czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lublin

Przebudowa placu Litewskiego: Wywożą śnieg żeby przyspieszyć prace. Co dalej?

Dodano: 14 lutego 2017, 19:45
Autor: Dominik Smaga

Lada dzień ma ruszyć montaż latarni na przebudowywanym placu Litewskim. We wtorek przez cały dzień robotnicy szykowali się do zapowiadanej odwilży, zbierając z placu śnieg, by szybciej można było dokończyć prace przy kamiennych nawierzchniach

W tę i z powrotem jeździła we wtorek po pl. Litewskim ładowarka zgarniająca śnieg, który lądował na pryzmie, a potem wielka łyżka przerzucała go na ciężarówki. To zauważalne ożywienie na placu budowy ma związek z zapowiadanym przez synoptyków ociepleniem. Robotnicy muszą dokończyć prace przy nawierzchni placu.

Kamienne płyty już leżą, ale szczeliny między nimi nie wszędzie wypełniono fugami, bo prace przerwały niskie temperatury. Teraz, gdy zima jest w odwrocie, wykonawca robót chce jak najszybciej dokończyć fugowanie.

– Wywozimy śnieg, by przyspieszyć uzyskanie powierzchni umożliwiającej takie prace – wyjaśnia Marzena Szczepańska, zastępca dyrektora Wydziału Inwestycji i Remontów w Urzędzie Miasta. O ile za dnia temperatury mają być dodatnie, o tyle nocami należy się spodziewać przymrozków. Wywiezienie śniegu ma sprawić, że nawierzchnia nie zmieni się w lodowisko. – Bez śniegu szybciej będziemy mieli rozmrożone podłoże.

Nie tylko te prace powinny teraz przyspieszyć. W najbliższych dniach ma się zacząć montaż słupów oświetleniowych. Po placu budowy chodzili już robotnicy z palnikiem gazowym przygotowując miejsca pod nowe latarnie. – Fundamenty pod nowe słupy oświetleniowe już są przygotowane – mówi Szczepańska. – Jeśli pogoda pozwoli, będziemy stawiać latarnie.

– Na placu będą latarnie parkowe. Ich światło będzie się rozkładało w formie kręgów – zapowiada Szczepańska. Projekt inwestycji przewiduje, że latarnie w parkowej części pl. Litewskiego będą wyposażone w czujniki, dzięki którym lampy mają przygasać, gdy nie będzie przechodniów, a świecić mocniej, gdy ktoś znajdzie się w pobliżu.

Najbardziej charakterystyczne słupy oświetleniowe staną na nowej części deptaka. Nie będą to tradycyjne „pastorały”, ale maszty o nowoczesnym charakterze z lampami mającymi równomiernie oświetlać promenadę z rzędem fontann. Prace przy samych fontannach toczą się niezależnie od pogody, bo prowadzone są pod namiotami.

Na obiekcie budzącym największe kontrowersje wśród przechodniów obserwujących przebudowę, czyli na miejskim szalecie, kończą się już prace przy elewacji. Na ścianach budynku będącego wejściem do podziemnych toalet pojawiła się już specjalna siatka, po której w przyszłości mają się wspinać pnącza.

Czytaj więcej o: Lublin plac Litewski remont
Szok...
Gość
ziggy
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Szok...
Szok... (15 lutego 2017 o 13:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Też mi wielki wyczyn, sprzątają sobie plac budowy bo śnieg im przykrył robotę. Prawie się wzruszyłam.
Rozwiń
Gość
Gość (15 lutego 2017 o 11:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Bezsensowny "remont" Placu Litewskiego. Zamiast wybudować podziemny parking, który uratowałby Śródmieście to zafundowano piekielnie drogą nawierzchnię i fontanny. Szkoda, bardzo szkoda, gdyż za kilka lat trzeba będzie zerwać kładzioną obecnie nawierzchnię oraz zburzyć fontanny." Święta prawda, niestety. Sklepy się wynoszą, zostały tylko knajpy i banki. Samymi śmierdzącymi pubami nie zapełnicie takiej przestrzeni.
Rozwiń
ziggy
ziggy (15 lutego 2017 o 09:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
samo chód napisał:
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Bezsensowny "remont" Placu Litewskiego. Zamiast wybudować podziemny parking, który uratowałby Śródmieście to zafundowano piekielnie drogą nawierzchnię i fontanny. Szkoda, bardzo szkoda, gdyż za kilka lat trzeba będzie zerwać kładzioną obecnie nawierzchnię oraz zburzyć fontanny.
Bezsensowny to jest twój hejterski upór we wmawianiu nam że parkingi powinny byc pod całym śrdómieściem Lublina. Daj se spokój człowieku to już XXi wiek czas się z tym pogodzić że masz poglady z czasów komuny gdzie samochód był bożkiem do którego sie wszyscy modlili. Skończ już te gorzkie żale za parkingami pełnymi blaszaków bo juz nie da sie tego czytać. Samochody już wkrótce znikna z centrów miast i to jest obecny trend w tym temacie.
+1
Rozwiń
Gość
Gość (15 lutego 2017 o 08:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I po co, jak centrum umarło...
Rozwiń
Gość
Gość (14 lutego 2017 o 22:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kolejny już 4-ty czy 5-ty raz remontują w centrum to samo. A na obrzeżach błoto i czyste powietrze.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!