czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lublin

Protest przeciwko kostce brukowej, rowerzyści czyścili ścieżkę (wideo)

Dodano: 29 maja 2010, 13:29
Autor: łm, drs

Kilkunastu miłośników dwóch kółek chwyciło dzisiaj rano za łopaty i narzędzia do koszenia, by oczyścić drogę rowerową z zarastającej ją trawy i chaszczów. Chcieli w ten sposób zaprotestować przeciw kryciu ścieżek kostką.

Prace na ścieżce wzdłuż Lubelskiego Klubu Jeździeckiego rozpoczęły się już przed godz. 10. W ruch poszły sekatory, łopaty i inne narzędzia.

- Sprzątamy trawę i chaszcze. Wycinamy też gałęzie, które wyrosły bezpośrednio nad drogą rowerową. Będziemy pracować, dopóki wystarczy sił - mówi Aleksander Wiącek z Porozumienia Rowerowego.

Skąd wziął się pomysł, by samemu oczyścić drogę? To protest przeciwko kostce brukowej. Ona jest wszystkiemu winna - twierdzą cykliści.

- To podłoże nie jest przyjazne dla rowerzystów. Kostka zwiększa zużycie energii o 40 proc. i rowerzysta szybciej się męczy – podkreśla Aleksander Wiącek. - Poza tym przez kostkę łatwo przedziera się darń i trawa. Sprzątać trzeba co klika miesięcy, a miasto tego nie robi. Gdyby tu był asfalt, pracy byłoby dwa razy mniej. A tak droga jest zarośnięta i niebezpieczna - dodaje jego kolega Michał Wolny.



Tymczasem urzędnicy twierdzą, że kostka ma swoje zalety. - Asfalt jest drogi – mówi Eugeniusz Janicki, dyrektor Wydziału Dróg i Mostów w Urzędzie Miasta. – Poza tym, ta nawierzchnia jest łatwa do naprawienia.

Kompleksowe oczyszczenie ścieżek miasto planuje dopiero na lipiec.
Czytaj więcej o:
Gość
Porozumienie Rowerowe
Porozumienie Rowerowe
(33) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (30 maja 2010 o 15:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
~gość~ napisał:
Mam pytanie, na którym odcinku kostka jest ułożona odwrotnie???


Jadąc w stronę zalewu to od tego mostu na którym kiedy tama była czy coś co taka budka stoi, do mostu tego metalowego co gdy przez niego przejedziemy to będzie to miejsce gdzie na zdjęciu tutaj w gazecie.
Rozwiń
Porozumienie Rowerowe
Porozumienie Rowerowe (30 maja 2010 o 15:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ukash napisał:
Natomiast w jaki sposób obliczyliście, że tu cytat: "Kostka zwiększa zużycie energii o 40 proc. i rowerzysta szybciej się męczy" Jako rowerzysta korzystajacy ze ścieżki rowerowej oraz jeżdżacy po asfalcie nie zauważyłem jakichś większych różnic w oporach toczenia(zakładając, że kostka jest ułożona prawidłowo co w naszych warunkach nie jest takie oczywiste hehe)



Badania na ten temat przeprowadził Umwelt- und Prognose-Institut Heidelberg z Niemiec.

Różnica w zużyciu energii na poziomie 40% ma miejsce w przypadku porównania nawierzchni bitumicznej rozkładanej mechanicznie (rozścielacz i walec), a nawierzchni z kostki brukowej fazowanej (czyli z rowkiem). Gdy zastosujemy kostkę brukową niefazowaną (bez rowka) różnica do nawierzchni bitumicznej rozkładanej mechanicznie zmniejsza się do 30%.

To, że większość rowerzystów nie dostrzega różnicy pomiędzy kostką a asfaltem, i szokuje ich wartość 30 lub 40% wynika z tego, iż... nawierzchni bitumicznej rozkładanej mechanicznie (asfalt lub SMA) na drogach rowerowych w Lublinie NIE MA. To jest fundamentalna sprawa.

