wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Przebudowa ul. Armii Krajowej. Biorą się za drugi odcinek

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 marca 2015, 08:00
Autor: Dominik Smaga

Prawie 3 miliony zł oszczędzi miasto na kosztach przebudowy ul. Armii Krajowej, choć w praktyce trzeba będzie ją całkowicie rozebrać. Firmy, które zgłosiły się do tego zlecenia zaproponowały dość niskie ceny.

Cała ul. Armii Krajowej byłaby przebudowana już w zeszłym roku, gdyby nie to, że miasto dostało wówczas od rządu mniej pieniędzy, niż chciało dostać. Dokumentację podzielono na pół i w zeszłym roku przebudowa objęła odcinek od ul. Jana Pawła II do ul. Orkana, a w tym drogowcy mają się zająć resztą.

Do wykonania jest ogrom pracy. Jezdnie trzeba zedrzeć do gołej ziemi i zbudować od początku. Taki sam los spotkać musi istniejący chodnik po stronie os. Ruta, który jest w tak kiepskim stanie, że mocno ryzykowne jest przejść nim nie patrząc bacznie pod nogi.

I jezdnię i chodniki trzeba tu zbudować od podstaw. Ciągi dla pieszych powstaną również po stronie os. Błonie, gdzie teraz jest tylko wąska, błotnista ścieżka. A pasażerowie czekający po tej stronie na przystanku nie będą musieli już obawiać się ochlapania wodą z kałuży. Po obu stronach powstaną również ścieżki rowerowe. To, co pozostanie to gąszcz słupów. Z tym miasto nic nie zamierza robić.

Są i gorsze wiadomości, bo kierowców czekają spore utrudnienia w ruchu. Na odcinku od ul. Orkana do wiaduktów ruch w obu kierunkach będzie się odbywać raz jedną, raz drugą jezdnią.

Zmiany dotkną też pieszych. Wszystko wskazuje na to, że nie będą mogli korzystać z kładki łączącej os. Błonie i os. Ruta, bo zlecenie obejmuje również ją, a do zrobienia jest na niej tak dużo, że raczej nie da się tego pogodzić z wędrówkami pieszych. Spora część konstrukcji musi być praktycznie rozebrana i zrobiona od nowa.

Chętnych do wykonania tych prac jest pięć firm. Ich oferty otwarto w środę. Okazało się, że nawet gdyby zwyciężyła najdroższa, to miasto oszczędziłoby prawie milion. W przypadku tej najtańszej (warszawska Skanska) różnica wynosi niemal 3 miliony złotych.

- Zlecenie musi być wykonane najpóźniej do połowy października - informuje Karol Kieliszek z Urzędu Miasta.

Zerknijmy jeszcze na to, co będzie dziać się obok. Na przebudowanym w zeszłym roku odcinku trzeba usunąć niedoróbkę przy przejściu podziemnym, a w zasadzie nad nim. Drogowcy muszą zrobić to, co konieczne, by pieszym korzystającym z przejścia nie kapała na głowę woda.

Z drugiej strony, na przedłużeniu ul. Armii Krajowej w kierunku Poczekajki, czyli na ul. Bohaterów Monte Cassino na razie nie zmieni się nic. Choć są tu wyboje, miasto zamierza czekać z pracami do przyszłego roku, bo chce je częściowo sfinansować z rządowego programu schetynówek. Tak jak w ubiegłym i bieżącym roku sfinansowało dwa odcinki ul. Armii Krajowej.
  Edytuj ten wpis
Mario
jadący tą ulicą
llubellak@op.pl
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Mario
Mario (5 marca 2015 o 16:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

W tym roku nie będzie remontów głównych - najbardziej zniszczonych ulic w Lublinie,
Niszczenie zakupionych (nowych) autobusów i trolejbusów postępuje dalej.

Rozwiń
jadący tą ulicą
jadący tą ulicą (5 marca 2015 o 16:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zostanie pieniędzy to trzeba za nie usunąć ten las słupów. To skandal aby tak zostało na zawsze.

A było to przeoczenie urzędasów i zapewniano  że to naprawią i teraz jest okazja na tą naprawę.

Rozwiń
llubellak@op.pl
llubellak@op.pl (5 marca 2015 o 11:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Najtańszą ofertę złożyła Skanska a to raczej porządna firma, która ma doświadczenie w podobnych pracach. Zresztą czy przypadkiem Skanska nie robiła pierwszego etapu przebudowy?

Powoli, powoli ale w Lublinie przybywa wyremontowanych, prostych, dróg po których jeździ się z przyjemnością a nie z przerażeniem na twarzy

Rozwiń
Gość
Gość (5 marca 2015 o 10:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

czyli zostawiają znowu ten najgorszy odcinek, który już dawno powinien zostać zrobiony w trakcie przebudowy skrzyżowania, w momencie kiedy ruch tamtędy był całkiem wstrzymany......

Wszystkiego naraz zrobić się nie da. Uważam, że i tak trzeba się cieszyć, że Żuk wydaje na remonty dróg tyle ile wydaje(a wydaje niemało). Bo zawsze mógłby wydawać mniej. Teraz najlepiej widać jak całymi latami Lublin był zaniedbywany.i ile narobiło się zaległości. No ale na szczęście jest Żuk, który w przeciwieństwie do swoich poprzedników nie śpi.

Rozwiń
aaaaa
aaaaa (5 marca 2015 o 10:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

czyli zostawiają znowu ten najgorszy odcinek, który już dawno powinien zostać zrobiony w trakcie przebudowy skrzyżowania, w momencie kiedy ruch tamtędy był całkiem wstrzymany......

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!