sobota, 18 listopada 2017 r.

Lublin

Prywatny pościg za złodziejami

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 stycznia 2008, 21:09
Autor: Dominik Smaga

Gdyby nie trzej mieszkańcy gminy Spiczyn, złodzieje samochodów pozostaliby bezkarni.

Nie oglądając się na policję ruszyli w pościg za przestępcami.

Trzej mężczyźni podjechali właśnie pod kościół w Kijanach, by wziąć udział w niedzielnej mszy. Ich uwagę zwrócili dwaj mężczyźni, którzy włamywali się do stojącego przed świątynią audi. Krzyki, by zostawili samochód w spokoju, nie pomogły. Złodzieje wyrwali z samochodu radio, wsiedli do swojego peugeota na lubelskich numerach i rzucili się do ucieczki. A trzej świadkowie niewiele myśląc, popędzili z powrotem do samochodu i ruszyli w pogoń za rabusiami.

- Na bieżąco łączyli się z komendą policji w Łęcznej i przekazywali informacje o położeniu ściganego samochodu - relacjonuje Anna Smarzak z lubelskiej policji. - I cały czas gonili złodziei.

Przestępcy zorientowali się, że mają towarzystwo. Przyspieszyli. Ale golf dzielnie dotrzymywał im kroku. Zaraz za rogatkami Lublina, na ul. Turystycznej złodziei przywitał policyjny radiowóz. - Mimo dawanych sygnałów peugeot nie zatrzymał się - dodaje Smarzak.

Auta dalej mknęły przez Lublin. Z przodu złodzieje, z tyłu radiowóz, a na końcu golf bohaterskich świadków. Na al. Andersa mężczyźni wyprzedzili peugeota, by zajechać drogę ściganym przestępcom. Manewr się nie udał - oba pojazdy zderzyły się. Złodzieje wyskoczyli z auta i dalej uciekali pieszo. A w pogoń za nimi oprócz policjantów rzucili się też mężczyźni spod kościoła.

Jeden rabuś uciekł. Drugiego mundurowi dopadli po kilkudziesięciu metrach. Okazało się, że to dobry "znajomy” lubelskiej policji. Paweł S. był już karany, między innymi za kradzieże z włamaniem.

Bohaterowie tej akcji najprawdopodobniej pozostaną w ukryciu. - Bo schwytany 26-latek jest już na wolności. Sąd uznał, że wystarczy zastosować wobec niego policyjny dozór - wyjaśnia Smarzak.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Ania z Kijan
sedzia
Jan Kowalski
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Ania z Kijan
Ania z Kijan (23 lipca 2008 o 14:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Hmm... Kijany to wieś pełna bohaterów . Tacy włamywacze z Lublina nie mają szans :]
Rozwiń
sedzia
sedzia (27 stycznia 2008 o 17:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
musial ich wypuscic
nie bedzie sie zajmowal takimi duperelami za 14.000 zl na reke
Rozwiń
Jan Kowalski
Jan Kowalski (21 stycznia 2008 o 23:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Złodziejom należy się odszkodowanie za przeżyty stres....
Dobrze, że jeszcze są normalni, odważni ludzie na tym świecie.
A sądy? Zajmują się "sprawiedliwością" dla swoich.
Rozwiń
ferrari-46
ferrari-46 (21 stycznia 2008 o 21:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
szkoda że ci złodzieje nie włamali się do sędziego samochodu .ciekawe czy by zwolnił złodziejaszków.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!