czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Promile za kółkiem

Dodano: 19 czerwca 2002, 17:52

We wtorek policjanci zatrzymali na ul. Dworcowej obywatela Bułgarii, który miał prowadził poloneza mając w organizmie ponad 2 promile alkoholu. W piątek sprawca wypadku na Drodze Męczenników Majdanka miał ponad 4 promile, a dzień później inny – mając ponad 3 promile uderzył autem w słup.

– Głupota kierowców jest zatrważająca – mówi podkom. Kamil Kowalik, rzecznik prasowy KMP w Lublinie. – Wydaje im się, że po spożyciu alkoholu są w stanie bezpiecznie prowadzić samochód.
Jak walczyć z pijanymi kierowcami i jak ich karać? Po naszym poniedziałkowym artykule na ten temat w redakcji nie milkły telefony. Czytelnicy nie kryli oburzenia wobec morderców za kierownicą.
– Jeżeli ktoś zostaje skazany na rok więzienia to powinien mieć wyrok rozłożony na raty – twierdzi jedna z Czytelniczek. – Do celi powinien zgłaszać się w piątek po południu i wychodzić w poniedziałek rano. W pozostałe dni mogliby pracować.
Andrzej W. niedawno stracił prawo jazdy. Kiedy pijany wsiadał do samochodu, przypadkowy przechodzeń zadzwonił po policję. Zdążył przejechać kilkaset metrów. Został zatrzymany. Miał prawie 2 promile.
– W ciągu kilku minut zawalił mi się świat – opowiada Andrzej W. – Uświadomiłem to sobie następnego dnia w domu. Szkoda, że po fakcie.
Musiał zmienić pracę. W poprzedniej warunkiem było korzystanie z własnego samochodu. Teraz czeka na wezwanie do sądu.
Według wielu osób problem pijaństwa kierowców tkwi w naszej mentalności. Tak uważa również Beata Górna-Gielara, przewodnicząca wydziału grodzkiego Sądu Rejonowego w Lublinie: – Liczba takich spraw rośnie – tłumaczy przewodnicząca Górna-Gielara. – Tylko w tym roku z terenu Lublina wpłynęło ich blisko 270.
W ubiegłym roku lubelski sąd skazał ok. 400 kierowców i 250 rowerzystów, którzy prowadzili pod wpływem alkoholu. – W 95 proc. przypadków orzeczono kary pozbawienia wolności w zawieszeniu na minimum dwa lata – dodaje Górna-Gielara.
Pierwsze sprawy pijanych kierowców na sądową wokandę trafiły w styczniu ub. roku. Ale do tej pory lubelskie sądy karę bezwzględnego więzienia orzekły tylko w kilku przypadkach. – Sądy uznawały, że wymierzenie kary bezwzględnego pozbawienia wolności nie jest konieczne. Wystarczająca będzie inna kara z odpowiednimi dolegliwościami, która spowoduje, że sprawcy nie siądą za kółkiem pod wpływem alkoholu – tłumaczy Jarosław Matras, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie.
Co za to grozi?
Kierowanie po pijanemu od połowy grudnia 2000 jest przestępstwem. Grozi za nie do dwóch lat więzienia i nawet dziesięcioletni letni zakaz prowadzenia pojazdów. Poprzednio było to wykroczenie, za które oprócz kary grzywny można było stracić prawo jazdy do trzech lat.
Jak walczyć z pijanymi kierowcami? Czekamy na kolejne Państwa opinie, tel. 534-06-73 i 534-06-34.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!