niedziela, 19 listopada 2017 r.

Lublin

Prokuratura: Szpital nie pomógł, postąpił prawidłowo

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 września 2011, 19:42
Autor: (dj, aj)

Mimo że mężczyzna leżał tuż przed szpitalem przy ul. Staszica, nikt z jego personelu nie ruszył z po
Mimo że mężczyzna leżał tuż przed szpitalem przy ul. Staszica, nikt z jego personelu nie ruszył z po

Prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa dotyczącego tego, jak zajmowano się mężczyzną, który zasłabł przed SPSK 1 w Lublinie. Pomocy udzieliło mu pogotowie ratunkowe, a nie pracownicy szpitala, którzy wyglądali z okien.

– Nie ustalono, żeby doszło do nieudzielania pomocy – mówi Jadwiga Nowak, szefowa Prokuratury Rejonowej Lublin-Północ. Prokuratura zajęła się sprawą już po naszym artykule.

Pod koniec lipca nieopodal wejścia do SPSK 1 przy ul. Staszica w Lublinie zasłabł mężczyzna. Zabrało go stamtąd pogotowie ratunkowe, które wezwali przechodnie. Wcześniej oczekiwali, że mężczyzną zajmą się pracownicy szpitala, którzy obserwowali zdarzenie z okien i wejścia.

Prokuratura sprawdzała, jak szybko dojechało pogotowie oraz jak zachował się szpital. Karetka pojawiła się pod SPSK 1 już po 6 minutach od wezwania, a po kolejnych 10 mężczyzna był już w szpitalu przy ul. Biernackiego. SPSK 1 poinformował prokuraturę, że sygnał o zasłabnięciu przed szpitalem, otrzymał od pogotowia ratunkowego. Szedł już tam lekarz, ale przy nieprzytomnym mężczyźnie była już karetka.

Dr Agnieszka Mikuła-Mazurkiewicz, ordynator Szpitalnego Oddziału Ratunkowego SPSK 1, w odpowiedzi na nasz artykuł stwierdziła, że obowiązek udzielenia pomocy nieprzytomnemu mężczyźnie miała nasza dziennikarka, która widziała zajście. Znacząco zapytała też, czy dziennikarka nie powinna być pociągnięta do odpowiedzialności karnej w ramach nieudzielenia pierwszej pomocy.

– Nie zajmowaliśmy się tą niefortunną wypowiedzią i nie podejmowaliśmy tego wątku – dodaje prokurator Nowak.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Iza
xxx
Gość
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Iza
Iza (8 września 2011 o 11:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawe czy lekarze ze Szpitala tak samo postąpiliby gdyby to jakiś kolega zasłabł lub koleżanka?
Rozwiń
xxx
xxx (8 września 2011 o 10:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
może i wszystko odbyło się zgodnie z przepisami
ale czy na pewno po ludzku?
a gdyby to był np.zawał i rolę grałyby minuty
to też byłoby wszystko w porządku?
Rozwiń
Gość
Gość (8 września 2011 o 10:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To, co zaczyna się dziać w służbie zdrowia jest najdelikatniej mówiąc niepokojące. Coraz trudniej jest uzyskać pomoc specjalisty, lekarze odmawiają pomocy potrzebującym przez bezsensowne kontrakty z NFZ, które znacząco ograniczają ilość świadczeń.
Rozwiń
crx
crx (8 września 2011 o 10:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nieprawdopodobna gra dziennikarzami,służbą zdrowia i prokuraturą......Tylko dlaczego Najwyższy tak pokarał ten naród(odebrał mu rozum)......?Za śp.JPII,śp.Popiełuszkę,spalonych Żydów w Jedwabnem,kolaborantów II WŚ czy też za całkoształt po '89 roku....................?!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!