Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

11 grudnia 2007 r.
19:04
Edytuj ten wpis

Protest w cukrowni "Lublin"

0 3 A A

Organizacje związkowe z Cukrowni "Lublin” rozpoczęły wczoraj akcję protestacyjną.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
To odzew na decyzję Krajowej Spółki Cukrowej o zamknięciu zakładu.

Na razie informacja o zamknięciu lubelskiej cukrowni jest nieoficjalna. - W środę przedstawimy oficjalny komunikat - zapewnia Łukasz Wróblewski, rzecznik Krajowej Spółki Cukrowej (KSC).

- Dla nas wszystko jest jasne. Zarząd KSC ma zamiar wyłączyć naszą cukrownię z produkcji i przeprowadzić demontaż wszystkich urządzeń. Chcą wziąć pieniądze z unijnego funduszu restrukturyzacyjnego - oburza się Artur Kopyra, przewodniczący Związku Zawodowego "Solidarność” w Cukrowni "Lublin”.

Wczoraj pracownicy zawiązali Komitet Obrony i podjęli uchwałę o przystąpieniu do akcji protestacyjnej. Tuż po godz. 10 oflagowali bramy prowadzące do cukrowni. Przeprowadzą również referendum dotyczące przystąpienia do strajku i jego formy.
- Przystąpią do nas organizacje plantatorskie i będziemy bronili zakładu. Nie dopuścimy do zwolnienia 399 pracowników i do zlikwidowania najnowocześniejszej cukrowni w kraju - podkreśla Kopyra. Jednocześnie związkowcy żądają zmiany decyzji KSC i odwołania zarządu.

Oburzeni są również plantatorzy. - To skandal, żeby wyłączać najlepszą w kraju cukrownię. Nie możemy tego pojąć. Jak tylko dostaniemy oficjalny projekt KSC, przystąpimy do strajku - zapewnia Janusz Mączka, dyrektor Wojewódzkiego Związku Plantatorów Buraka Cukrowego. Dodaje, że w przypadku zamknięcia zakładu, musieliby przekazywać uprawy Cukrowni "Krasnystaw”, co zwiększyłoby koszty produkcji i transportu.

Najpierw jednak KSC musi przedstawić projekt wygaszenia produkcji. Później Spółka jest zobowiązana do przeprowadzenia dwukrotnie konsultacji z plantatorami. Dopiero potem może podjąć decyzję w sprawie zamknięcia cukrowni.

Co z \"Pszczółką”

O pracę boją się również pracownicy Fabryki Cukierków "Pszczółka”. Spółka bowiem zainwestowała w nową linię produkcyjną w Opolu Lubelskim. Wytwórnia ma zostać otwarta 19 grudnia, ale są problemy ze znalezieniem ludzi do pracy. Postanowiono więc do Opola dowozić pracowników z Lublina. Ci jednak nie chcą się na to zgodzić, gdyż boją się że lubelska fabryka zostanie zamknięta. - "Pszczółka” w Lublinie nie jest w żaden sposób zagrożona - zapewnia Łukasz Wróblewski, rzecznik KSC.

