środa, 16 sierpnia 2017 r.

Lublin

Przebudowa al. Kraśnickiej utknęła w papierach

Dodano: 22 stycznia 2015, 08:45
Autor: drs

Przeciągnąć się mogą procedury niezbędne do przebudowy al. Kraśnickiej między skrzyżowaniami z ul. Jana Pawła II i Roztocze.

Przebudowę sfinansować mają inwestorzy stawiający obok centra handlowe, ale muszą wcześniej uzyskać decyzję środowiskową dla takich robót. Do postępowania w sprawie takiej decyzji przystąpić chciało lubelskie stowarzyszenie Lege Artis Pro Natura, ale miasto odmówiło, a od tej odmowy stowarzyszenie właśnie się odwołało.

Rozpatrzenie odwołania może opóźnić skompletowanie dokumentów, które inwestor ma przekazać miastu. Bez nich miasto nie będzie mogło wystąpić do wojewody o zezwolenie na inwestycję drogową.

Umowa między inwestorem a miastem jest taka, że jeśli zezwolenie będzie gotowe przed 1 kwietnia, to przebudowa dróg zakończy się najpóźniej w sierpniu. Jeśli zezwolenie zostanie wydane później, wtedy na przebudowę dróg inwestorzy będą mieć osiem miesięcy od uzyskania takiego dokumentu.
Czytaj więcej o: drogi Urząd Miasta Lublin
Henryk
Piotr
Moje imie
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Henryk
Henryk (8 lutego 2015 o 20:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Chciałem zbudować kurnik pod Krakowem. Miałe dostać decyzję ponad rok temu, a tak mi to stowarzyszenie namieszało, tyle składało odwołań i wniosków, że minął rok i obecnie oni chcą żeby wyłączyć właściwy urząd bo DYSKRYMINUJE KURY. Kazali mi też legowiska do chorych kur zrobić o jakich nikt w Polsce nie śnił

Rozwiń
Piotr
Piotr (22 stycznia 2015 o 14:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Większość stowarzyszeń pro natura to eko-naciągacze. Zapewne i ta organizacja to tych eko-terrorystów nalreży!

Rozwiń
Moje imie
Moje imie (22 stycznia 2015 o 11:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A ja się boje że ci "prywatni inwestorzy" mają gdzieś Aleję Kraśnicką, dla nich liczy się tylko zysk w centrach handlowych.

A drogi to im się za bardzo nie opłaca budować, mimo że taka była umowa z miastem.

Teraz są jakieś kombinacje z dokumentami, za chwilę zaprotestuje ktoś inny, następnie "prywatny inwestor" wycofa się z inwestycji drogowej, zapłaci jakąś śmieszną "karę umowną" (jestem b. ciekaw czy takową ktoś już ustalił) i sprawę będzie miał z głowy, a miasto (czyli my) obudzi się z ręką w nocniku.

W efekcie będziemy mieć guzik nie drogę, ew drogę wybuduje miasto, ale za Chiny nie stanie sie to w podanych w artykule terminach.

Rozwiń
WNNYUKA
WNNYUKA (22 stycznia 2015 o 10:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Każdy ma prawo się włączyć do udziału w postępowaniu, firma z Kujaw też. 

A czy ta droga mimo iż budowana ze środków prywatnych inwestorów nie będzie przypadkiem jak to bywa w naszym mieście realizowana tzw. decyzją ZRID? Czyli znowu będziemy mieli do czynienia z naciąganiem przepisów prawa (dla "wspólnego" dobra)?

Rozwiń
Lubelak
Lubelak (22 stycznia 2015 o 10:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Lege Artis Pro Natura jest zarejestrowane w Solcu Kujawskim i działa raczej na swoją "rzecz" ale raczej nie na rzecz poprawy warunków drogowych, czy środowiskowych w Lublinie. Zapytajcie mieszkańców z ul. Raszyńskiej, którzy codziennie mają trudności z włączeniem się do ruchu na Kraśnickiej czy to stowarzyszenie w czymś im pomaga. Ciekawe kiedy byli w Lublinie i czy widzieli dziury na Kraśnickiej.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!