Asfalt jaki mamy w Lublinie, głównie na ciągu wzdłuż Bystrzycy, jest nawierzchnią rozkładaną ręcznie, popularnie zwaną "z łopaty". Taka nawierzchnia nie ma prawa być idealnie równa, a wg badań powoduje o 20% większe zużycie energii w stosunku do nawierzchni rozkładanej mechanicznie. Gdy porównamy z tym wartość 30% dla kostki niefazowanej łatwo się domyśleć, dlaczego te 10% może być często niezauważalne, zwłaszcza że nasz asfalt i nasza kostka są w równie kiepskim stanie.

Nie ma wątpliwości, że gdyby w Lublinie zbudowano jakiś dłuższy odcinek z nawierzchni bitumicznej rozkładanej mechanicznie, rowerzyści od razu poczuli by różnicę.

A jak się buduje taką drogę rowerową, dobrze obrazuje filmik z Radomia:

www.youtube.com/watch?v=ImIlSFipUZs


Pozdrawiam
A.W.
Rozwiń
Porozumienie Rowerowe
Porozumienie Rowerowe (30 maja 2010 o 14:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
hhh napisał:
Zamiast cieszyć się, że w ogóle w takim mieście jak Lublin zrobili drogę rowerową to jeszcze narzekają.. narzekać można na lubelskie drogi bo to jest po prostu jeden wielki śmiech na sali


Z czego się cieszyć? Z chłamu? Urzędnicy w Lublinie budują drogi rowerowe dla statystyk, a nie po to by pełniły swoje funkcje. Droga rowerowa w mieście powinna przede wszystkim zachęcać ludzi do wybierania roweru jako środka komunikacji, będącego elementem zrównoważonego transportu. Transport zrównoważony to podstawa normalnego funkcjonowania miasta, a więcej o tym można poczytać w e-booku:

www.miastowruchu.pl/doc/miasto_w_ruchu_ebook.pdf

W Lublinie transport zrównoważony nie istnieje i dlatego wszyscy są na wszystkich dzień w dzień wqr.... i piesi, i rowerzyści, i kierowcy, i pasażerowie KM.

Obecne drogi rowerowe to buble, bo nie spełniają żadnych standardów jakościowych. Zła nawierzchnia, wysokie krawężniki, brak wjazdów i zjazdów, sygnalizacja wzbudzana, brak przejazdów rowerowych, znaki drogowe w skrajni itd. Wszystko to sprawia że poruszanie się rowerem na co dzień jest nieatrakcyjne. Do tego urzędnicy na potęgę wmawiają mieszkańcom, że rowerem NIE DA SIĘ jeździć do pracy/szkoły itd. Siedzący za biurkiem biurokrata mierzy wszystkich swoją miarą - skoro ja nie będę jeździł rowerem to inni też nie będą mogli, więc budujmy buble, a wtedy urzędnicza teza na pewno się sprawdzi.
Gdyby wszystkie ulice w mieście zamienić na płyty betonowe, każda leżąca 5cm niżej/wyżej od sąsiedniej, to i samochodami by prawie nikt nie jeździł.


Pozdrawiam
A.W.
Rozwiń
Ukash
Ukash (30 maja 2010 o 13:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wszystko ładnie, pięknie. Za sprzątnięcie ścieżki w czynie społecznym brawa. Natomiast w jaki sposób obliczyliście, że tu cytat: "Kostka zwiększa zużycie energii o 40 proc. i rowerzysta szybciej się męczy" Jako rowerzysta korzystajacy ze ścieżki rowerowej oraz jeżdżacy po asfalcie nie zauważyłem jakichś większych różnic w oporach toczenia(zakładając, że kostka jest ułożona prawidłowo co w naszych warunkach nie jest takie oczywiste hehe)
Rozwiń
~gość~
~gość~ (30 maja 2010 o 09:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mam pytanie, na którym odcinku kostka jest ułożona odwrotnie???
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (33)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!