wtorek, 21 listopada 2017 r.

Lublin

Przełom w sprawie Teatru Andersena. Jest nowa, tymczasowa siedziba

Dodano: 4 marca 2016, 11:28
Autor: Dominik Smaga

Centrum Spotkania Kultur (fot. Maciej Kaczanowski)
Centrum Spotkania Kultur (fot. Maciej Kaczanowski)

Teatr Andersena przeniesie się od września do Centrum Spotkania Kultur. Ma tu zostać dopóki miasto nie przygotuje mu nowej siedziby w Domu Kolejarza. Jego przebudowę w całości będzie musiało sfinansować miasto. Dlaczego? Okazało się, że projektu nie da się okroić tak bardzo, by koszty spadły do poziomu pozwalającego starać się o unijną dotację.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

– Tak, od września będziemy działać w budynku Centrum Spotkania Kultur – potwierdza Arkadiusz Klucznik, dyrektor Teatru Andersena.

– Będziemy udostępniać salę kameralną, ale bez sobót, zresztą w soboty teatr nie gra. Udostępnimy też zaplecze techniczne, a także m.in. kasy i przestrzenie promocyjne – zapowiada Piotr Franaszek, dyrektor CSK.

Ile wyniesie czynsz? – Jesteśmy w trakcie negocjacji – stwierdza Franaszek. Więcej zdradza dyrektor Klucznik: – Mowa jest o 48 tys. zł miesięcznie plus 12 tys. zł za biura, które w CSK się już nie zmieszczą i byłyby wynajmowane obok siedziby Urzędu Marszałkowskiego – mówi dyrektor. Razem dawałoby to 60 tys. zł.

Obecnie teatr płaci 31 tys. miesięcznie za wynajem pomieszczeń od ojców dominikanów.
Umowa najmu pomieszczeń przy ul. Dominikańskiej wygasnąć ma z końcem lipca, a sierpień ma być czasem przeprowadzki.

Wszystko wskazuje na to, że to już koniec zamieszania wokół najbliższej przyszłości teatru. Przyszłość dalsza wciąż składa się z deklaracji i obietnic, których padało już wiele. Teraz powstał nowy scenariusz, choć z tym samym, co ostatnio adresem: Dom Kolejarza przy Kunickiego.

O Domu Kolejarza mówiło się już od dawna, powstał nawet projekt przebudowy, a jego realizacja kosztowałaby 46 mln zł. Tak wysokie koszty okazały się dla miasta sporym problemem. Musiałyby być dwukrotnie niższe (nie przekraczające 5 mln euro), by miasto mogło wystąpić o unijną dotację. Ratusz próbował nawet okroić pierwotny projekt tak, by był dwa razy tańszy. – Okazało się, że to niemożliwe – przyznaje Tadeusz Dziuba, dyrektor Wydziału Inwestycji i Remontów w Urzędzie Miasta.

Stąd najnowsza deklaracja miasta. – Rezygnujemy z realizowania okrojonej wersji, wracamy do pierwotnego, pełnego projektu – zapowiada Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta Lublina. – Okrojona wersja nie spełniałaby wszystkich potrzeb. Chcemy, by zmieścił się tu nie tylko teatr, ale i biblioteka, świetlica środowiskowa i rada dzielnicy.

To oznacza, że miasto będzie musiało samo udźwignąć koszty przebudowy i rozbudowy obiektu przy ul. Kunickiego. – Wystąpiliśmy do prezydenta o to, by pieniądze na ten cel znalazły się już w przyszłorocznym budżecie – informuje Marcin Nowak, przewodniczący komisji kultury w Radzie Miasta.

Jeśli pieniądze się znajdą, to wystarczy już tylko skompletować pozwolenia i wybrać wykonawcę. – Sam projekt jest już gotowy i kompletny – podkreśla Dziuba. Inwestycja zajęłaby co najmniej dwa lata.

Zamieszanie wokół Teatru Andersena zaczęło się kilka tygodni temu, gdy jego dyrektor złożył dymisję (później ją wycofał) mając dość czekania na decyzje w sprawie nowej siedziby. Obecna jest ciasna, przestarzała, wymaga remontu i nie spełnia norm pożarowych.

Gość
Gość
BHP gdzie jest ?
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (5 marca 2016 o 13:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Obecna jest ciasna, przestarzała, wymaga remontu i nie spełnia norm pożarowych.To jak to jest że nie zamknięto od razu tego obiektu tylko naraża sie dzieci? Od jak dawna trwa ten proceder? Kto za to odpowiada? Jest zawiadomienie do Prokuratury? Jeśli nie to powinno się to zgłosić, bo w obecnej kondycji obiekt nie powinien być użytkowany!
Rozwiń
Gość
Gość (5 marca 2016 o 13:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Te przenosiny to jakoś tak na siłę bo podobno miasto nie zrezygnuje z wynajmu pomieszczeń gdzie do tej pory jest Andersen u Dominikanów, będą tam warsztaty kultury, więc żadnej oszczędności miasto nie będzie miało z tym że warsztaty kultury będą mieć własną siedzibę ,którą wyremontuje miasto, a Andersen gościnnie w CSK będzie występował przez dobre kilka lat bo nie zanosi się żeby kasa była w tym roku na dom kolejarza więc 5-10 lat w CSK Andersen, a może do zlikwidowania teatr dla dzieci bo warsztaty kultury w nowym budynku po Andersenie w centrum miasta coś dla dzieci będzie robić i widzów będzie miał na pewno i wypełni doskonale lukę po Teatrzyku im.Andersena.
Rozwiń
BHP gdzie jest ?
BHP gdzie jest ? (4 marca 2016 o 16:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

".....Teatr nie gra w soboty."  Śledząc repertuar Andersena to teatr jak do tej pory to gra głównie w soboty : wszystkie premiery i przedstawienia dla starszej widowni.

Miasto Dominikanom płaci 31 tys zł/m-c , a teraz będzie 60 tys zł/m-c. No kurcze interes jak u Barei. Im droższa inwestycja tym na więcej nas stać. Interes doskonały. Zamienił stryjek siekierkę na kijek. Myślę że ktoś powinien przyglądnąć się temu całemu zamieszaniu wokół Teatru Andersena. Prześwietlić wszystkie rachunki za czynsz, obecną umowę najmu i przyszłą , wydatki teatru na jego działalność itp. Przecież budynek Dominikanów nie od wczoraj stał sie budynkiem nie dla Andersena.Dlaczego tak długo zatajano fakt złego stanu technicznego? Przecież to do prokuratury się nadaje! Za świadome narażanie utraty zdrowia lub życia. Dobrze że nikomu do tej pory nic się nie stało jak np było to z halą gdzie wystawa gołębi była, a zawaliła się od ciężkiego dachu.Kto jest za to odpowiedzialny? Może trzeba zgłosic sprawę na policję?

Rozwiń
Gość
Gość (4 marca 2016 o 15:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wszyscy to mówią, czy słuchają radia czy nie że to betonowy potwór w porównaniu do pobliskich budynków. Architektura powinna być spójna i tworzyć pewną całość ciągu ulicznego.
Rozwiń
Gość
Gość (4 marca 2016 o 13:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Człowieku miasto to nie tylko ulice... Mało ci jeszcze korków i pozamykanych ulic? Mało wyremontowanych ulic? Lublin od paru lat to jeden wielki plac budowy a ten jeszcze narzeka.

Wymień nazwy tych wyremontowanych ulic.

Przejedź się po centrum i okolicznych ulicach to zrozumiesz o co kaman.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!