niedziela, 19 listopada 2017 r.

Lublin

Przeciek na całą Polskę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 grudnia 2006, 10:26

Nie kilku, jak początkowo przypuszczaliśmy, a nawet kilkuset osób może dotyczyć sprawa wycieku danych kandydatów, którzy zdawali w tym roku na studia na UMCS.

Tak wynika z ustaleń lubelskiej prokuratury. Śledczy zajęli się sprawą po naszych artykułach.

Jak napisaliśmy we wrześniu, Wyższa Szkoła Społeczno-Przyrodnicza z Lublina wysłała swoje informatory do kandydatów, którzy nie dostali się w tym roku na iberystykę na UMCS. W biuletynie podkreślono, że taki kierunek można studiować właśnie w WSSP.

Dotarliśmy do kilku osób, których miało to dotyczyć. Jak szkoła weszła w posiadanie danych o kandydatach? Nie potrafił tego wyjaśnić ani dziekan Wydziału Humanistycznego UMCS, ani kanclerz WSSP.

Wewnętrzne śledztwo, zarządzone przez władze uniwersytetu, także nie przyniosło odpowiedzi na to pytanie. Rektor UMCS prof. Wiesław Kamiński złożył więc zawiadomienie do prokuratury. Ta jednak wszczęła śledztwo już wcześniej, po naszych artykułach.

- Mamy już za sobą przesłuchania pracowników obu uczelni - wyjaśnia Ewa Bondaruk, szefowa Prokuratury Rejonowej Lublin-Południe. - Teraz docieramy do kandydatów, którzy ubiegali się o przyjęcie na studia. I których dane mogły z uniwersytetu "wyciec”. Z naszych ustaleń wynika, że pokrzywdzonych może być nawet 200 osób.

Kiedy poznamy ustalenia śledczych? - Liczba osób, do których musimy dotrzeć, jest tak duża, że na pewno nie będzie to grudzień - dodaje Bondaruk. (mb)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!