sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Przedszkolanki uczą dzieci razem z ich... rodzicami

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 marca 2009, 22:05

Czym zajmuje się kaletnik? Z czego robi się kolorowe portfele? Wszystkiego tego dowiedziały się wczoraj maluchy z lubelskich przedszkoli, które realizują program "W świecie zawodów naszych rodziców”.

To autorski projekt, na który zdecydowały się trzy przedszkola z Lublina: nr 16 z ul. Krężnickiej, nr 58 z ul. Raszyńskiej i nr 45 z ul. Kaczeńcowej.

- Chcieliśmy odejść od tradycyjnego modelu nauki w murach przedszkola. I wyjść z dziećmi na zewnątrz - mówi Katarzyna Wójcik, dyrektor tej ostatniej placówki. - Zależy nam na bezpośrednim kontakcie, poznawaniu innych środowisk i interesujących ludzi.

- Postanowiliśmy zainteresować dzieci ciekawymi zawodami - tłumaczy Małgorzata Ciesielska z przedszkola nr 16, jedna z autorek projektu. - Rodzice naszych dzieci mają przeróżne profesje, zaprosiliśmy ich do współpracy.

Co kilka tygodni do jednego z przedszkoli przyjeżdżają dzieci z dwóch pozostałych. Tam czeka na nich jeden z rodziców z opowieścią o swoim zawodzie.

Wczoraj z dziećmi spotkał się Grzegorz Bakaj, ojciec 4-letniego Bartka, który od 20 lat prowadzi swój warsztat. - Przygotowałem dla dzieci sporo atrakcji - mówił tuż przed spotkaniem pan Grzegorz. - Mam nadzieję, że uda mi się je zainteresować.

Nie było najmniejszych problemów. Dzieci z uwagą słuchały o różnych rodzajach skór. O tym jak się barwi, zszywa. I o tym, co można z nich zrobić. - Torby, portfele, paski do spodni - wylicza 6-letni Kuba. - Teraz już wszystko wiem.

- To możliwe dzięki zaangażowaniu wspaniałych rodziców - podkreśla Wójcik. Niebawem dzieciaki spotkają się z architektem, fryzjerem i lekarzem, i to w jednej z lubelskich przychodni.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
czytelnik
nauczycielka
czytelnik
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

czytelnik
czytelnik (7 marca 2009 o 23:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pomysł godny naśladowania, jednocześnie wymaga od nauczycieli wielkiego zaangażowania. Gratulacje!!!!
Rozwiń
nauczycielka
nauczycielka (7 marca 2009 o 22:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sama jestem nauczycielką i podziwiam pracę moich koleżanek. Nie chodzi tu o to (chyba) że rodzic prezentuje swój zawód na terenie przedszkola, do którego uczęszcza jego dziecko tylko o to, że udało się to zrobić wspólnie trzem przedszkolom. Bo jak wiadomo nie w każdej grupie przedszkolnej można spotkać rodzica wykonującego ciekawy zawód. Tak trzymać dziewczyny!
Rozwiń
czytelnik
czytelnik (7 marca 2009 o 11:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak wiadomo, rodzice prezentują czasami swoje zawody, będąc zaproszonymi do przedszkola. Tutaj, jednak gazeta opisuje projekt współpracy kilku przedszkoli na wzajem. Domniemam, że dzieci z tych przedszkoli spotykają się w jednym miejscu. Pani wyżej wypowiadająca się(brrr) przedstawiała swój zawód tylko dla grupy, w której prawdopodobnie było jej dziecko. Uważam, że pomysł przedni, wart naśladowania.
Rozwiń
brrr
brrr (7 marca 2009 o 10:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to jest nic nowego, ja dwa lata temu bylam u syna w przedszkolu i przedstawiałam swój zawód. W tamtym roku u córki w przedszkolu też przychodzili rodzice w obecnym roku jest tak samo i nigdy nie słyszałam że to w ramach jakiegoś programu- tylko normalnej współpracy przedszkole -rodzic.
Rozwiń
~Asia~
~Asia~ (7 marca 2009 o 09:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie ma takiego terminu, jak przedszkolanka! "Przedszkolanki", o których pisze gazeta to nauczycielki!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!