uczono cię w szkole jak się poprawnie tworzy zdania? rozwiń
Avatar
~Gość1~ / 12 czerwca 2009 o 12:51
Kurtkę i plecak mógł ktoś znależć już w środę rano 18 marca. Pierwsze ogłoszenie o zaginięciu Marka pokazują się (KWP,DzW,KL...) aż dnia 20 marca 2009 w piątek i to jeszcze z błednymi danymi. Między tym jest wikend i poszukiwanie z psem tropiącym jest aż w poniedziałek 23 marca. Jeszcze i pogoda pomogła zatrzeć ślady.
Avatar
kinol / 9 czerwca 2009 o 18:07
Gość napisał:
Rodzina Marka nie wierzy w przypadkową śmierć. Tak się składa, ze rozmawiałem z bliską krewną rodziców tego chłopaka i potwierdziła słowa ojca, nikt z nich nie wierzy w to, ze Marek sam się utopił, jednak nie mają też zbytniej nadziei na to, ze uda się rozwiązać zagadkę jego śmierci a winne osoby zostaną ukarane.
To nie jest tak jak wielu sądzi, ze chłopak prowadził podwójne życie, w domu przykładnego syna a na uczelni szalone życie studenta. To był naprawdę miły, dobrze wychowany i spokojny chłopak, nie szukał wrażeń, dobrze się uczył i nie miał wrogów. Po prostu tego wieczoru za dużo wypił co nie oznacza, że sam szukał kłopotów. To, co się stało to wielka tragedia a wypisywanie jakim to nie był szalonym studentem i że sam się utopił mija się z prawdą i jest bardzo krzywdzące.
Mam nadzieję, że policji uda się rozwiązać tą sprawę chociaż jak widać do tej pory chyba nie ma na to szansy.

A ja mam nadzieję, że jeśli jest ktoś, kto w tym maczał palce, to nie śpi po nocach do dziś i gryzie go sumienie. Chyba, że to naprawdę jakieś zwierzę bez sumienia.

A ja mam nadzieję, że jeśli jest ktoś, kto w tym maczał palce, to nie śpi po nocach do dziś i gryzie go sumienie. Chyba, że to naprawdę jakieś zwierzę bez sumienia. rozwiń
Avatar
Gość / 8 czerwca 2009 o 07:21
Po badaniach próbki krwi zawartość alkoholu 2,12 promila, płyn z pęcherza moczowego 2,57 promila. A jak badania toksykologiczne ?
Avatar
Gość / 3 czerwca 2009 o 23:11
kinol napisał:
Nie, ale im się należy wyjaśnienie. A w nowym wątku sama Rodzina mówi, że coś jest nie tak, więc nawet oni nie wierzą w oficjalne komunikaty. O czymś to świadczy. Nie musi podawać nic do wiadomości publicznej, tylko normalnie zależy im na prawdzie.



Rodzina Marka nie wierzy w przypadkową śmierć. Tak się składa, ze rozmawiałem z bliską krewną rodziców tego chłopaka i potwierdziła słowa ojca, nikt z nich nie wierzy w to, ze Marek sam się utopił, jednak nie mają też zbytniej nadziei na to, ze uda się rozwiązać zagadkę jego śmierci a winne osoby zostaną ukarane.
To nie jest tak jak wielu sądzi, ze chłopak prowadził podwójne życie, w domu przykładnego syna a na uczelni szalone życie studenta. To był naprawdę miły, dobrze wychowany i spokojny chłopak, nie szukał wrażeń, dobrze się uczył i nie miał wrogów. Po prostu tego wieczoru za dużo wypił co nie oznacza, że sam szukał kłopotów. To, co się stało to wielka tragedia a wypisywanie jakim to nie był szalonym studentem i że sam się utopił mija się z prawdą i jest bardzo krzywdzące.
Mam nadzieję, że policji uda się rozwiązać tą sprawę chociaż jak widać do tej pory chyba nie ma na to szansy.



Rodzina Marka nie wierzy w przypadkową śmierć. Tak się składa, ze rozmawiałem z bliską krewną rodziców tego chłopaka i potwierdziła słowa ojca, nikt z nich nie wierzy w to, ze Marek sam się utopił, jednak nie mają też zbytniej nadziei na to, ze uda się rozwiązać zagadkę jego śmierci a winne osoby zostaną ukarane.
To nie jest tak jak wielu sądzi, ze chłopak prowadził podwójne życie, w domu przykładnego syna a na uczelni szalone życie studenta. To był naprawdę miły, dobrze wychowany i spokojny chłopak, ... rozwiń
Avatar
~gość~ / 3 czerwca 2009 o 22:45
KINOL już powróciła a gdzie jest MANIO z Warszawy - czytający wszystko o lubelskich wydarzeniach ?
Avatar
kinol / 2 czerwca 2009 o 15:37
1Gość napisał:
KINOL - uważaś, że rodzina się zgodzi na podanie, obiecanych przez prokuraturę, dokładnych badań laboratoryjnych do publicznej wiadomości ?


Nie, ale im się należy wyjaśnienie. A w nowym wątku sama Rodzina mówi, że coś jest nie tak, więc nawet oni nie wierzą w oficjalne komunikaty. O czymś to świadczy. Nie musi podawać nic do wiadomości publicznej, tylko normalnie zależy im na prawdzie.
Zobacz wszystkie komentarze 236

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Rozebrany mężczyzna na torach. Trzeba było go gonić

Rozebrany mężczyzna na torach. Trzeba było go gonić 0 0

W środę nad ranem 36-letni mężczyzna biegał po torach w Białej Podlaskiej. – Przez tę sytuację został zatrzymany cały skład i były trudności w ruchu – informuje nasz czytelnik.

