niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Przebudowa ul. Dolnej 3 Maja z al. Solidarności opóźniona

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 lipca 2011, 19:10
Autor: Dominik Smaga

– Na 20 lipca została zarządzona inwentaryzacja prac – informuje Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, rze
– Na 20 lipca została zarządzona inwentaryzacja prac – informuje Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, rze

Poważnie opóźniona jest przebudowa strategicznego skrzyżowania al. Solidarności z ul. Dolną 3 Maja i Prusa. Jednego z podwykonawców trzeba było usunąć z budowy. Ratusz stracił cierpliwość i zarządził na miejscu inwentaryzację.

Generalnym wykonawcą przebudowy skrzyżowania jest warszawska firma Mostostal, która wygrała ogłoszony przez Ratusz przetarg. Dla niej to pierwsze drogowe zlecenie od samorządu Lublina. Dla magistratu – spory kłopot. Jeszcze większy dla kierowców.

Prace i tak musiały spowodować utrudnienia. Zamknięta jest ul. Prusa, inaczej skręca się w Dolną 3 Maja, zwężona jest jedna z jezdni al. Solidarności. – Po południu i tak tworzyły się tu korki, teraz jest gorzej, a jeśli to wszystko miałoby trwać jeszcze po wakacjach, to byłaby całkowita porażka – mówi pan Adam, mieszkaniec Czechowa.

Tymczasem, prace się przeciągają. – Tak, są opóźnienia. Nie jesteśmy zadowoleni z tempa robót – przyznaje Eugeniusz Janicki, dyrektor Zarządu Dróg i Mostów. – Prace związane z sygnalizacją i oświetleniem są wykonywane nawet z wyprzedzeniem. Ale te z branży drogowej są opóźnione.

Jak duża jest obsuwa? Północna jezdnia al. Solidarności (prowadząca od Zamku w kierunku Czechowa), której poziom trzeba sporo podnieść, do dziś nie została zamknięta. – Miało to się stać dwa tygodnie temu – stwierdza Janicki.

Kłopoty, jak z Chińczykami na A2

Kiedy się stanie – też nie wiadomo. Nie da się zamknąć jezdni, jeśli wcześniej nie zostaną zbudowane tzw. przewiązki umożliwiające przejazd z jednej jezdni na drugą. A przewiązek też jeszcze nie ma. – Rozpoczęcie ich budowy wykonawca zapowiada na przyszły tydzień – mówi Alina Zalewska z ZDiM.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że z budowy zeszła jedna z firm będących podwykonawcą Mostostalu, który musiał przejąć jej rolę. Sytuacja była identyczna, jak ta z Chińczykami budującymi autostradę A2: najpierw firma zgadza się pracować za określoną stawkę, rozpoczyna roboty, ale ich dalsze prowadzenie uzależnia od podniesienia stawki.

– Pożegnaliśmy się z tym podwykonawcą, na jego miejsce wprowadziliśmy już jedną firmę, druga zacznie pracę w sobotę, a trzecia w poniedziałek – informuje Mariusz Zieliński, kierownik robót z Mostostalu Warszawa. – Jeśli chodzi o harmonogram, to niedługo powinniśmy być już na prostej.

Mimo tych zapewnień Ratusz zdecydował, że bardzo dokładnie prześwietli postępy drogowców.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
znawca
Maria
Związkowa
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

znawca
znawca (15 lipca 2011 o 18:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Skoro miasto podpisuje umowę z terminem realizacji 30 Listopada to niech nikt nie ma pretensji do Głównego Wykonawcy, który nie musi intensyfikować pracy bo termin nie jest napięty a co za tym idzie koszty wykonania były by o wiele większe a we wszystkim chodzi o pieniądze. Termin realizacji nie jest w żaden sposób zagrożony a pismaki chociaż mają o czym pisać taka ich praca. Wiem jedno sygnalizacja świetlna w tym miejscu to nie jest najlepsze rozwiązanie ale Lublina na wiadukt nie stać najważniejsze w tym miejscu jest przejście dla pieszych dla mnie najniebezpieczniejsze w Lublinie miejmy nadzieje że sygnalizacja to zmieni.
Rozwiń
Maria
Maria (15 lipca 2011 o 16:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak można dopuścić, żeby roboty wygrała firma, która opiera siętylko na podwykonawcach, nawiasem mówiąc później im nie płaci, a do tego w czasie robót traktuje jak parobków. Powinno się skończyć z takimi przetargami. Mamy na Lubelszczyźnie dość firm, które wykonałyby te roboty w czasie.
Rozwiń
Związkowa
Związkowa (15 lipca 2011 o 15:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dzisiaj jechałem ul. Związkową i śmiało mogę powiedzieć, że teraz jeździ się po niej niż przed remontem bo teraz studzienki pozapadały się i jest bardziej nierówno niż było ze starą nawierzchnią. No i do tego na nowej nawierzchni są już ponaklejane łaty (???!!!) Jak tak ma wyglądać remont ulic w Lublinie to ja dziękuję, nie lepiej wydać tych pieniędzy na budowę nowych typu Do Dysa, Zelwerowicza itd.???
Rozwiń
zauroczona żukiem
zauroczona żukiem (15 lipca 2011 o 11:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brawo Krzysztof Żuk - jego wrodzona umiejętność niszczenia wszystkiego czego się dotknie...likwidacja cukrowni, przegrana w ESK2016, budowa S17 odłożona do 2020, modernizacja linii kolejowej odłożona do 2019, Terminal Lotniska mniejszy o połowę....ŻUK NA 2 KADENCJĘ
Rozwiń
Karol
Karol (15 lipca 2011 o 09:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To skrzyżowanie po przeróbkach będzie następnym problemem korkowym tak jak skrzyżowanie Sikorskiego, al.Solidarnosci, Ducha. Czy wydzielą odrębny pasek do skrętu w Prusa w lewo ? Jeśli to będzie tak zorganizowane jak na poprzednim skrzyżowaniu to pasy do jazdy na wprost ogranicza się do dwóch.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!