czwartek, 23 listopada 2017 r.

Lublin

Przenośny fotoradar wraca do pracy. Sprawdź, gdzie lepiej zwolnić

  Edytuj ten wpis
Dodano: 29 września 2013, 18:05
Autor: Dominik Smaga

W tym tygodniu z naprawy wróci fotoradar Straży Miejskiej. I wszystko wskazuje na to, że będzie robić zdjęcia tam, gdzie jeszcze ich nigdy nie robił. Kierowca nie będzie wiedział, w którym dokładnie miejscu stanie urządzenie

Fotoradar popsuł się prawie miesiąc temu. Urządzenie pracowało nieprawidłowo – do pewnego czasu robiło zdjęcia, a później się wyłączało. Na początku tego tygodnia powinien trafić do komendy. – Aparat przeszedł już legalizację – mówi Robert Gogola, rzecznik Straży Miejskiej.

Spór z urzędnikami

Komenda chce umieszczać fotoradar nie w stacjonarnych masztach, czyli malowanych na żółto skrzynkach przy jezdni, ale na specjalnych statywach. Do tego konieczne jest jeszcze oznakowanie miejsc kontroli. I o to do niedawna toczył się spór między strażnikami miejskimi a urzędnikami od oznakowania dróg.

Mundurowi chcieli, by miejsca, w których może stać fotoradar były oznakowane na stałe. Urzędnicy się na to nie zgadzali. Twierdzili, że znak może stać tylko tam, gdzie jest aparat i tylko wtedy, gdy prowadzony jest tam pomiar prędkości. Strażnicy wysłali nawet pismo do ministra, by rozstrzygnął, kto ma rację.

Odpowiedzi od ministra jeszcze nie ma, jest za to porozumienie w Lublinie. Ma być tak, jak chcieli strażnicy. – Znaki zostaną umieszczone na stałe – zapowiada Karol Kieliszek z Urzędu Miasta. – Są już nawet zamówione i wykonane. Z ich montażem czekamy, aż taki sposób pozytywnie zaopiniuje policja. Opinia powinna być znana w ciągu kilku dni.

Będą znaki

Znaki mają stanąć na początku w trzech miejscach. Mowa o ul. Nadbystrzyckiej między Zana a Jana Pawła II, ul. Zana między Filaretów a Nadbystrzycką oraz o Krężnickiej między Pszczelą a Cienistą. Ponadto znak ostrzegałby przed radarem niezależnie od tego, czy aparat faktycznie tam stoi.

Oznakowanie ma uprzedzać o możliwej kontroli na danym odcinku, którego długość będzie podana na tabliczce. Kierowca nie będzie wiedział, w którym dokładnie miejscu może stać fotoradar.

Aparat już prawie miesiąc temu trafił do producenta, który zgodnie z umową powinien naprawić go bez zbędnej zwłoki, a Straż Miejska mogłaby zażądać innego urządzenia w przypadku, gdyby naprawa przeciągnęła się powyżej 14 dni. Ta naprawa trwała dłużej, ale strażnicy postanowili nie korzystać z zapisów umowy.

– Uszkodzeniu uległ jeden z modułów, który musiał zostać zamówiony przez producenta fotoradarów. Nie była to jego wina. Nie on produkował ten element. Poza tym fotoradar wróci do nas z legalizacją – wyjaśnia Gogola.

Gdzie stanie fotoradar

Mowa o ul. Nadbystrzyckiej między Zana a Jana Pawła II, ul. Zana między Filaretów a Nadbystrzycką oraz o Krężnickiej między Pszczelą a Cienistą
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Total
Paweł
Zyga
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Total
Total (30 września 2013 o 20:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Krężnicka to gmina konopnica więc dlaczego straż miejska ma pracować po za miastem ? UM Lublin im płaci a nie Konopnica. Nie dość że cała wioska pracująca w Lublinie odprowadza podatki do gmin to jeszcze za pieniądze lubelskich mieszczan będą pilnowane drogi po za Lublinem ?

Krężnicka to Zemborzyce a Zemborzyce to od liwli lat dzielnica lublina a nie ,,konopnicy,,

Rozwiń
Paweł
Paweł (30 września 2013 o 19:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Krężnicka to gmina konopnica więc dlaczego straż miejska ma pracować po za miastem ? UM Lublin im płaci a nie Konopnica. Nie dość że cała wioska pracująca w Lublinie odprowadza podatki do gmin to jeszcze za pieniądze lubelskich mieszczan będą pilnowane drogi po za Lublinem ?
Rozwiń
Zyga
Zyga (30 września 2013 o 16:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Czy dziennikarze mogliby zapytać pana Kieliszka, co stanie się z postawionymi za ciężkie pieniądze dotychczasowymi masztami na fotoradary i po co miesiąc temu został ponownie postawiony zniszczony kiedyś maszt na Turystycznej, skoro już wtedy było wiadomo, że będzie niewykorzystany ?

Rozwiń
Krzysiek
Krzysiek (30 września 2013 o 14:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

yyy

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14675300.html

"Łapanie na fotoradar, niezgodne z prawem wystawianie mandatów oraz wezwań do zapłaty, zamiast poprawy bezpieczeństwa, dbałość o budżet gmin - to główne zarzuty NIK do działalności straży miejskiej. Tylko w 2010 roku finansowe skutki nieprawidłowości ujawnionych w tej formacji wyniosły ponad 300 mln zł."

Czegos tu nie rozumiem, Straz Miejska w Lublinie nie ma innej roboty? Chca oberwac po nosie jak inne SM?

https://www.facebook.com/STOP.Mobilnym.Fotoradarom.ITD?hc_location=timeline

Pozdrawiam.

Rozwiń
Drozd
Drozd (30 września 2013 o 12:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Spokojnie, spokojnie, od czego jest Yanosik :) nie będzie mi tu fotoradar bruździł, o nie!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!