Pieszy Lublin dostaje z Warszawy argumenty!
Wiersze między newsami

Pieszy Lublin dostaje z Warszawy argumenty! 0 0

O wyższości chodzenia na piechotę pisał poeta już pół wieku temu. Miron Białoszewski o chodzeniu i… pluciu

Sokoły zamieszkały na kominie elektrociepłowni. Doczekały się 5 piskląt. "Ewenement"
galeria

Sokoły zamieszkały na kominie elektrociepłowni. Doczekały się 5 piskląt. "Ewenement" 4 1

To ewenement na ogólnopolską skalę. Para sokołów wędrownych, która kilka lat temu zagnieździła się na kominie Elektrociepłowni Lublin Wrotków doczekała się aż pięciu piskląt – trzech samiczek i dwóch samców. Jak dotąd w Polsce tak licznego lęgu tego gatunku ptaków jeszcze nie udokumentowano.

Nie zauważył, że ktoś go wyprzedza. Porsche dachowało

Nie zauważył, że ktoś go wyprzedza. Porsche dachowało 0 8

Nieostrożny kierowca peugeota wjechał w wyprzedzające go porsche. Dwie osoby trafiły do szpitala.

Dni Puław 2018: Koncerty, spektakl, spotkania
25 maja 2018, 15:00

Dni Puław 2018: Koncerty, spektakl, spotkania 4 4

W dniach 25-27 maja odbędzie się tegoroczna edycja rodzinnej imprezy Dni Puław. Na mieszkańców czekają atrakcje w postaci koncertów, spektakli i animacji dla całych rodzin.

Burze i grad. IMGW wydało ostrzeżenie dla woj. lubelskiego

Burze i grad. IMGW wydało ostrzeżenie dla woj. lubelskiego 20 0

W Lubelskiem mogą pojawić się burze z gradem - ostrzegają meteorolodzy.

Opole Lubelskie: Testowali system zraszania murawy na stadionie

Opole Lubelskie: Testowali system zraszania murawy na stadionie 2 3

Trwają prace na stadionie przy ul. Kolejowej w Opolu Lubelskim. Właśnie zamontowano i oddano do użytku automatyczny system zraszania murawy. Ułożona jest też warstwa wegetacyjna, lada dzień posiana zostanie trawa. Pozostaje tylko pytanie, czy miejscowa drużyna dostosuje się do poziomu boiska.

Jak działa wirtualne biuro

Jak działa wirtualne biuro 0 0

Przez korzystanie z usług wirtualnego biura rozumie się wynajmowanie od niego adresu do korespondencji, kierowanej do naszej firmy, miejsca do spotkań z naszymi klientami i sali konferencyjnej. Ale to nie jedyne korzyści, wynikające z użytkowania wirtualnego biura!

Azoty podsumowują kwartał. Spadły przychody i zyski

Azoty podsumowują kwartał. Spadły przychody i zyski 4 1

O ponad 90 milionów złotych spadła wysokość przychodów Zakładów Azotowych „Puławy” i spółek zależnych w pierwszym kwartale tego roku. Spadł też zysk, marża i produkcja nawozów. Podobne dane spłynęły z Polic i Kędzierzyna.

Nowe 5 zł na sto lat odzyskania niepodległości. Tyle monet ile Polaków

Nowe 5 zł na sto lat odzyskania niepodległości. Tyle monet ile Polaków 57 3

„100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości” to szczególna moneta o nominale 5 zł, którą Narodowy Bank Polski wprowadził do obiegu 22 maja. Bank wybił tyle monet, ilu jest Polaków – 38 424 000 sztuk.

Kto dokończy bibliotekę? Budowa przerwana, wykonawca zbankrutował
Alarm 24

Kto dokończy bibliotekę? Budowa przerwana, wykonawca zbankrutował 1 0

– Przerwano budową biblioteki w Ludwinie. Budynek, który miał być wizytówką gminy i całego pojezierza, stoi i niszczeje – alarmuje nasz Czytelnik. – Wszystko jest pod kontrolą – uspokaja wójt gminy.

Wysokie zaprasza na weekend. Dzień Samorządu Terytorialnego i Dzień Muzealnika
27 maja 2018, 14:00

Wysokie zaprasza na weekend. Dzień Samorządu Terytorialnego i Dzień Muzealnika 1 0

W podzamojskiej wsi Wysokie przy tamtejszej Regionalnej Izbie Pamięci Gminy Zamość już w najbliższy weekend odbędzie się Dzień Samorządu Terytorialnego połączony z XII edycją festynu z okazji Dnia Muzealnika.

Co dalej z Parkiem Ludowym? Prezydent prosi o dodatkowe pieniądze. PiS: Brakuje na szkoły

Co dalej z Parkiem Ludowym? Prezydent prosi o dodatkowe pieniądze. PiS: Brakuje na szkoły 0 20

W czwartek Rada Miasta zdecyduje o losach parku Ludowego, którego odnowa będzie kosztować więcej niż pierwotnie zakładano. Prezydent prosi radnych o dodatkowe pieniądze i nie chce rezygnować z prac w parku. Za to opozycyjni radni PiS nie rezygnują z namawiania prezydenta, by na razie dał sobie spokój.

Nie udzielił pierwszeństwa. Obaj kierowcy trafili do szpitala

Nie udzielił pierwszeństwa. Obaj kierowcy trafili do szpitala 1 0

Dwóch kierowców trafiło do szpitala po tym jak doszło do zderzenia samochodów w Wohyniu.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.