czwartek, 23 listopada 2017 r.

Lublin

Przedsiębiorca poskarżył się na Centrum Kultury, bo nie wybrano jego oferty. Ratusz prześwietli wydatki

Dodano: 11 września 2017, 17:05
Autor: Dominik Smaga

Ratusz prześwietli wydatki Centrum Kultury po skardze przedsiębiorcy, który nie dostał zlecenia na pokaz fajerwerków, bo CK wybrało droższą ofertę. – Nie zawsze cena jest najważniejsza – tłumaczy Centrum Kultury, ale Rada Miasta przyznaje rację przedsiębiorcy

Kontrola ma dotyczyć zleceń, których wykonawcy zostali wybrani bez przetargu ze względu na niedużą wartość umów. Jeżeli nie przekracza ona 30 tys. euro, nie jest konieczne ogłaszanie przetargu i zamawiający ma większą swobodę w wyborze wykonawcy.

Jednym z takich zleceń była umowa na pokaz fajerwerków podczas ostatniego miejskiego sylwestra. Właśnie przez to zlecenie, a raczej narosłe wokół niego zamieszanie, Ratusz postanowił prześwietlić także inne wydatki Centrum Kultury. – Zlecimy zbadanie wszystkich zamówień za ostatni rok – zapowiedział Artur Szymczyk, zastępca prezydenta Lublina na ostatnim posiedzeniu Rady Miasta. Zaznaczył, że chodzi wyłącznie o umowy o wartości poniżej 30 tys. euro, czyli te zawierane po „rozeznaniu cenowym”.

Sprawy by nie było, gdyby nie skarga przedsiębiorcy, który został poproszony przez Centrum Kultury o przesłanie oferty i zaproponował, że zorganizuje pokaz fajerwerków za 9 tys. zł. Zlecenia nie dostał, bo miejska instytucja wybrała konkurencyjną ofertę za 25 tys. złotych.

– Jakie ja mam szanse na branie udziału w przetargach, gdy o wygranej decyduje widzimisię urzędnika, a nie zdrowy rozsądek? – pytał radnych Cezary Stopyra, który poskarżył się Radzie Miasta na dyrektora Centrum Kultury.

Skarga trafiła do Komisji Rewizyjnej, która nie stwierdziła nieprawidłowości. Uznała, że oferta Stopyry „nasuwała uzasadnione wątpliwości co do jakości i rzetelności realizacji pokazu”. Powodem tych obaw miały być zgrzyty we współpracy przy pokazie sztucznych ogni podczas sylwestra 2014/15.

Z tego powodu Komisja Rewizyjna zarekomendowała Radzie Miasta odrzucenie skargi. Radni ocenili sprawę inaczej. Większością głosów uznali skargę za zasadną. – Jeżeli Centrum Kultury uważa, że pan Stopyra nie wywiązał się dobrze z umowy w poprzednich latach, to nie zaprasza się go do złożenia oferty – stwierdził Piotr Kowalczyk, przewodniczący rady.

– Jesteśmy zaskoczeni decyzją Rady Miasta, zważywszy że Komisja Rewizyjna, po analizie dokumentów, uznała skargę za bezzasadną. Zamówienie odbyło się zgodnie z wewnętrznym regulaminem – komentowała Gabriela Żuk z Centrum Kultury proszona przez nas o odniesienie się do werdyktu radnych. Na posiedzeniu Rady Miasta, gdy omawiano skargę, nie było przedstawiciela CK.

W obronie miejskiej instytucji stanął również szef miejskiego Wydziału Kultury, Michał Karapuda: – Żadne przepisy nie zostały złamane. Zadaniem CK było zorganizowanie jak najbardziej widowiskowego i bezpiecznego pokazu – mówił Karapuda w rozmowie z naszą redakcją.

Czytaj więcej o: Lublin fajerwerki Centrum Kultury
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (12 września 2017 o 10:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ratusz prześwietli? Audyt powinni chyba prowadzić niezależni "eksperci".
Rozwiń
Gość
Gość (12 września 2017 o 07:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ciekawe ile z tego 'przytulili'?
Rozwiń
Gość
Gość (12 września 2017 o 06:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co by było gdyby przy pokazie nie brano pod uwagę BEZPIECZEŃSTWA. Już było wielu na Świecie poparzonych i zabitych. Cena to nie Wszystko !
Rozwiń
Gość
Gość (11 września 2017 o 23:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a inne wydziały UM? Taki sport czy Kultura to dopiero kreatywne pozyskiwanie ofert i wykonanie roboty w kilka dni.
Rozwiń
mieszkaniec
mieszkaniec (11 września 2017 o 23:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
Tak na posiedzeniu Komisji Rewizyjnej jak i sesji Rady Miasta przy okazji zapodane zostały informacje, przy których czerwieniłaby się speckomisja do sprawy Amber Gold. Dotrzyjcie do nagrania z sesji i Komisji Rewizyjnej, a przekonacie się, że sztuczne ognie to pikuś, bo są sprawy z 10 krotnie wyższymi stawkami. Tak poza tym p. Cezary podkreślał, że nie chodzi o niego, a innych przedsiębiorców z Lublina, bo naturalnym jest, że on ze zleceniami w budżetówce nie ma już czego szukać.
 Co to za dyrdymały? Przysłuchiwałem się CAŁEJ sesji i to co piszesz niewiele ma wspólnego z rzeczywistością. Nie wiadomo czy się śmiać czy płakać jak się czyta takie propagandowe bzdury.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!