wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Przebudowa Al. Racławickich: Powiedz, co sądzisz. Ale domyśl się o czym

Dodano: 2 czerwca 2016, 10:19
Autor: Dominik Smaga

Powtórki konsultacji z mieszkańcami w sprawie przebudowy Al. Racławickich żąda Rada Kultury Przestrzeni przy prezydencie miasta. Tłumaczy, że osoby chcące ocenić projekt mają do niego utrudniony dostęp. Odpowiedź miasta: wszystko jest zgodne z procedurami.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Trwające już konsultacje to procedura, którą Ratusz musi przejść zanim wyda decyzję środowiskową i oceni wpływ przebudowy drogi na przyrodę. Urzędnicy zobowiązani są do tego, by przed wydaniem decyzji zebrać od mieszkańców opinie i wnioski. Tak też jest w przypadku Al. Racławickich: konsultacje w tej sprawie zaczęły się 20 maja i będą trwać do 9 czerwca.

Ale Rada Kultury Przestrzeni nie zostawia suchej nitki na ogłoszonych już konsultacjach. – Ich adresaci mają bowiem bardzo utrudniony dostęp do materiałów, które mieliby konsultować, a Urząd Miasta nie uczynił nic, aby im to ułatwić – stwierdza RKP w piśmie do prezydenta Lublina.

– Chcąc zapoznać się z materiałem do konsultacji, obywatel musi w godzinach pracy udać się osobiście na ul. Zana do siedziby Wydziału Ochrony Środowiska, gdzie może pobrać 32 pliki w formie cyfrowej – wypomina Rada Kultury Przestrzeni. – Ta metoda „udostępniania” mieszkańcom materiałów do „konsultacji” jest nie tylko absolutnym anachronizmem w czasach mobilnego dostępu do internetu, ale jest też trudna do wytłumaczenia z punktu widzenia standardów stosowanych w innych miastach.

Ratusz odpowiada, że materiały zostały zamieszczone w internecie, ale nie w urzędowym Biuletynie Informacji Publicznej, tylko na jednej z podstron miejskiego portalu lublin.eu.

– Zawsze istnieje możliwość wysłania tej dokumentacji pocztą elektroniczną, o co często pytają mieszkańcy. Każdy kto napisze do WOŚ otrzyma komplet informacji na swój adres e-mail, bez dodatkowych opłat – stwierdza Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta Lublina. Stwierdza też, że Urząd Miasta nie może ingerować w treść dokumentów poddawanych pod społeczną ocenę, bo odpowiada za nie inwestor, czyli Zarząd Dróg i Mostów. Tymczasem Rada Kultury Przestrzeni zauważa, że niektóre pliki mają tak wiele warstw, że są trudne w lekturze i nie dla każdego komputera są strawne.

Czy miasto jeszcze raz rozpocznie zbieranie opinii w sprawie Al. Racławickich? – Do dnia zakończenia obecnie trwających konsultacji nie ma możliwości ogłoszenia nowych – odpowiada Krzyżanowska. – Jeżeli w trakcie prowadzonego postępowania wyniknie konieczność przeprowadzenia kolejnych to będą one przeprowadzone.

cradling
gość
Użytkownik niezarejestrowany
(30) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