Komentarze 3

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
cukrownik / 14 grudnia 2007 o 13:03
Jak Wożuczyn zamykali to nikt z "Braci cukrowej" nie reagował. Wszyscy myśleli, że BĘDZI DOBRZE. Teraz przchodzi czas na inne zakłady. KSC mówiła, że jak zamknie Wożuczyn to uratuje Spółkę Cukrową. A teraz brakuje pieniędzy i trzeba dalej zamykać Łapy, Lublin. Gdzie jeszcze dwa lata temu wpompowało się miliony na modernizację. Czy to nie jest marnotrastwo Gdzie jest CBA? Nie ma gospodarności!
Avatar
Luk / 12 grudnia 2007 o 12:00
To prawda, że do fabryki zgłaszają się pracownicy z Opola i okolicznych wiosek. Często po jednym głębszym na odwagę - widziałem to. Oczywiście nie którzy znich mają szansę na nauczenie się fachu karmelarza po roku do dwóch lat szkolenia. Myślę jednak, że dopuszczenie 99% znich do obsługi tej nowoczesnej linii diś po krótkim szkoleniu i bez nadzoru doswiadczonych pracowników spowodowało by jej szybką dewastację. Przykro mi, że nikt nie zauważa iż produkcja cukierków to nie obsługa pilota do TV, której można szybko nauczyć nawet małe dziecko. Podczas rozruchu producenci z Itali postawili warunek, że muszą być obecni najlepsi fachowcy z Lublina bo inaczej to nawet pod ich nadzorem nie będą w stanie niczego pokazać. W tej branży trudno jest znaleźć fachowca - gdyż zawód jest unikatowy, a wyszkolenie średniej klasy karmelarza trwa minimum rok. To że urządzenia są nowoczesne oznacza tylko jedno, że muszą je obsługiwać wyłącznie doświadczeni pracownicy. Osoby z poza pracowników byłej cukrowni w Opolu (większość z nich przeszła krótkie szkolona w Lublinie) mogą jedynie wykonywać prace pomocnicze- a zapotrzebowanie na te prace nie jest duże i pewnie mniejsze niż chętnych o których tak głośno mówi się. Myślę że stąd prawdziwa jest opinia, że brakuje osób do pracy w Opolu. Fabryka powstała zresztą dla byłych pracowników Cukrowni i wydawało się, że jako podległa Lubelskiej Pszczółce nie stanowi zagrożenia pomimo, że popełniono kardynalny błąd decydując się na karmelki a nie inny typ wyrobu, nie licząc się z relacją ilości produkcji do ilości możliwego zbytu tego typu wyrobu (myślę że (1,7 do 2) krotnie większe są łączne możliwości produkcyjne od możliwości zbytu). Jest jeszcze jedna wątpliwość w pierwszej fazie pracy obsługa linii ma być powieżona pracownikom z fabryki cukierków w Lublinie- co wiąże się zograniczeniem produkcji wysoko ocenianego przez konsumentów wyrobu o połowę. Ale i oni choć są doskonałymi fachowcami nie są w stanie wyprodukować na tej linii przez długi czas (zanim opanują technologię włoskich maszyn) cukierków o takich parametrach handlowych jak w Lubelskiej Pszczółce- co może powalić sprzedaż tego wyrobu i załamać lub przy obecnaj konkurencji zniszczyć aktualny rynek odbiorców karmelków z Lublina a wiadomo, że uruchomienie linii musi się wiązać z radykalnym wzrostem sprzedaży - bo jak nie to plajta. Przy tak silnej konkurencji odbudowa utraconego rynku jest mało prawdopodobna.
Reasumując: jeżeli chodzi o pracowników z Opola to pożądane było aby to byli pracownicy zamkniętej cukrowni przyuczeni (choć jeszcze nie wyszkoleni) do pracy przy karmelkach - Ci jednak nie chcieli pracy za takie pieniądze jakie zarabia się w Pszczółce i pobrali wysokie odprawy i odeszli czemu nie można się dziwić. W ich miejsce pojawiają się ludzie, którzy na niespełniają potrzeb fabryki i mogą - bez urazy - za niskie pieniądze jakie płaci ta firma przez określony czas wykonywać prace pomocnicze.
To prawda, że do fabryki zgłaszają się pracownicy z Opola i okolicznych wiosek. Często po jednym głębszym na odwagę - widziałem to. Oczywiście nie którzy znich mają szansę na nauczenie się fachu karmelarza po roku do dwóch lat szkolenia. Myślę jednak, że dopuszczenie 99% znich do obsługi tej nowoczesnej linii diś po krótkim szkoleniu i bez nadzoru doswiadczonych pracowników spowodowało by jej szybką dewastację. Przykro mi, że nikt nie zauważa iż produkcja cukierków to nie obsługa pilota do TV, której można szybko nauczyć nawet małe dziecko.... rozwiń
Avatar
Anonim z Opola / 12 grudnia 2007 o 09:34
Szkoda tylko, że dziennikarze nie sprawdzili jak wygląda sytuacja w Opolu. To nie prawda, że nie ma chętnych do pracy. Liczba podań kilkakrotnie przekracza liczbę stanowisk. Czy ktoś pofatygował się do Opola i sprawdził jaka jest prawda. Nie. I to ma być rzetelne dziennikarstwo?
