czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Przekręt w komisie: Samochody sprzedane, a pieniędzy nie ma

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 września 2010, 09:47
Autor: er

Właściciel komisu samochodowego w Lublinie sprzedawał samochody klientów, a pieniądze zatrzymywał dla siebie. Na policję zgłosiło się 11 poszkodowanych osób.

44-letni Adam S., prowadził komis samochodowy od ubiegłego roku. Po raz pierwszy pieniądze za sprzedane auto przywłaszczył na początku sierpnia.

- Swoje ofiary wyszukiwał m.in. w ogłoszeniach prasowych – mówi Arkadiusz Arciszewski, z KWP w Lublinie. - Telefonował do człowieka, który chciała sprzedać auto. I przekonywał go, że ma zainteresowanego kupnem klienta, lecz by je sprzedać, auto musi zostać wstawione do jego komisu.

Wstawione do komisu samochody szybko znajdowały nabywców. Ale gdy ich poprzedni właściciele zgłaszali się po pieniądze słyszeli, że są problemy z przelewem środków lub nowy klient ma problemy z dostaniem kredytu. Pieniędzy nie dostawali.

- Dotychczas zgłosiło się do nas jedenaście oszukanych osób – dodaje Arciszewski. - 44-latek przywłaszczył samochody o warte od 9,5 tys. do 21 tys. złotych.

Wczoraj mężczyzna został zatrzymany. Tłumaczył się, że miał problemy finansowe i zatrzymywał dla siebie pieniądze za sprzedane auta, żeby spłacić długi. Za przywłaszczenie cudzego mienia ruchomego grozi mu kara 5 lat pozbawienia wolności.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
poszkodowany
kaczka
poipoi
(24) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

poszkodowany
poszkodowany (15 lutego 2011 o 13:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ja pozwałem nabywce mojego auta do sadu cywilnego - nie bede czekał na wyrok karny. ale i tu trzeba czekac w nieskonczonosc. własnie mija pół roku jak jestem bez auta i kasy...
Rozwiń
kaczka
kaczka (16 stycznia 2011 o 21:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja tez wstawiłem auto do komisu na ul.warszawskiej w Lublinie swoje auto znalazłem wystawionego na allegro przez handlarza smiem przeuszam ze komisant zna sie z tym człowiekiem oczewiscie moja sprawa znalazła finał na policji która oczywiscie karze mi czekac mysle ze sprawa sie rozmyje po sadach i bedzie trwała pare lat a ja zostane bez pieniedzy i auta i chetnie spotkałbym sie z poszkodanymi przez ten auto-komis moze wspolnie uda nam sie cos wywojowac
Rozwiń
poipoi
poipoi (27 grudnia 2010 o 09:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
media dawno zapomnialy o sprawie... jeden pan udzielal wywiadów i o jego sprawie pisano. teraz cisza. u mnie sprawa wyglada dokladnie tak samo. 4 miesiac bez samochodu i kompletnma cisza...co za kraj!
Rozwiń
harold
harold (14 grudnia 2010 o 10:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ja nawet odnalazłem swój samochód, był już w anonsach, był niby sptrzedany ale nawet jeszcze nie przerejestrowany, z innym przebiegiem , rocznikiem, wezwałem policję i oni zabezpieczyli samochód, teraz prokurator oddał go temu nowemu właścicielowi i jestem na lodzie, mogę dochodzić w sądzie swoich pieniędzy ale ten oszust nie ma nic i chodzi sobie wolno, myslę że tak mają wszyscy poszkodowani szkoda gadać pozostaje tylko skontaktować się zposzkodowanymi i spróbować razem dochodzić swoich praw, wszystkie organy nic nie chca mówić i zasłaniają się dobrem śledztwa, co za kraj gdzie złodziej jest chroniony przez prawo a ofiara zostaje ofiarą w całym tego słowa znaczeniu, może media?
Rozwiń
...
... (11 października 2010 o 13:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
narazie cisza. Czekam bez nadziei już.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (24)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!