czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Przełożeni zgarnęli najwięcej

Dodano: 8 stycznia 2008, 12:04
Autor: Rafała Panas

Przynajmniej po kilkaset złotych nagród dostała na koniec roku większość urzędników z naszego regionu.

Najbardziej hojne dla swoich pracowników były: Lubelski Urząd Wojewódzki, Urząd Marszałkowski i lubelski magistrat. Tam nagrody sięgnęły przeciętnie 1200-1500 zł.

1,6 mln zł przeznaczył na grudniowe nagrody dla 936 pracowników Urząd Miasta w Lublinie. Najwięcej zgarnęli zastępcy prezydenta i sekretarza: po 10 tys. zł, a dyrektorzy 5-10 tys. zł. Przeciętnie pracownicy dostali po 1450 zł. Warunek: co najmniej 6 miesięcy pracy i pozytywna ocena.

W Urzędzie Wojewódzkim 1,5 mln zł podzielono pomiędzy 499 osób spośród 567 zatrudnionych. - Przeciętna kwota nagrody to 3145 zł - informuje Małgorzata Tatara, rzecznik wojewody.

Nagrodzono też 504 pracowników Urzędu Marszałkowskiego. Warunkiem było przepracowanie przynajmniej ośmiu miesięcy. Dostali po 1200-1500 zł. - O wysokości nagród decydowali przełożeni. W uzasadnionych przypadkach mogli dać więcej - mówi Jerzy Kaczmarski, dyrektor Departamentu Organizacyjno-Prawnego.

Dyrektorzy i ich zastępcy otrzymali średnio 2,5 tys. zł. W sumie UM wydał na nagrody 643 tys. zł. Pieniędzy nie dostali, ze względu na tzw. ustawę kominową, członkowie Zarządu Województwa.

Zamojski magistrat najpierw kupił dla wszystkich urzędników i pracowników podległych instytucji bony świąteczne po 150-350 zł. W grudniu miasto dołożyło im roczne nagrody. - Średnio wyszło po 700 zł na osobę - informuje Karol Garbula, rzecznik prezydenta. 

Po ok. 300 zł przyznał swoim podwładnym Andrzej Czapski, prezydent Białej Podlaskiej. Chełmski Ratusz obdarował wszystkich swoich pracowników. Dostali po 500 zł.

Nagród nie było w Puławach. Pracownicy magistratu mogli wystąpić o 340-360 zł dofinansowania do wydatków świątecznych. (ak, pim, pab, szer)

Czytaj więcej o:
maria b.
riki
w
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

maria b.
maria b. (9 stycznia 2008 o 17:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[size=3][/size]Rozumiem, ze sa to roczne nagrody, wiec jak mozna oprzyznawac je osobom, ktore pracuja 6, czy 8 miesiecy???
Rozumiem tez, ze to "swoi", czyli ci, ktorych udalo sie zatrudnic na miejsce "pogonionych" urzednikow np.z czasow Pruszkowskiego?















































[size="4"][/size]
Rozwiń
riki
riki (9 stycznia 2008 o 11:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
POMYŁKA PANIE DYREKTORZE - NAJNIŻSZA NAGRODA W URZĘDZIE MARSZAŁKOWSKIM TO 800,00 ZŁ BRUTTO, A PRZEWAŻNIE DOSTALI JĄ PRACOWNICY TZW."NIEWYGODNI" CHYBA TYLKO DLA ZASADY - PRACUJĄCY W URZĘDZIE ZNACZNIE WIĘCEJ NIŻ 8 MIESIĘCY.
Rozwiń
w
w (9 stycznia 2008 o 10:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak na razie to prezydent nic nie zrobił dla miasta,przepraszam na dziurawej łęczyńskiej postawił wysepkę nie wiem po co .tak jak na Kunickiego czyżby nowy trend psełdoplanistów z lubelskiego ratusza żeby ulice zwężać jak za przeproszeniem w Koziej Wólce,jeśli to ma być tak to gratuluję bo nic więcej ta ekipa nie zrobi od tego żałosnego Pruszkowskiego który w tym mieście nic nie zrobił.
Rozwiń
jdobrowolski
jdobrowolski (9 stycznia 2008 o 09:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A jak wytlumaczy sie Pan Prezydent z nagradzania pracownikow, ktorzy zostali wyrzuceni z pracy za kradziez pieniedzy UM ?
Rozwiń
Multi
Multi (8 stycznia 2008 o 23:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A im to lotto-malo, ze po 10000 pln zaliczyli to jeszcze po nastepnych wyborach pojda wyzej.
Nie zauwazyles, ze co jeden albo druga z urzednika w lawy sejmowe myka??
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!