Avatar
cukrownik / 14 grudnia 2007 o 13:03
Jak Wożuczyn zamykali to nikt z "Braci cukrowej" nie reagował. Wszyscy myśleli, że BĘDZI DOBRZE. Teraz przchodzi czas na inne zakłady. KSC mówiła, że jak zamknie Wożuczyn to uratuje Spółkę Cukrową. A teraz brakuje pieniędzy i trzeba dalej zamykać Łapy, Lublin. Gdzie jeszcze dwa lata temu wpompowało się miliony na modernizację. Czy to nie jest marnotrastwo Gdzie jest CBA? Nie ma gospodarności!
Avatar
Luk / 12 grudnia 2007 o 12:00
To prawda, że do fabryki zgłaszają się pracownicy z Opola i okolicznych wiosek. Często po jednym głębszym na odwagę - widziałem to. Oczywiście nie którzy znich mają szansę na nauczenie się fachu karmelarza po roku do dwóch lat szkolenia. Myślę jednak, że dopuszczenie 99% znich do obsługi tej nowoczesnej linii diś po krótkim szkoleniu i bez nadzoru doswiadczonych pracowników spowodowało by jej szybką dewastację. Przykro mi, że nikt nie zauważa iż produkcja cukierków to nie obsługa pilota do TV, której można szybko nauczyć nawet małe dziecko. Podczas rozruchu producenci z Itali postawili warunek, że muszą być obecni najlepsi fachowcy z Lublina bo inaczej to nawet pod ich nadzorem nie będą w stanie niczego pokazać. W tej branży trudno jest znaleźć fachowca - gdyż zawód jest unikatowy, a wyszkolenie średniej klasy karmelarza trwa minimum rok. To że urządzenia są nowoczesne oznacza tylko jedno, że muszą je obsługiwać wyłącznie doświadczeni pracownicy. Osoby z poza pracowników byłej cukrowni w Opolu (większość z nich przeszła krótkie szkolona w Lublinie) mogą jedynie wykonywać prace pomocnicze- a zapotrzebowanie na te prace nie jest duże i pewnie mniejsze niż chętnych o których tak głośno mówi się. Myślę że stąd prawdziwa jest opinia, że brakuje osób do pracy w Opolu. Fabryka powstała zresztą dla byłych pracowników Cukrowni i wydawało się, że jako podległa Lubelskiej Pszczółce nie stanowi zagrożenia pomimo, że popełniono kardynalny błąd decydując się na karmelki a nie inny typ wyrobu, nie licząc się z relacją ilości produkcji do ilości możliwego zbytu tego typu wyrobu (myślę że (1,7 do 2) krotnie większe są łączne możliwości produkcyjne od możliwości zbytu). Jest jeszcze jedna wątpliwość w pierwszej fazie pracy obsługa linii ma być powieżona pracownikom z fabryki cukierków w Lublinie- co wiąże się zograniczeniem produkcji wysoko ocenianego przez konsumentów wyrobu o połowę. Ale i oni choć są doskonałymi fachowcami nie są w stanie wyprodukować na tej linii przez długi czas (zanim opanują technologię włoskich maszyn) cukierków o takich parametrach handlowych jak w Lubelskiej Pszczółce- co może powalić sprzedaż tego wyrobu i załamać lub przy obecnaj konkurencji zniszczyć aktualny rynek odbiorców karmelków z Lublina a wiadomo, że uruchomienie linii musi się wiązać z radykalnym wzrostem sprzedaży - bo jak nie to plajta. Przy tak silnej konkurencji odbudowa utraconego rynku jest mało prawdopodobna.
Reasumując: jeżeli chodzi o pracowników z Opola to pożądane było aby to byli pracownicy zamkniętej cukrowni przyuczeni (choć jeszcze nie wyszkoleni) do pracy przy karmelkach - Ci jednak nie chcieli pracy za takie pieniądze jakie zarabia się w Pszczółce i pobrali wysokie odprawy i odeszli czemu nie można się dziwić. W ich miejsce pojawiają się ludzie, którzy na niespełniają potrzeb fabryki i mogą - bez urazy - za niskie pieniądze jakie płaci ta firma przez określony czas wykonywać prace pomocnicze.
To prawda, że do fabryki zgłaszają się pracownicy z Opola i okolicznych wiosek. Często po jednym głębszym na odwagę - widziałem to. Oczywiście nie którzy znich mają szansę na nauczenie się fachu karmelarza po roku do dwóch lat szkolenia. Myślę jednak, że dopuszczenie 99% znich do obsługi tej nowoczesnej linii diś po krótkim szkoleniu i bez nadzoru doswiadczonych pracowników spowodowało by jej szybką dewastację. Przykro mi, że nikt nie zauważa iż produkcja cukierków to nie obsługa pilota do TV, której można szybko nauczyć nawet małe dziecko.... rozwiń
Avatar
Anonim z Opola / 12 grudnia 2007 o 09:34
Szkoda tylko, że dziennikarze nie sprawdzili jak wygląda sytuacja w Opolu. To nie prawda, że nie ma chętnych do pracy. Liczba podań kilkakrotnie przekracza liczbę stanowisk. Czy ktoś pofatygował się do Opola i sprawdził jaka jest prawda. Nie. I to ma być rzetelne dziennikarstwo?
Zobacz wszystkie komentarze 3

