piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Nowy odcinek Trasy Zielonej: Przedłużą dwupasmówkę, ale nie wzdłuż torów i lasu

Dodano: 17 marca 2016, 06:50
Autor: Dominik Smaga

Miasto zleca projekt nowego odcinka Trasy Zielonej i przebudowy skrzyżowania z Krochmalną i Diamentową. W sprawie dalszej części są sprzeczne deklaracje. Ratusz kilka dni temu potwierdził, że wciąż myśli o dwupasmówce dzielącej Czuby od lasu. Zaraz potem... zaprzeczył

Ogłoszenie o przetargu na projekt nowej drogi ma się ukazać w ciągu kilku dni. – Wysłaliśmy je do publikacji w unijnym biuletynie – mówi Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta. Planowana ulica ma być dalszym ciągiem ul. Lubelskiego Lipca ’80, która teraz kończy się koło stadionu Arena Lublin skrzyżowaniem z ul. Cukrowniczą. Dwupasmówka ma biec równolegle do jednojezdniowego odcinka ul. Krochmalnej aż do skrzyżowania z ul. Diamentową, które zmieni swój kształt. Dalej ruch w kierunku Kraśnika przejąć ma ul. Jana Pawła II.

Zamieszanie zrobiło się za to wokół dalszej części drogi. O dwujezdniowej drodze biegnącej między lasem a osiedlami Górki, Widok i Poręba zaczęło się mówić już wiele lat temu. I na razie skończyło się na słowach. Na to, że ulica nigdy nie powstanie liczą ci, dla których jej budowa oznaczałaby, że zamiast zieleni i śpiewu ptaków będą mieć za oknami asfalt i pędzące tiry.

Obawy przyleśnych osiedli miały rozwiać oficjalne zapowiedzi miasta, że ruchliwa arteria jednak tu nie powstanie, a Trasa Zielona (kończąca się teraz obok stadionu) dotrze tylko w rejon klubu jeździeckiego, a dalej jej rolę przejmie ul. Jana Pawła II. Przekonaniem, że tak będzie zachwiała kilka dni temu odpowiedź, której miasto udzieliło radnej Marcie Wcisło (PO) pytającej o przebieg planowanych odcinków drogi zwanej roboczo Trasą Zielona, zaś oficjalnie ul. Lubelskiego Lipca ’80.

W piśmie, które dostała radna czytamy o przetargu na odcinek od Cukrowniczej do Krochmalnej i o tym, że „dalszy przebieg tzw. Trasy Zielonej w kierunku obwodnicy zachodniej miasta pozostaje nadal w fazie koncepcyjnej”.

Jak to się ma do deklaracji, że Trasa Zielona zakończy się na skrzyżowaniu z ul. Krochmalną i Diamentową? – Radna dostała nieprecyzyjną odpowiedź, prezydent zrezygnował z budowy Trasy Zielonej obok lasu – twierdzi Krzyżanowska. – Jeżeli wzmianki o tym odcinku Trasy Zielonej są jeszcze w jakichś dokumentach, trzeba je będzie wycofać.

Miasto przyznaje za to, że pod lasem... może powstać inna droga. – Ale lokalna, mająca skomunikować nowe osiedla. Taka inwestycja jest rozważana, ale w tej sprawie nie ma jeszcze decyzji – mówi rzeczniczka. – Przydałaby się taka lokalna droga odciążająca zatłoczona ul. Bursztynową. Mogłaby biec od Filaretów do Granitowej, choć patrząc na rozwój nowych osiedli pewnie przydałaby się dalej, w stronę Konopnicy – ocenia Ryszard Czerwieniec, przewodniczący Zarządu Dzielnicy Czuby Południowe. – Mogłaby tędy pojechać także komunikacja miejska, bo wiele osób ma tu daleko na przystanek – dodaje.

Ratusz zastrzega, że droga na tyłach os. Widok mogłaby powstać „w przeciągu kilku-kilkunastu lat”.

Czytaj więcej o: Lublin drogi Trasa Zielona
pawel
franek
Gość
(26) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

pawel
pawel (16 kwietnia 2016 o 13:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Także popieram. Nie dajemy się zwariować. Tam jest rezerwat przyrody to i drogi nie może być.
Rozwiń
franek
franek (16 kwietnia 2016 o 13:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo dobrze.nie będzie dwupasmowki przy torach. W końcu droga lokalna wystarczy. Na pewno zmniejszy to obciążenie bursztynowej. Brawo prezydent @
Rozwiń
Gość
Gość (21 marca 2016 o 15:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
hahahahhaahahahahaaa srać mi się chce od tych wypocin to nagle droga się do osiedli zbliża??!! przecież mieszkańcy czubów wiedzieli, że droga jest w planach więc co teraz piszczą !!
Rozwiń
opiniak.tom
opiniak.tom (17 marca 2016 o 22:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ta droga dwujezdniowa jest potrzebna jak tlen i miała być już dawno na wytyczonym szlaku. mieszkałem na Turkusowej 3. Z okna widziałem las i kolej. I co miałem protestować, że osiedle mi budują pod oknami? To że tam będzie dwupasmówka widać po zostawionym pasie nieużytków. Stoją tam tam też kręgi przyszłej kanalizacji burzowej. To jedyna szansa na odkorkowanie Jana PAwła, która jeszcze parę lat temu była tak pusta, że dziwiły światła. W planie była i ma być.

Rozwiń
Jedendwatrzy
Jedendwatrzy (17 marca 2016 o 20:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Większość mieszkańców peryferyjnych dzielnic wywodzi się ze wsi i nie wiedzieli, że istnieje coś takiego jak plan zagospodarowania przestrzennego. Najdziwniejsze jest ich oburzenie, że tamtędy ma przebiegać droga szybkiego ruchu. Nie rozumiem tego, skoro o Trasie Zielonej przebiegającej wzdłuż torów mówi się od kilkudziesięciu lat. Obecni chętni na mieszkania też są zadziwieni, gdy pytam czy oglądali plan zagospodarowania przestrzennego dzielnicy, w której chcą kupić mieszkanie. Podobnie było z mieszkańcami na Nałkowskich, którzy kupując mieszkania za grosze "nie zauważyli", że był tam już tor :/ Czuby, Poręba i Węglinek są tak wielkim skupiskiem ludzi, że konieczne są nowe drogi, inaczej staniemy w korkach 24h, a nie tylko w godzinach szczytu. Niestety, chce się mieszkać w mieście, to bez dróg nie podziałamy. Jeśli ktoś w mieście szuka ciszy i spokoju, to pomylił kierunki. Powinien wrócić na wieś.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (26)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!