sobota, 10 grudnia 2016 r.

Lublin

Przepędzić tych chuliganów

Dodano: 12 lutego 2003, 16:47

Wieżowce jak magnes przyciągają bandy chuliganów. Grupy rozwydrzonych wyrostków okupują klatki schodowe, dewastują ściany, kontakty, wybijają okna. Mieszkańcy są bezradni, boją się zadrzeć z agresywną młodzieżą.

Po naszym artykule pt. „Horror na klatce”, do naszej redakcji zadzwoniło wielu mieszkańców Lublina.
– Mieszkam w wieżowcu przy Olchowej 1 – mówi Czytelniczka. – Na klatce regularnie zbierają się chuligani. Piją, wrzeszczą i wszystko niszczą. Próbowałam ich upomnieć, zagrozili podpaleniem drzwi w moim mieszkaniu.
Czytelniczka interweniowała w administracji, ale chuligani są nadal bezkarni.
– Mój wieżowiec stoi niedaleko VI komisariatu – opowiada mieszkaniec bloku przy ul. Łęczyńskiej 57. – W naszej klatce zbiera się cały osiedlowy margines. Piją wódkę, niszczą i śmiecą. Po korytarzu echo niesie ordynarne przekleństwa. Boimy się, że zaczną na nas napadać. Interweniowałem na policji, każą mi zeznawać. Jak mogę to zrobić, przecież mnie potem zabiją!
Fatalna sytuacja jest także w 10-piętrowym wieżowcu przy ul. Radzyńskiej 10 na Czechowie.
– Nie mamy domofonu – mówi mieszkaniec bloku. – Na klatkę ściągają bandy przeganiane z ulic Paganiniego i Paderewskiego. Chuligani malują nam obrzydlistwa na ścianach, wybijają szyby, śmiecą, są wulgarni i hałasują. Przez drzwi słyszałem jak jeden z nich chwalił się drugiemu, iż potrafi tak ustawić urządzenie windy, że gdy na 10 piętrze ktoś otworzy drzwi, może wpaść do pustego szybu. Przeraziłem się. Dzwoniłem na policję z prośbą o interwencję. Usłyszałem, że gdzieś ta młodzież musi się spotykać. Proponuję, by dzielnicowy zaprosił ich do swojego bloku.
Wczoraj w nocy sytuacja się powtórzyła, banda wyrostków otworzyła okno. Na dworze był siarczysty mróz. Pękł grzejnik, woda zalała klatkę schodową.
– Zamontujemy następny – obiecuje Ewa Dunikowska, zastępca kierownika administracji osiedla Lipińskiego. – O wyrostkach poinformowaliśmy policję oraz władze miasta.
– Reagujemy na każde wezwanie – zapewnia Kamil Kowalik, rzecznik KMP w Lublinie. – Jeśli mieszkańcy czują się zagrożeni powinni informować o takich miejscach dzielnicowego. Jesteśmy otwarci na propozycję władz miasta, by wspólnymi siłami poprawić bezpieczeństwo w mieście.

Jeśli macie Państwo podobne problemy z chuliganami na klatkach schodowych – dzwońcie do nas, tel. 534-06-44.

Edward Szemruch, zastępca prezydenta Lublina

W każde niebezpieczne miejsce będą wysyłane patrole Straży Miejskiej. Wszystkie adresy zostaną przekazane policji. Mam nadzieję, że to pozwoli im na bardziej skutecznie pilnować porządku. Wierzę, że uda mi się namówić oddziały prewencji, by w ramach ćwiczeń patrolowały wszystkie niebezpieczne miejsca.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO