sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Prokuratura: urzędnicy i radni sknocili plan Rudnika

Dodano: 27 marca 2009, 08:34
Autor: Dominik Smaga

O unieważnienie części planu zagospodarowania przestrzennego lubelskiej dzielnicy Rudnik wystąpiła do sądu prokuratura. Zdaniem śledczych urzędnicy i radni nie dopełnili wszystkich formalności.

Na czym polegał błąd? Zabrakło tzw. drugiego wyłożenia planu.

Pierwszą wersję planu oprotestowali właściciele działek, których dotyczył dokument. Miasto zawarło z nimi ugodę i naniosło poprawki: zmieniony został przebieg drogi i przeznaczenie niektórych nieruchomości.

- Dodatkowe ustalenia nastąpiły już po dwukrotnym wyłożeniu plany do wglądu, a prawo tego nie przewiduje - informuje Marek Zych, wiceszef Prokuratury Rejonowej Lublin-Północ w Lublinie, która zajmowała się tą sprawą po doniesieniu złożonym przez prawników wojewody lubelskiego.

Teraz prokuratorskim wnioskiem o unieważnienie części planu zajmie się Wojewódzki Sąd Administracyjny.

Przypomnijmy: część planu zagospodarowania Rudnika miała dwie różne wersje. Jedna mapa zakładała, że pewne obszary mogą być przeznaczone tylko pod domy jednorodzinne, druga dopuszczała budowę bloków. Magistrat przez sześć lat posługiwał się inną mapą niż tą opublikowaną w Dzienniku Urzędowym Województwa Lubelskiego. A tylko opublikowanej mógł używać nie łamiąc prawa.

Sprawa wyszła na jaw, gdy do Ratusza przyszli mieszkańcy oburzeni tym, że obok ich domków rosną bloki. Miejscy urzędnicy nie byli w stanie wyjaśnić, która mapa jest prawidłowa. By to ustalić musieli aż powoływać biegłą.

Gdy wybuchł skandal główna miejska planistka, Elżbieta Mącik została przeniesiona na inne stanowisko.
Czytaj więcej o:
Kwadratura kola
Japolan
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Kwadratura kola
Kwadratura kola (27 marca 2009 o 13:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Japolan napisał:
Gdy przed kilkoma laty protestowaliśmy przeciwko planowaniu, o którym teraz jest tak głośno, byliśmy sami. Jedynie wygrane sprawy w sądach administracyjnych (w tym przez NSA w Warszawie) pozwoliły uchronić niektóre uzbrojone (woda z MPWiK, prąd, gz ziemny, telefonia) nieruchomości na tym obszarze przed wprowadzeniem na nich całkowitego zakazu zabudowy.

Urzędnicy miejscy ponadto starali się zablokować nam dostęp do informacji publicznych na temat planowania przestrzennego (w rejonie Rudnika i ulicy Dożynkowej), w czym uzyskali wsparcie ze stony Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Dopiero wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego (ówczesny Ośrodek Zamiejscowy w Lublinie) spowodował, że przesłali nam dokumenty, żądane w trybie przepisów Ustawy o dostępie do informacji publicznej. Przesłane z Urzędu Miejskiego w Lublinie materiały, w tym mapy, są bardzo ciekawe, a nawet zaskakujące.


To nie do konca jest tak, ze nikt wczesniej nic robic nie probowal. Znam tresc pisma zlozonego do uwczesnego UOP w bodaj 1992 albo 1993 roku. I co - wlasnie widac, ze nadal sie "myla"...
Pewnie gdyby pojawil sie w Lublinie jaki lokalny Eliot Ness to by sie okazalo, ze "wymiar" mial w tym wszystki swoj znaczny wymiar.
Rozwiń
Japolan
Japolan (27 marca 2009 o 12:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gdy przed kilkoma laty protestowaliśmy przeciwko planowaniu, o którym teraz jest tak głośno, byliśmy sami. Jedynie wygrane sprawy w sądach administracyjnych (w tym przez NSA w Warszawie) pozwoliły uchronić niektóre uzbrojone (woda z MPWiK, prąd, gz ziemny, telefonia) nieruchomości na tym obszarze przed wprowadzeniem na nich całkowitego zakazu zabudowy.

Urzędnicy miejscy ponadto starali się zablokować nam dostęp do informacji publicznych na temat planowania przestrzennego (w rejonie Rudnika i ulicy Dożynkowej), w czym uzyskali wsparcie ze stony Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Dopiero wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego (ówczesny Ośrodek Zamiejscowy w Lublinie) spowodował, że przesłali nam dokumenty, żądane w trybie przepisów Ustawy o dostępie do informacji publicznej. Przesłane z Urzędu Miejskiego w Lublinie materiały, w tym mapy, są bardzo ciekawe, a nawet zaskakujące.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!