niedziela, 23 lipca 2017 r.

Lublin

Przecieramy ścieżki dla rowerzystów

Dodano: 10 kwietnia 2003, 18:52
Autor: Lidia Dzierba

Uczestnicy wczorajszego spotkania w gabinecie zastępcy prezydenta Wiesława Perdeusa pochylają się na
Uczestnicy wczorajszego spotkania w gabinecie zastępcy prezydenta Wiesława Perdeusa pochylają się na

Lubelski ratusz ma już plany budowy ścieżek rowerowych - w sumie 175 kilometrów tras. Ale trzeba na to znaleźć pieniądze. Między innymi o tym rozmawiali wczoraj przedstawiciele władz Lublina i redakcji Dziennika.

W miniony poniedziałek rzuciliśmy hasło: Lublin dla rowerzystów. Chcemy, by w ciągu trzech lat Lublin pokrył się siecią ścieżek rowerowych. By z każdej dzielnicy można było dojechać do centrum: do pracy, szkoły lub na zakupy. Wczoraj koalicja rowerowa poszerzyła się o kolejne osoby.
- Nie musimy tworzyć nowej mapy ścieżek, bo taki plan już istnieje - mówił podczas spotkania w ratuszu zastępca prezydenta Wiesław Perdeus. - Obejmuje w sumie 175 kilometrów ścieżek na terenie całego miasta.

Henryk Korczewski, dyrektor Wydziału Strategii i Rozwoju UM, zademonstrował szczegółowy plan miasta z zaznaczonymi trasami: -W 2000 roku zatwierdziliśmy główne kierunki rozwoju tych tras. Ale to nie oznacza, że nie można udoskonalić planu czy rozbudować. Powiem krótko, po budowlanemu: kasa i robimy!
- Jest potrzebna promocja zdrowego stylu życia - uważa radny Stanisław Podgórski. - Trzeba przekonać ludzi, że miasto potrzebuje tych ścieżek, pomyśleć skąd wziąć na to pieniądze.
- Powinniśmy korzystać z dobrych wzorów z innych miast - uważa Stanisław Sowa, red. Naczelny Dziennika. - Dowiemy się, w jaki sposób sfinansowali to przedsięwzięcie i zrobimy podobnie.
Zdaniem rozmówców część pieniędzy będzie można znaleźć po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej. - Te trasy przecież powstają, ale zbyt wolno, bo nie ma na nie pieniędzy. Nie przegadajmy więc tematu, tylko zróbmy to! - apelował radny Wojciech Krakowski.
Być może uda się przeforsować pomysł, by już w przyszłorocznym budżecie przeznaczyć na budowę ścieżek milion złotych.
- Jeśli taka suma ma się znaleźć w kasie miasta w 2004 roku, to trzeba do czerwcowej sesji przekonać o tym radnych i prezydenta -tłumaczył dyr. Korczewski. - Przygotowywanie dokumentacji także zajmie trochę czasu, więc już w maju powinien być gotowy konkretny wniosek.
Radna Helena Pietraszkiewcz, inicjatorka wczorajszego spotkania, zaproponowała, by do maja każdy ze zwolenników ścieżek rowerowych przygotował pomysły, skąd brać pieniądze na finansowanie przedsięwzięcia. - Wybierzemy również wzory stojaków na rowery, które powinny masowo pojawiać się w Lublinie - mówiła. - Ludzie muszą wiedzieć, że jazda rowerem jest lepsza niż jazda samochodem.
- Dlatego ważna jest również edukacja młodzieży i dorosłych. Znalezienie w naszym mieście ludzi, dla których jazda rowerem jest doskonałym sposobem na życie. Jest wiele takich osób - uważa Burek.
zastępca dyrektora Piotr Burek oświaty i wychowania
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!