cradling
cradling (3 czerwca 2016 o 02:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Decyzja jest podjeta. Mam10 lat. Wiem, ze zolnierze radzieccy mieli karabiny na sznurkach, a polska kawaleria konie przeciwko czolgom. Zolnierze nie mogli odmowic wykonania rozkazu, bo wtedy by ich rozstrzelano. Ich dowodcy musieli wykonac zadania politykow, bo w przeciwnym wypadku by ich rozstrzelano. Koba jeszcze wszystkiego nie ustalil z Zachodem i USA. Koba byl wspanialym aktorem, poniewaz udal, ze dysponuje bronia nuklearna i Amerykanie w to uwierzyli. Zolnierze dali z siebie wszystko. Zgineli w obronie siebie, Rosji i Polski. Wspolny pomnik byc musi, bo ZSRR niczego sam nie ustalil, mimo rzekomego posiadania przezen bomb atomowych. Dominacja 'nad' jest wtedy, gdy obiekt zdominowany nie ma zadnych szans na przerwanie stalego go upokorzenia. Takiej dominacji nad Polska Rosja nie miala. Radnym poluzowaly sie szajby w mozgownicach. Pieniadze. Tam, gdzie sa pieniadze, tam musi byc zlodziej. Albo mu sie uda albo mu sie nie uda. Jak zlodziej jest u wladzy, to reszta musi sie go bardzo bac i takiemu zlodziejowi nie tyle sie udaje, co mu sie to daje. I wtedy zlodziej odmawia pacierz: Dzieki Ci Boze za to, ze co sie daje, to sie kraje i za to, ze ten przyglupiasty lud nigdy nie zmadrzeje. Dzieki Ci Boze za to, ze silniejszym osobnikom tego ludu dajesz wiatr w oczy, cuchnaca brode i wiater w genitaliach, a mniej silnym osobnikom tego ludu lek przed zwaleniem grupowym. Niech tepy lud sie leka, oto Panie Boze wielka w Tobie ta madra nadzieja. A ta druga matka glupich niech na wieki bedzie.
Rozwiń
gość
gość (3 czerwca 2016 o 00:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A CO Z GŁĘBOKĄ ?!! Kiedy dojdzie na niej ruch z Muzycznej - ZATKA SIĘ KOMPLETNIE przy Raabego... Przecież gołym okiem widac i wcale niepotrzebne sa ekspertyzy fachowców od ruchu, że jazdę na wprost Głeboką (do Wileńskiej np.) i w lewo w Filaretów - ZATYKAJĄ samochody zjeżdżające z Raabego, których kieroewcy chcą skręcić w Sowińskiego, co drugi ma migacz prawy właczony - tam aż WYJE pod niebiosa o dodatkowy pas od Raabego do Sowińskiego TYLKO dla tych, co w Sowińskiego chcą jechać... bo ci, chcacy skrecać w Sowińskiego blokują na sporym odcinku ruch na wprost do skrzyżowania z Filaretów... ta blokada kończy sie dopiero kilkanascie metrów przed Sowińskiego. Raptem 3, 4 samochody na minipasie dla skrecających w prawo - reszta stoi i czeka na pasie mogącym prowadzić samochody jadące na wprost...  Tam swego czasu dobudowano kawałeczek pasa dla skrecających w Sowińskiego, czy nie można było przedłużyć go do Raabego? Rozwiązanie to aż właziło samo, bez smaru, w... oczy... NIKT z władzuchny tego nie widział? Zabrakło mamony CZY CHĘCI i wyobraźni, aby DOKOŃCZYĆ miniprzebudowę tego kawałka Głebokiej?
Rozwiń
Gość
Gość (2 czerwca 2016 o 22:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy ta Pani dalej będzie komprotimować siebie, urząd i Prezydenta Żuka? Zawsze istnieje możliwość wysłania tej dokumentacji pocztą elektroniczną, o co często pytają mieszkańcy. Każdy kto napisze do WOŚ otrzyma komplet informacji na swój adres e-mail, bez dodatkowych opłat – stwierdza Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta Lublina. Ps. Szkoda, że Urząd Miasta utrudnia dostęp do informacji. Urząd powinien być dla mieszkańca...
Rozwiń
Gość
Gość (2 czerwca 2016 o 19:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wszędzie tylko ścieżki i ścieżki dla pedałowców.. w d..pe wsadź pan sobie żuku te ścieżki.. to nie Świdnik..jak pan tak Lubi Swoją Wieś niech tam pan pedałowcom dogadzaj.. w LUBLINIe i tak już się chodzi i jeździ żuczym(żółwim) tempem..
Rozwiń
WOJO
WOJO (2 czerwca 2016 o 18:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mam kilka uwag dotyczących projektu. Z wielkim zainteresowaniem przestudiowałem rysunki, a konkretnie projekt skrzyżowania Poniatowskiego - Popiełuszki (nr 7). Nasunęły mi się pytania, na które chciałbym uzyskać odpowiedzi od projektantów. 1. Dlaczego nie zaprojektowano prawoskrętu z ulicy Popiełuszki w kierunku Czechowa? 2. Dlaczego nie zaprojektowano lewoskrętu z Popiełuszki w kierunku Czechowa? 3. W jakim celu skrócono pas do lewoskrętu z Poniatowskiego w kierunku Popiełuszki koszmarnie bezsensowną wyspą? 4. Dlaczego nikt przy okazji nie wziął pod uwagę przebudowy Długosza - Popiełuszki ?! Czy na Długosza nie czas najwyższy wydłużyć (malowaniem na jezdni oznakowania poziomego) lewoskrętu w Aleje Racławickie?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (30)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!