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Lublin: Mama u fryzjera, trzylatka wybrała się na spacer po galerii handlowej

Lublin: Mama u fryzjera, trzylatka wybrała się na spacer po galerii handlowej 1 0

W sobotę przed południem dyżurny II komisariatu policji w Lublinie odebrał zgłoszenie dotyczące zaginięcia trzyletniego dziecka.

Nieudany początek sezonu na Słonecznym Wrotkowie

Nieudany początek sezonu na Słonecznym Wrotkowie 1 0

Nie można zaliczyć do udanych tegorocznego otwarcia ośrodka Słoneczny Wrotków nad Zalewem Zemborzyckim, gdzie sezon zaczął się w sobotę.

Nowa atrakcja dla miłośników jazdy na rolkach i wrotkach w Lublinie

Nowa atrakcja dla miłośników jazdy na rolkach i wrotkach w Lublinie 0 0

Działa już hala do jazdy na wrotkach i rolkach otwarta w miejscu lodowiska przy Al. Zygmuntowskich. W piątek była darmowa i tego dnia odwiedziło ją 250 osób.

MUNDIAL 2018. Polska - Kolumbia 0:1 [NA ŻYWO]
galeria

MUNDIAL 2018. Polska - Kolumbia 0:1 [NA ŻYWO] 5 0

O godzinie 20 reprezentacja Polski w Kazaniu zmierzy się z Kolumbią i jeśli chce zachować szansę na wyjście z grupy musi wygrać

Po roku wyciągnęli wnioski. Podsumwoanie zamojskiej klasy okręgowej

Po roku wyciągnęli wnioski. Podsumwoanie zamojskiej klasy okręgowej 1 0

Sezon 2017/2018 przeszedł do historii. Awans po bardzo zaciętym boju wywalczyła Huczwa Tyszowce, która zostawiła w pokonanym polu Unię Hrubieszów i inny zespół z aspiracjami do awansu – Victorię Łukową Chmielek

Zamość: Zdjęcia ze starego, zniszczonego albumu
2 lipca 2018, 15:00

Zamość: Zdjęcia ze starego, zniszczonego albumu 1 0

Od 2 lipca w Centrum „Synagoga” Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego będzie prezentowana wystawa Judith Aizen pt. „Zdjęcia ze starego, zniszczonego albumu. 1900-1942”.

