środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

Protest ws. Motoru Lublin: Chcą aby PZPN anulował karę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 stycznia 2012, 12:34

Paweł Rutkowski złożył w piątek pismo do PZPN za pośrednictwem Lubelskiego Związku Piłki Nożnej (JAC
Paweł Rutkowski złożył w piątek pismo do PZPN za pośrednictwem Lubelskiego Związku Piłki Nożnej (JAC

Przewodniczący rad i zarządów lubelskich dzielnic chcą żeby piłkarska centrala cofnęła decyzję o zamknięciu stadionu przy Al. Zygmuntowskich dla kibiców. Pod listem w tej sprawie podpisało się dwudziestu z nich.

Chodzi o karę 3 tys. zł grzywny i dwóch meczów bez publiczności, jaką Polski Związek Piłki Nożnej nałożył na Motor Lublin za rzucenie przez jednego z kibiców petard na boisko.

– To absurdalne – mówi Paweł Rutkowski, przewodniczący rady dzielnicy Felin i pomysłodawca akcji. – Nie rozumiem dlaczego stosuje się odpowiedzialność zbiorową. Czy jeśli dwóch widzów pobije się w teatrze to zamknie się go na dwa spektakle?

Zdarzenie miało miejsce w listopadzie, podczas meczu 12 kolejki II ligi z Pelikanem Łowicz. Jedna z petard zraniła asystenta sędziego, który doznał urazu kolana. Policjanci zatrzymali sprawcę. Marcin L. usłyszał już zarzuty.

– Stajemy w obronie interesów mieszkańców. Nie potrafimy zrozumieć dlaczego zabrania się im się oglądania meczów z powodu wybryku jednej osoby. To kara zbiorowa zabroniona przez Konstytucję RP. Przecież sprawcą nie jest ogół czy klub tylko konkretna osoba – oburza się Rutkowski.

Do swojego pomysłu przekonał szefów rad i zarządów wszystkich dzielnic w mieście. Pod apelem do PZPN podpisało się dwudziestu z nich, m.in. Zofia Popiołek, Ryszard Milewski, Teresa Wojciechowska i Jerzy Piłat. – Mam też ustne poparcie wszystkich pozostałych – podkreśla Rutkowski.

Co na to władze klubu? – Wydział dyscypliny jest niezależny od nikogo, ale zawsze warto próbować – mówi Robert Kozłowski, prezes Motoru. – Kara jest bardzo surowa. Trudno powiedzieć, ile stracimy finansowo na graniu przy pustych trybunach. Na pewno szkoda piłkarzy, którzy zwłaszcza w meczu z Olsztynem będą potrzebowali wsparcia.

Pismo trafiło w piątek do Lubelskiego Związku Piłki Nożnej, który przekaże je teraz do centrali. Jakie są szanse żeby zostało rozpatrzone pozytywnie?

– Trudno powiedzieć – odpowiada Marian Rapa, prezes LZPN. – Pierwszy raz spotykam się z taką sytuacją. Przepisy są sztywne, ale zdarzają się częściowe anulowania kar. Być może znaczenie będą miały jakieś okoliczności, o których wydział wcześniej nie wiedział.

Kibice Motoru zapowiedzieli już, że jeśli związek się nie ugnie to przyjdą pod stadion i będą dopingować swój zespół zza bram.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
bla bla bla
sting
Gość
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

bla bla bla
bla bla bla (1 stycznia 2012 o 22:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zdecydowanie najlepszym rozwiązaniem byłoby rozwiązać ten wsiowy klubik, który ma małpiszony zamiast kibiców. Proste i skuteczne rozwiązanie.
Rozwiń
sting
sting (1 stycznia 2012 o 16:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Cieszy zaangażowanie p.Rutkowskiego. Polska to nie Białoruś. Ukarać ochronę i człowieka rzucającego. Co ma do tego klub i reszta ludzi na trybunach ???
Rozwiń
Gość
Gość (1 stycznia 2012 o 14:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Paweł' timestamp='1325423574' post='577288']
A może kibice Motoru zrzucą się na karę i pokryją koszty organizacji dwóch meczów-przecież to ich kolega rzucił petardą z ich trybuny. Wszyscy rozkminiają czy kara wysoka, a nikt nie zastanawia się co zrobić żeby żaden idiota już nie rzucał czymkolwiek z trybun.
[/quote]
DOKŁADNIE TAK.Następnym razem może też zwrócą uwagę jak kolega deb*** będzie rozrabiał albo rzucał petardy.Wpier*** od kumpli w słusznej sprawie jest lepszy niż sankcje karne czy zakazy stadionowe.
Rozwiń
Paweł
Paweł (1 stycznia 2012 o 14:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A może kibice Motoru zrzucą się na karę i pokryją koszty organizacji dwóch meczów-przecież to ich kolega rzucił petardą z ich trybuny. Wszyscy rozkminiają czy kara wysoka, a nikt nie zastanawia się co zrobić żeby żaden idiota już nie rzucał czymkolwiek z trybun.
Rozwiń
janek
janek (1 stycznia 2012 o 13:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kota to tobie baranie trzeba pogonić Br....awo to mi sie podoba popieram kibic z Wa wy
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!