Dla wyjątkowych projektantów i przedsiębiorców. Nagrody „Lubelski Wzór 2018” przyznane
Zdjęcia
galeria
film

Dla wyjątkowych projektantów i przedsiębiorców. Nagrody „Lubelski Wzór 2018” przyznane 0 0

W tym roku statuetki Lubelski Wzór 2018, honorujące wyjątkowych projektantów i przedsiębiorców z woj. lubelskiego, otrzymała drukarnia Petit oraz Kolektyw kilku.com. Organizatorzy przyznali także nagrodę specjalną, która trafiła do Bartłomieja Pniewskiego za 50-lecie pracy twórczej.

Mundial 2018. Japonia - Senegal 2:2. Honda ratuje remis

Mundial 2018. Japonia - Senegal 2:2. Honda ratuje remis 1 0

Po bardzo zaciętym i wyrównanym meczu Japonia zremisowała z Senegalem 2:2. Co prawda to zespół z Afryki dwa razy wychodził w tym starciu na prowadzenie, ale bliżej wygranej był zespół z Azji, który stworzył więcej sytuacji pod bramką rywala

Ostry zgrzyt pomiędzy wojewodą i prezydentem Lublina. Poszło o pieniądze dla nauczycieli

Ostry zgrzyt pomiędzy wojewodą i prezydentem Lublina. Poszło o pieniądze dla nauczycieli 7 9

„Ohydną insynuację i manipulację” zarzucił wojewoda prezydentowi Lublina. Tak zareagował na list rozesłany do szkół przez prezydenta z okazji zakończenia roku szkolnego. Wojewodę oburzyły słowa dotyczące dodatków motywacyjnych dla nauczycieli.

Bez laktozy i GMO. Nowe produkty od OSM Piaski

Bez laktozy i GMO. Nowe produkty od OSM Piaski 0 1

Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Piaskach wychodzi naprzeciw trendom i oczekiwaniom klientów. Do sprzedaży wprowadziła kefir i jogurt bez laktozy. Spółdzielnia zbiera również oświadczenia od dostawców, że ich krowy nie są żywione paszami genetycznie modyfikowanymi.

Mila na start w Lublinie. 270 osób na mecie [zdjęcia]
galeria

Mila na start w Lublinie. 270 osób na mecie [zdjęcia] 23 3

270 osób zameldowało się na mecie niedzielnego biegu Mila na start w Lublinie.

Chełm: Będą zmiany na placu Dworcowym

Chełm: Będą zmiany na placu Dworcowym 2 0

Już niedługo ruszy zapowiadana przez ratusz przebudowa pl. Dworcowego w Chełmie. W tym celu zaktualizowano techniczny projekt jego zagospodarowania. Miasto wydało też pozwolenie na budowę i przygotowuje przetarg na wykonawstwo.

Lublin: Szkoła podstawowa na Felinie za ciasna

Lublin: Szkoła podstawowa na Felinie za ciasna 0 0

Uczniowie z Felina mogą być dowożeni na lekcje na Kośminek.

Sukces młodych mechaników z Zamościa

Sukces młodych mechaników z Zamościa 1 0

Uczniowie Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 2 w Zamościu zajęli V miejsce w klasyfikacji drużynowej XXII edycji Ogólnopolskiego Turnieju Motoryzacyjnego dla Szkół Ponadgimnazjalnych. Oprócz pucharu Ministra Spraw Wewnętrznych otrzymali też nagrody rzeczowe.

Setki rowerów w jednym miejscu. Okolice Lubartowa przejęte przez rowerzystów [zdjęcia]
galeria

Setki rowerów w jednym miejscu. Okolice Lubartowa przejęte przez rowerzystów [zdjęcia] 19 4

Do przejechania było aż siedem wariantów tras. Najkrótsza miała 17 km, a najdłuższa 62 km. W Lubartowie już po raz 25. odbyło się się Święto Roweru.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.